Gość daglo Napisano Październik 17, 2012 Witam wszystkich sympatykow naszej polskiej przyrody, a szczegónie miłosników jeży.Właśnie dzisiaj udalo mi się uratować mełego jeżyka.Zdjąłem go z bardzo ruchliwej dwupasmowej drogi.Chiał sobie przejść na drugą stronę jezdni.Miałem szczęście.że go jadąc zauważyłem.Kiedy położyłem go na siedzenie w samochodzie obok siebie to kiedy ruszyłem zaraz zwinął się w klębek i zasnął.Jest wielkości męskiej dłoni.Włożylem go do pudełka i wstawiłem do garażu.Zastanawiam się czy mam go wypuścić do ogrodu,czy zawieść jutro do weterynrza.Czekam na radę Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach