Gość nikax3 Napisano Październik 30, 2012 Miałam kiedyś chłopaka, który był narkomanem, zresztą do tej pory jest. Byłam z nim przez ponad 2 lata. Kochałam go, ale potem poznałam Jurka - mojego obecnego chłopaka i rzuciłam tamtego. Przez ten czas jak byłam z Jurkiem ani razu nie pomyślałam o tamtym, to znaczy czasami wspominałam, że dobrze się stało,że zakochałam się w Jurku. Bo to naprawdę odpowiedni facet dla mnie, byłam z nim szczęśliwa, lepszego faceta mieć nie będę. Tylko jedno zdarzenie przewróciło całe moje dotychczasowe życie do góry nogami. Niedawno mijał okrągły rok od czasu kiedy ostatni raz widziałam swojego byłego. Spotkałam go po roku. Dokładnie w ten sam dzień i w tym samym miejscu co rok temu. Nie wiem czy to przeznaczenie, ale od tego momentu nie mogę przestać o nim myśleć. Wtedy gdy go zobaczyłam serce zaczęło mi walić, chociaż on zmienił się - schudł, zbrzydł, był w gorszych ciuchach. Nie odejdę od Jurka, ale boję się, że to już zawsze tak zostanie, że do tamtego coś będę czuć. Nie wiem co mam robić, myślę tylko o tym. żałuję, że poszłam wtedy w to miejsce, gdyby nie to żyłabym szczęśliwie z Jurkiem, a tak myślę o byłym. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach