Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zatroskana bardzo

Siostra jest alkoholiczką

Polecane posty

Gość zatroskana bardzo

Poradźcie co zrobić. Siostra moja jest chyba alkoholiczką. Ma 2 dzieci ( jedno w podstawówce, drugie prawie 3-letnie). Pije ostatnio bardzo często. Przy tym zaniedbuje dzieci. Nic nie dociera do niej, ani prośby, ani groźby. Nie mam pojęcia już jak jej pomóc, jak namówić ją na leczenie. Nie chce słuchać nikogo, nie widzi problemu. Boję się o dzieci, że dojdzie do nieszczęścia jakiegoś i dopiero wtedy się otrząśnie. Co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mererelll
co rozumisz przez to ,ze czest pije?w jaki sposob zaniedbuje dzieci?gdzie jest ojciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana bardzo
Ostatnio było tak, że nawet codziennie był pijana, nawet w pracy :( Cały czas z nią nie jestem, bo mieszkamy osobno, ale widzę co się dzieje. A mąż jej niestety nie lepszy, nieraz wódeczkę sami sobie w domu we dwoje popijają, masakra normalnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mererelll
no to jest problem......a w jaki sposob dzieci zaniedbuje? czy w domu jest byt? w pierwszej kolejności radzę zawiadomić MOPS , bo może wtedy sie otrząsna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana bardzo
Właśnie boję się zawiadamiać jakieś instytucje, że jej zabiorą te dzieci i wtedy to już w ogóle byłaby draka. A zaniedbuje w ten sposób, że po pierwsze, wiecznie u nich brak kasy na wszystko. Ona bierze ubrania od wszystkich naokoło i w tym chodzą. Nie rozmawia z nimi, tylko drze japę na nie. Dzieci są chyba niedożywione, takie odnoszę wrażenie. To mniejsze na pewno, bo wygląda na połowę młodsze. Nie raz jak siostra się upiła i ją nakryliśmy, to w domu był jeden wielki syf, dzieci chodziły i jadły co się da, a ona upita :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość You will never know.....
draka? ty sie przejmujesz co te dzieci musza czuc czy bardziej ci zalezy ze co ludzie powiedza ze na siostrze donioslas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mererelll
musisz zawiadomic ten MOPS albo chociaz postrasz ,ze zawiadomisz...zobacz jezeli tak dalej pojdzie jak sama powiedzialas stanie sie jakas krzywda.Skąd maja na wodkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana bardzo
Nie chodzi o to, że się przejmuję ludżmi. Nie chcę jej jeszcze większych problemów przysparzać, ale jakoś skrzętnie namówić ją na zmianę. Jak doniosę to potraktuje mnie jak wroga, a nie tego chcę. Jestem po jej stronie i chcę jej pomóc, a nie jeszcze dowalać. Dzieci mimo wszystko pewnie też by nie chciały w jakimś pogotowiu opiekuńczym wylądować. Poza tym już ją straszyłam różnymi rzeczami, ale to chyba na nic. Wie, że blefuję. Jest jakiś sposób, by ją zmusić do odwyku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mererelll
nie zmusisz, mozesz zaproponowac jej AA ale pewnie nie pojdzie.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana bardzo
No właśnie chyba nie ma zamiaru się tam udać. A ja się obawiam, że się otrząsnie za późno, że coś złego się stanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zatroskana bardzo
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×