Gość woila Napisano Październik 18, 2012 Jestem matką półtorarocznego syna, ale nie nadaje się na nią. Wole imprezy, dyskoteki alkohol - brakuej mi tego. Od ponad dwóch lat niegdzie nie wychodziłam, nie bawiłam się. Siedze w domu, gotuje obiadki, sprzątam. Nic mnie nei cieszy. Chce wrócić do dawnych czasów. Dziecko kocham, ale chyba nie umiem się nim zająć, siedze z nim 24h/dobę mam już czasami tego dosyć bo to nie dla mnie. Mam chłopaka, róznie to między nami bywało, ostatnio zapoznałam pewnego faceta przez internet, starsznie mnie kręci mam ochote na romans, choć jeszcze mam opory. Obecne życie jest dla mnie wegetacją, nie pracuję, dzień kazdy podobny do poprzedniego. Z partnerem mało gadamy, bo chyba nie ma o czym. Szare, nudne. Dziecko nieplanowane. Wszystko robię bo muszę. No to teraz mnie zjedzcie, ja swoje powiedziałam, co miałam na sercu. Taka prawda. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach