Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość groszek11111

studia

Polecane posty

Gość groszek11111

hej :) znacie jakieś fajne kierunki studiów po biol-chemie na które nie trzeba mieć wybitne wyniki z matury ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyprany koc
nie idz na studia to strata czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszek11111
nie sądze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ramoonn
Nie idź na studia. Szkoda życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bubblebooble
Tak, medycyna. A nie, na to trzeba mieć wybitnie zdaną maturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehehehe medycyna?
wybitnie zdana matura? a wiesz gdzie zyjesz? wystarczy ustawiony ojciec a nie matura!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inzynier serwisowy//zablok
Pisałem setki razy Jesli średnia to technikum konkretne np inż środ geodezji itd. Jeśli liceum to tylko jeśli idziesz na farmację, medycynę, stomatologię itd. Jeśli studia to farmacja, medycyna, stomatologia, prawo, informatyka, automatyka i robotyka. Resztę jest o dupę rozbić i szkoda czasu. KIEDY SOBIE TO W KOŃCU UŚWIADOMICIE? Czy będziesz po socjologi, zarządzaniu, politologii itd. I tak możesz w urzędzie pracować jak ci to odpowiada. Na powyższych zawodach nie możesz. Więc albo studia jw albo pasja. Tylko potem się nie wkurwiaj że pasja nie daje jeść. Mi daje. Choć wolał bym więcej:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bubblebooble
Jak się nie ma ustawionego ojca, to trzeba mieć wybitną maturę, moja droga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inzynier serwisowy//zablok
Ta kurwa znowu zacznijscie z pielęgniarkami a potem srajcie w majty żę macie 1500 - 2tyś. I że tyle na kasie zarabiają. I zacznijcie bajki pisać że ja słyszałam że moja ciotka ma 2800. jw. polukajcie za postami bo co tydzień to samo. Pielęgniarka oddziałowa ma 2500 - 2800 zależy jakie miasto. Rehabilitantka 1800 max w wawie. z teog co mi wiadomo. 2 tyś wawa prywatna przychodnia. No ale nikt dla tego że chcesz tylko kasy cię nie zatrudni. Np studiowanie infy jest bez sensu. Bo lepiej jak wiesz ze chcesz sieci robisz ciskacze itd. Jak programowania zdobywasz j2ee I piszesz. ALE DO WSZYSTKIEGO TRZEBA MIEĆ DAR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehehehe medycyna?
a jak sie ma to nie trzeba wiec bierzmy pod uwage obie opcje nie pisz ze trzeba miec wyjatkowo zdana mature bo i bez tego mozna ogarnac medycyne wystarczy miec kogos kto to zalatwi podsumowujac wlasnymi silami jak najbardziej matura dobrze zdana a z rodzina czy kimkolwiek innym kto to zalatwi niekoniecznie ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inzynier serwisowy//zablok
Dlatego jak ktoś jest z biednej rodziny będzie bidny a z bogatej bogaty. Wyjątki to może 5%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bubblebooble
A jesteś na medycynie, żeś taka obeznana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może w to nie uwierzycie, ale pensja podstawowa młodego lekarza w Warszawie jest taka sama jak pielęgniarki. Wiadomo, że lekarzom dochodzą dodatki z dyżurów, których pielęgniarki nie mają ale źle nie zarabiają!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnieszka_agnieszka
A może dietetyka? Bardzo fajny kierunek, całkiem przyszłościowy. Tylko tam trzeba mieć dobrze zdaną maturę by się dostać, zwłaszcza z biologii. Ale wszystko zależy od uczelni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehehehe medycyna?
nie musze byc zeby to wiedziec niestety tak jest i nie ma sie co oszukiwac ;] kazdy chyba zna takie przypadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A gówno prawda że na medycynę dostajesz się przez znajomości. Znam wiele dzieci BARDZO wysoko postawionych medycznie osób które po 5 razy pisały maturę! Dało się załatwić 10 lat temu, teraz nie ma szans!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bubblebooble
