Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość very sad girl

Dlaczego puszyste dziewczyny sa gorzej traktowane przez facetów ?

Polecane posty

Gość No wlasnie .
Do niecwiec To nie jest tak ze zarlam i zarlam bez kontroli i nagle sie obudzilam gruba i zdziwiona ze zaden facet mnie nie chce . Jestem gruba od dziecka ,na poczatku 2-3 kg do przodu dla osoby juz grubej nie robi roznicy , uwazalam ze i tak jestem gruba wiec te dwa kilo w przod czy w tyl ... potem tylam tak samo 2 - 3 kg rocznie , wiec nie mow mi ze nie mam kontroli bo mam , nie waze 150 kg i nigdy do tego nie dopuszcze , odchudzam sie cale zycie z roznym skutkiem ale gdyby nie ciagle odchudzanie ,pewnie wazylabym 150 kg . Postanowilam jednak schudnac raz na zawsze do wagi 60 kg i wiem ze mi sie uda ,bo znam sposob.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pink - Cóz moja dziewczyna raczej nie będzie zazdrosna, bo dała mi kosza pod koniec września:P.Przy czym pare dni temu zadzwoniła, że może jednak, ale ja już się kręcę koło innej pani, no a poza tym nie chciałem robić z siebie szmaty i jej powiedziałem, że sorki, ale nie jestem juz zainteresowany. Co do "dżolero" to bez przesady, jakbym miał się umówić z zupełnie obcą dziewczyną to pewnie bym się w majty zfajdał, popłakał i chciał wracac do mamy. Chociaż skoro tak mi wróżysz, to może kiedyś....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to widzę, że związek szybki i skuteczny. :classic_cool: swoją drogą zazdroszczę umiejętności olewania właściwych osób w odpowiednim do tego momencie. ja mam z tym problem ostatnimi czasy.:P a czemu sądzisz, że sfajdałbyś się w majty przy spotkaniu z obcą laską? uwierz mi w te przepowiednie o dżolero, już niedługo rzucę studia i będę zawodową wróżką- to takie praktyki przed nową profesją. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To znaczy wiesz, umiem zagadać na ulicy czy w lokalu, zwłaszcza (czytaj wyłącznie) jak mam lekko dziabnięte. Ale to żeby pogadać o pierdołach, tak żebym coś chciał od niej to nie, lata z kompleksem zrobiły ze mnie nieśmiałego gościa, a może na odwrót. Wiesz co? Zróbmy tak - jak do 2013 uda mi się zostać "dzolero" to Ty zostaniesz wróżką, póki co może nie rzucaj pochopnie studiów:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rekrutację na wróżbiarstwo otwierają dopiero od września, więc nie mam po co na razie rzucać studiów. :classic_cool: a tak btw to w sumie po co zagadywać do całkowicie obcych ludzi, lepiej szukać wśród znajomych twarzy. a czemu Twoja była jest Twoją byłą, uzasadniła jakoś nagłą zmianę w uczuciach? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pink - zgadzam się z tym pierwszym. Co do tego dlaczego była jest byłą - nie dojdziesz. Niby się domyślam, bo wiesz, ona ma adekwatne do wieku doświadczenia, ja taki nieopierzony, dziki, sporo gaf pewnie po drodze waliłem no i efekt jest jaki jest. Dziwi mnie tylko, że potem dzwoniła, że może jednak cos by sie dało zrobic...nie wiem, może przez ten miesiąc kogoś poznała. Zastanawiałem się pare dni ale "tera mnie to wali, bo jestem na fali", i mam zmartwienie jak sobie z inną panią poradzić, żeby nie było skuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie dzwoniła, bo ją serduszko zapiekło, że nie opłakujesz straty, tylko kręcisz z innymi laskami. na zasadzie "nie kochaj mnie i bądź mi wierny". nie ma nic gorszego niż pies ogrodnika. :classic_cool:🖐️ bier tą nową. