Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nikaa ;)

Rozstanie..

Polecane posty

Gość Nikaa ;)

Siemka, musze z siebie wyrzócić troche smutku i zlosci.. Miesiąc temu bardzo poklocilam sie z chłopakiem, no i zerwalismy, moze nie swiadomie, bo w nerwach , ale jednak stało sie.. Byliśmy ze sobą ponad 2 lata, ja teraz sobie nie umię poradzić, a on baluje z kolegami i dziewczynami, których nie znoszę od kilku dobrych lat.. To wszystko bardzo boli, no i nie wiem co robić.. bardzo mi na nim zależy, no a z drugiej strony to jak sie teraz zachowuje jest nie do pojęcia.. zmienił się całkowicie, chodzę z nim do szkoly, i nawet nie potrafi powiedziec "cześć" po 2,5 roku? No ludziee! ;( Jak smieje się z innymi, podrywa dziewczyny i umawia się na kolejne imprezy na moich oczach po prostu lecą mi łzy, ale staram sie zeby tego nikt nie zauważał.. ale jak tylko przychodzę do domu to beczę w poduszke z pare godzin.. nie wiem co robic dalej, nie wiem jak sobie z tym radzic, pomóżcie . ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość internetowy chuligan-napinacz
pusc sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sara99
robi Ci na zlosc dobra rada rob tak samo.. umawiaj sie na imprezy i zacznij zyc... usmiechaj sie za kazdym razem gdy jest blisko i badz pewna siebie... wtedy nie bedzie wiedzial o co chodzi... i bedzie w szoku.. bron boze nie pokazuj mu ze boli Cie jego zachowanie to najgorsze co moze byc... Z reszta skoro zachowuje sie w ten sposob, czy jest wart twego cierpienia?? prosze Cie nie rozpaczaj tylko wez sie w garsc..i nie pisz mu czasem, ze Cie rani itd... olej sytuacje, skoro on w zaden sposob nie stara sie by Cie odzyskac to po co ty masz sie przejmowac... z wlasnego doswiadczenia wiem ze za kilka dobrych lat bedziesz sie z tego smiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×