Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Co postanowić

Życie bez dzieci

Polecane posty

tak, zdecydowałam się na faceta z dzieckiem myślę, że to nie jest przestępstwo dzieci były przy mamusi, ale jakoś nie mogły z nią wytrzymać i jakoś nie miałam serca przegonić spod drzwi zapłakanego dziecka może to i była głupota wg ciebie wg mnie - nie a ile trzeba konkretnie kasy? nie przeliczałam ale myślę, że jakieś co najmniej 1 tys m-cznie, czyli 12 tys rocznie, czyli jakieś 300 tys do osiągnięcia przez dziecko zdolności zarobkowych minimalnie, bez fajerwerków to tak naprędce policzone 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfr56ja tam pochleja
moj akolezanka ma ma 1700ma 4 osoby i zyje , bo ma dom wlasny, idnie ale zyje.Ja mam razem z mezem 5tys i nas nie stac na dziecko bo kredyt iopalty ok 3tys:(logika dla jednego malo dla innego duzo ,zalezy kto jaki ma prog , mozliwosci ico dziecku zapenic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanie życie bez dzieci
Każdemu żyje się inaczej - jeden sobie nie wyobraża życia z dziećmi i wtedy znajdzie 1000 powodów czemu ich nie chce mieć a innym żadne trudności nie przeszkodzą w urodzeniu dzieci. Każdy powinien we własnym domu ten problem rozstrzygnąć a nie poddawać publicznej dyskusji bo to nie ma sensu, żadnych jednoznacznych wniosków. Ja zostałam sama z małym dzieckiem i wychowałam go z jednej pensji plus renta dziecka. Po latach mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa i zadowolona. A nie raz trudno było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nive, Nie podam ci konkretnej kwoty, bo dla każdego będzie inna. Wolałabyś gdybyśmy tutaj pisały, że warto mieć dzieci jak się zarabia 1200zł na miesiąc, bo to takie cudowne się poświęcać? Trzeba znać swoje możliwości, nie twierdzę, że, aby mieć dzieci należy zarabiać krocie, ale warto mieć coś, żeby móc zapłacić za podstawowe rzeczy. Nie narażanie dziecka na ciągłe "ciułanie grosza" jest postawą godną polecenia. Niemniej jednak to OSOBISTA sprawa i trzeba ją rozpatrywać wg własnych możliwości. Jednym będzie łatwo mają 2tyś, innym 10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie napisałam że w wieku lat 30-35 jest się babcią :) tylko chodzi o to że jak będzie się długo zastanawiać to dojdzie do wieku powyżej 40 i dodać kilka lat zanim pójdzie do przedszkola czy szkoły !! niestety, nie którzy są ograniczeniu w myśleniu mówiąc, że 30-35 lat to babcia !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawet bardzo ograniczeni, przecież to całkiem normalny wiek, wiele kobiet dopiero wtedy decyduje się na dziecko, bo są po szkole, mają stałą pracę i warunki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iooew2
normalne,wygodne ,takie czasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzollanan z podlasie
30 35l to babcia? w akim razie na porodowce terfaz tylko babcie mozna spotkac rodzace!! lub wyjatkowo malolate co zaskoczyla,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peron7
Może słyszała o tym,że po trzydziestce to jajniki powoli 'przechodzą na emeryturę"-tak mówił lekarz w TV!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron7 - oczywiście, że "powoli przechodzą", taka nasza natura, ale kobieta jest jeszcze bardzo długo płodna, więc nie przesadzajmy. Moje pacjentki to głównie kobiety w wieku 27-35 lat, więc nie widzę problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×