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh, no może tak być jak mówisz. Tak czy siak to juz przeszłosc i nie ma się co zastanawiać. Oki ja lece, a Ty Pink trzym się i żadne tam towarzyskie klimaty na studiach, tylko do nauki się bierz;) Narazicho:)🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[zgłoś do usunięcia] No wlasnie . Kocham jednego faceta nad zycie , wiem ze jest moja bratnia dusz ( duzo o nim wiem , pracuje z nim ) ,ale on nigyd mnie nie zauwazy prze moja spora nadwage .Jest bardzo milutki ,wspaniale nam sie razem rozmawia ,ale chyba na tym sie skonczy . Nie mam do niego zalu , czasami sobie poplacze w poduszke ,ale przykro ze mojego dobrego serca nie widac spod mojej duzej nadwagi" xxxx ty oprocz nadwagi masz jeszcze problem z dojrzaloscia;/ mezczyzna szuka kobiety-kochanki - to nie ejst intytucja niczym matka teresa z kalkuty kt przygarnia "dobre duszyczki";-) jezeli jestes dla niego niepociagajaca - to nie moze sie z toba zwiazac - bo mowiac dosadnie z seksu nici - wzwod nie nastapi na skutek faktu ze dostrzeze twojeje dobre serce - ale ze zobaczy twoje atarkcyjne cialo, taka jest brutalna prawda;/ nie ma wzdowu-nie ma seksu - nie ma zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Renata Baleron
Są gorzej traktowane bo są puszyste. Wiem po sobie bo wyglądam jak kawał hipopotama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie sa zle traktowane - sa ignorowane najczesciej, czyli nie dostaja od facetow tego co by chcialy i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja kiedyś wazyłam 75 kilo przy wzroście 154 i kupowałam spodnie o rozmiarze 46. W sumie mozna powiedzieć, że do takiego stanu mnie mój ex doprowadził ... na każdym spotkaniu podsuwał mi popcorn, czekolade, czipsy mówiac jaka to jestem chuidziutka i zabiedzona... Ja mam jeszcze chora tarczycę i bardzo muszę uwazać ... Zgubienie tego balastu zajeło mi 2 lata . Chudłam stopniowo powoli i narazie waga utrzymuje mi się na stałym poziomie 51 kilo. No więc nie mówcie że się nie da.... a 25 kilo to wcale nie mało... Lepiej chudnąć powoli, wtedy efekt jest stały ... Pozdrawiam te co tłumacza się chorobami i genami ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odgrzalas stary temat... ale gratuluję! Tak trzymaj! 🌼:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Grube laski i tak są lepiej traktowane niż prawiczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
grubi się szybciej męczą, pocą, czasami poruszają się komicznie o tłuszcz przeszkadza.. myślą o jedzeniu bez przerwy, srają kilka razy dziennie. Może dlatego/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Ja kiedyś wazyłam 75 kilo przy wzroście 154 i kupowałam spodnie o rozmiarze 46. W sumie mozna powiedzieć, że do takiego stanu mnie mój ex doprowadził ... na każdym spotkaniu podsuwał mi popcorn, czekolade, czipsy mówiac jaka to jestem chuidziutka i zabiedzona... Ja mam jeszcze chora tarczycę i bardzo muszę uwazać ... Zgubienie tego balastu zajeło mi 2 lata . Chudłam stopniowo powoli i narazie waga utrzymuje mi się na stałym poziomie 51 kilo. No więc nie mówcie że się nie da.... a 25 kilo to wcale nie mało... Lepiej chudnąć powoli, wtedy efekt jest stały ... Pozdrawiam te co tłumacza się chorobami i genami ...." brawo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dlaczego grube baby chciałyby byc traktowane jak zgrabne wysportowane laski?? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sam fakt że się upasły powoduje takie traktowanie. Po co szanować kogoś kto siebie nie szanuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×