Wiadomo, każdy usłyszał od znajomego, plotka się rozpowszechniła i teraz w ogólnej opinii publicznej istnieje takie przekonanie. Przypadki 'ustawionej medycyny' są, lecz pojedyncze. nie każdy, kto zna osobę ze środowiska medycznego ma zapewnione miejsce na tych studiach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehehehe medycyna?
no dziwne bardzo rok temu bez zadnego problemu laska z marna matura na medycynie (bo tata) i druga z bardzo dobrze napisana matura nie (bo nie miala takiego taty jak tamta) tak jest ale co sie dziwic w tym kraju wszystko tak wyglada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszek11111
hmmm, a po humanie... :) ? Jakie kierunki? Nie chce iść na pielęgniarkę ani medycynę, a co o psychologi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehehehe medycyna?
nie rozpowszechniam plotek dla jasnosci tylko przedstawiam sytuacje ktora miala miejsce w rzeczywistosci i dokladnie taka byla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
studiowałam medycynę i niestety jestem przekonana i wiem to na pewno że nie masz racji POza tym skąd wiesz jak kto pisze maturę? Każdy może powiedzieć że napisał na 100% i się nie dostał bo cośtam cośtam. (niewtajemniczonych informuję że wyniki matur nie są podane do publicznej wiadomości)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bubblebooble
Ale generalizujesz. To, że jakaś panna X dostała się przez znajomości na medycyne, nie znaczy, że tak się dzieje na każdej uczelni medycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszek11111
ok, ludzie po co ta ostra wymiana zdań na temat pielęgniarstwa i medycyny - kierunki odległe od moich zainteresowań :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhehehehe medycyna?
nie napisalam ze tak jest zawsze i wszedzie czytaj na wstepie napisalam ze nalezy zalozyc obie mozliwosci i tyle bo Ty zalozylas tylko jedna... tyle w temacie koncze dyskusje nie chodzi o to ze wszedzie tak jest i zawsze sie tak dzieje a o to ze sa takie i takie przypadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość groszek11111
ej a co o psychologii ? ciężko się dostać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panprzemas
jesli chodzi o med to przygotuj sie, ze do 30 bedziesz na utrzymaniu rodzicow. a potem pracujesz w szpitalu od 8-14:30 za 2200zl, a caly ten omg szmal jaki zarabiaja lekarze dorabiasz po godzinach srednio 20-30zl/h, po 35r.z. jako normalny specjalista 50zl. moja rada to idz na to co cie fascynuje. jak bedzie naprawde zajebista w tym, bedziesz zyla dniem i noca sledzac internet i specjalistyczne czasopisma, obracala sie w swiecie ludzi zainteresowanych tematem to z glodu nie zginiesz i bedziesz szczesliwa. czy to bedzie kosmetologia, ogrodnictwo, architektura czy programowanie gier. moj kolega fascynuje sie konmi. skonczyl zootechnike - kierunek dla bezrobotnych - ale robil juz wszystko z konmi krok po kroku poznajac swiat konski i ludzi. pracuje teraz jako zarzadca rancza na mazurach ma konie ktore kocha i placa mu za ich utrzymanie, gra w teatrze razem z koniem, gral w filmach tez z koniem, organizowal ogolnoswiatowe targi konskie etc. w zyciu by sie nie zamienil. moi znajomi z leku obudzili sie z reka w nocniku ze bez tyrania nie zarobia passata i dom pod miastem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli jeden taki przypadek będzie rocznie to max. Trochę się w tym orientuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sssssssssssssssss
KosmetologiA na uczelniach medycznych- bardzo dobre zarobki przy późniejszej współpracy i prowadzeniu gabinetu razem z lekarzem dermatologiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panprzemas masz 100% racji, po medycynie naprawdę w Polsce jest bieda. Gdybym nie miała drugich studiów to bym chyba tynk ze ścian żarła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×