Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Inkaaa283

Moja matka

Polecane posty

Gość Inkaaa283

Mieszkam w niewielkim miasteczku.Jestem w klasie maturalnej.Do szkoły mam jakieś 12 km i niestety jest bardzo ciężko jeśli chodzi o dojazd do domu,ponieważ mam jeden autobus tylko o godzinie 15 20,a lekcje bardzo często kończę o 12,11.Dzisiaj lekcje kończyłam o 11,musiałabym czekać aż 5 godzin na autobus,dlatego nie poszłam do szkoły.Mój tata wyjechał za granicę,mama pracuje do późna,inni też pracują,dlatego nikt nie może mnie odebrać ze szkoły.Przejdę do sedna sprawy..dobrze się uczę,nawet bardzo dobrze.Mój tata jest dla mnie miły,interesuje się mną,pomaga mi zawsze,natomiast moja matka jest zupełnie inna.Kiedy powiedziałam jej dzisiaj,że nie byłam w szkole i próbowałam z nią porozmawiać o tym jak rozwiązać problem z tymi dojazdami do domu to Ona zaczęła na mnie ogromnie krzyczeć...powiedziała mi,że nic w życiu nie osiagnę,że jestem beznadziejną idiotką,że jestem poje****,że nic sobą nie reprezentuje,po czym uderzyła mnie w twarz i kazała mi wypier**** z domu.Moja mama nie wie nawet na jakim profilu jestem w liceum (chociaż to ostatnia klasa maturalna),nigdy się mną nie przejmowała.Nawet wiele razy mój tata jej zarzucił,że Ona w ogóle nie wie,co dzieje się w domu...że Ona tak naprawde jest tylko na chwile,a tak to ciągle pracuje (mój tata jest na emeryturze od roku,ale wyjezdza czasem za granicę do pracy). Popłakałam się strasznie i pobiegłam na górę do swojego pokoju.Jest mi strasznie przykro i źle.Ona od zawsze mnie krytykowała...jestem dla niej nikim.Dla niej ważne jest to,abym nie opuściła ani jednego dnia w szkole,gdy opuszczę to wyzywa mnie i czasem dochodzi do rękoczynów.Ona nigdy nie chce ze mną rozmawiać,nie pomaga mi w niczym.Strasznie mi z tym źle :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kocie oczy44
hmmm a co to za liceum ,że kończysz o 11 czy 12 :D chyba sezonowe jakieś głupia ta prowokacja jakbyś więcej książek czytała to byś ściemy umiała pisać a tak to taka szmira:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kocie oczy normalne liceum. Jak się przerobi większość przedmiotów w 1 i 2 klasie, to w trzeciej jest ich mało, a jak jeszcze jakies okienko wpadnie to już w ogóle. :) Autorko ciężko coś doradzić, bo ja bym oddała jakby mnie ktoś uderzył, Ty musisz chyba porozmawiać o tym z tatą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Inkaaa283
To jest normalne liceum,tylko rzeczywiście w klasie maturalnej jest dużo mniej przedmiotów,stąd często kończymy bardzo wcześnie. Miałam straszną chęć jej oddać,ale to straszne podnieść rękę na swoją matkę,dlatego tego nie zrobiłam.Nie mam teraz w nikim wsparcia,mój tata jest za granicą,a matka ma mnie gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość redhood girl
masz moze przyjaciela do taty zadz .... a matka sie nie przekmuj :) jestes wartosciowym czlowiekiem i dasz sobie rade ... a jak opuscisz szkole nawet jejnie mow i tak na to w dupie traktuj ja jak powietrze... ale nigdy nie podnos na matke reki. zawsze masz wsparcie w tacie on widzi twoja ciezka prace :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×