Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Veronika20

Co sie ze man dzieje?

Polecane posty

Gość Veronika20

Witam Dziewczyny. Man pewien problem. Otoz nie wiem co sie ze mną dzieje. Okres niby powinien przejść 10 ale miesiaczki mam nieregularne więc dokładnie nie wiem kiedy. Spóźnia się już 17 dni. Dwa dni temu robiłam test który wyszedł negatywny. Piersi strasznie bolą mam mdłości i jestem tak nerwowa jak nigdy. Nie można że mną normalnie porozmawiać bo od razu jeszcze. Nie wiem co sie dzieje że mną. Według testu nie jestem w ciąży ale te objawy i ten brak okresu mnie martwi. Proszę napiszcie co o tym sadzicie może którąś tak miała. Z góry dziękuje za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Veronika20
Jeszcze zapomniałam napisać o moim sluzie który jest biały i gesty i jest go tak dużo że cały czas mam uczucie wilgotności. Naprawdę bardzo proszę o poradę bo już nie wiem co myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biały i gesty sluz
jest przed okresem. Kula mówi ze w ciązy nie bedziesz przez najblizsze 6 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k.klementyna
tu ci nikt nie pomoze, jesli podejrzewasz ciaze, to zrób bete i bedziesz pewna, idz tez do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Veronika20
Nie wiem juz co myśleć. Do lekarza dopiero mogę iść za miesiąc. Chyba że ta będę zrobię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej ;) moze poprostu zrobilas za wczesnie test i nie wyszedl prawidłowo ;) zrob bete w laboratorium i bedziesz miala 100 % pewnosc ja tez tak zrobilam i dowiedzialam sie ze jestem w 7 tyg ciazy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich , to będzie długa opowieść ... Ostatnią miesiączkę mialam 15.09.2012 , cykl mój zawsze był nieregularny 28-33dni . O ciąży dowiedziałam się 15.10.2012 - wtedy zrobiłam pierwszy test ciążowy ,jedna kreseczka była czerwona a blada , druga ledwo widoczna , dopiero pod światło było ją widać Powtórzyłam test po 3 dniach tj.18.10.2012 , wtedy wyszły dwie kreseczki czerwoniutkie . W tym dniu poszłam do mojego lekarza ginekologa . Zrobił mi usg dopochwowe , powiedział ze widzi maleńki pęcherzyk płodowy ale narazie nic nie może powiedzieć , ponieważ wszystko jest za małe i ze mam się zgłosić za tydzień w celu potwierdzenia . Byłam zadowolona , cieszyłam się jak dziecko , dodam ze razem z mężem staraliśmy się od ponad dwóch lat , przedtem miałam 2 ciąże poronione , pierwsza w 12 tygodniu a druga w 7 . Mąż dowiedział się o dzidzi będąc już w Afganistanie ... Ok za tydzień poszłam po raz kolejny na umówioną wizytę , ginekoolog zrobił mi usg dopochwowe i..... powiedział że pęcherzyk płodowy jest taki samy jak był i nie rozwija się , najprawdopodobniej jest to obumarła ciąża, zlecił mi na następny dzień badanie Betahcg cito . Wpadłam w histerię , płacz i lament ... nie mogłam się uspokoić i wyszłam z gabinetu z wielkim płaczem . Długo nie myśląc pojechałam do innego lekarza ginekologii . Oczywiście zrobił mi kolejne dopochwowe badanie usg , bardzo bolało mnie jak mi grzebał tam ... ale wytrzymałam ...jego opis badania to endometrium 19mm , w rzucie jajnika prawego dwa obszary mogące odpowiadać wczesnej ciąży pozamacicznej.Dał mi również skierowanie do szpitala. Myślałam ze zwariuje ... zrobię coś sobie , miałam naprawdę okropne myśli. Tej nocy nic nie spałam ! Dużo myślałam o tym wszystkim , o dwóch różnych diagnozach ... Nazajutrz poszłam zrobić badanie Betahcg... pobrali mi krew i kazali czekać do 17:00 .Moja mama wzięła obydwa zdjęcia z usg do znajomej pani doktor , zeby ona porównała je , jest specjalistą od tkanek miękkich . Porównała oba badania i powiedziała ze na pierszym badaniu jest pęcherzyk płodowy w jamie macicy a drugie zdjęcie ....hm cytując " nie wiem czego on tam szukał" .... W pracy nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu , bardzo się denerwowałam itd.O 17:00 pojechałam po wynik badania : wynik to 610,9 mlU/ml...Od razu zadzwoniłam do tego pierwszego lekarza , powiedział ze wynik jest za mały na taką zaawansowaną ciąże i że mam badanie powtórzyć za 48-72h , to bedzię w poniedziałek 29.10.2012r. Pomóżcie mi bo naprawdę zwariuje z tego wszystkiego , czy któraś z Was miała podobną sytuację , piszcie wszytko co o tym myślicie ... błagam , pozdrawiam Ania pomożcie bo oszaleje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Veronika20
Ją też przez chwilę pomyślałam że może za wcześnie zrobiłam ten test. Ale to było dwa tygodnie po "terminie miesiaczki". Tak naprawdę nie wiem ile ona może się spóźnia. Na ulotce testu ciazowego było napisane że test powinnam zrobić w dzień kiedy przypada termin miesiaczki najdłuższego cyklu od pół roku. Bo nigdy nie wiadomo jaki ten cykl moglbyc długi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×