Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

likeyou4

Zerwał ...

Polecane posty

Mieszkamy 20 km od siebie, więc spotykamy się jedynie raz w tygodniu, a jak coś nie wypali to czasem nawet raz na 2 tyg .. Zakochaliśmy się w sobie. Spotykaliśmy się, całowaliśmy, mówiliśmy miłe słowa, pisaliśmy godzinami. Totalnie straciłam dla niego głowę. Powiedział, że wreszcie pierwszy raz znalazł osobę najważniejszą w swoim życiu. Po ponad miesiącu oficjalnego bycia razem (przedtem zachowywaliśmy się jak para, ale nie było to oficjalne) on zaczął coraz mniej pisać .. i po tygodniu napisał mi smsa (!), że to nie ma sensu, bo widzimy się zbyt rzadko i ta sytuacja go przerasta. Spytałam go, czy mogę zadzwonić, bo tak lepiej wyjaśnimy sprawę jeśli nie możemy się spotkać, a on, że nie da rady rozmawiać. Pisał, że on mnie kocha ale tego nie wytrzymuje i to nie ma sensu. Co chwilę przepraszał, pisał: Dasz radę, jesteś silna, kocham Cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cd. Pisałam mu, że przecież razem damy radę. Moje zdanie jest takie, że jeśli obydwoje się kochamy to nie powinno być to przeszkodą i lepiej spotykać się rzadziej niż wcale. Na drugi dzień rano napisał: Jak się czujesz? Napisałam, że bywało lepiej i że ja też przepraszam za wszystko. On napisał, że nie mam za co przepraszać. On jest moją pierwszą prawdziwą miłością. Nie mogę bez niego żyć! Chciałabym znaleźć kogoś innego ale kocham tylko go. On jest idealny. Nie wiem co robić. Jak mam go odzyskać? Pisząc uświadamiałam mu, że nie mogę bez niego wytrzymać, kocham go itp. Ale może aby zmienił zdanie lepiej tego tak nie pokazywać? Bo słyszałam, że chłopcy właśnie czekają, aż dziewczyna tak zareaguje. Może wyda wam się dziwne, ale mam 14 lat. I proszę, byście nie pisali nic w rodzaju: Jesteś za młoda na miłość itp. Pomóżcie ! (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cd. Pisałam mu, że przecież razem damy radę. Moje zdanie jest takie, że jeśli obydwoje się kochamy to nie powinno być to przeszkodą i lepiej spotykać się rzadziej niż wcale. Na drugi dzień rano napisał: Jak się czujesz? Napisałam, że bywało lepiej i że ja też przepraszam za wszystko. On napisał, że nie mam za co przepraszać. On jest moją pierwszą prawdziwą miłością. Nie mogę bez niego żyć! Chciałabym znaleźć kogoś innego ale kocham tylko go. On jest idealny. Nie wiem co robić. Jak mam go odzyskać? Pisząc uświadamiałam mu, że nie mogę bez niego wytrzymać, kocham go itp. Ale może aby zmienił zdanie lepiej tego tak nie pokazywać? Bo słyszałam, że chłopcy właśnie czekają, aż dziewczyna tak zareaguje. Może wyda wam się dziwne, ale mam 14 lat. I proszę, byście nie pisali nic w rodzaju: Jesteś za młoda na miłość itp. Pomóżcie ! (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fghjkl;jm,.
jesteś za młoda na loda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×