Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alalamjnjdsd

jak mozna tyle jesc?ratunku

Polecane posty

Gość alalamjnjdsd

jem strasznie duzo.na sniadanie pol bochenka chleba ok. 7-8 kromek. na kolacje to samo. ale cos innego np. jakas zapiekanka, salatka. na obiad zjadam ok 1 kg ziemniakow. dodam ze jestem kobieta. waze ok 65kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalamjnjdsd
mam 174

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jknhjuu
ja jem na śniadanie 12 pierogów,obiad max pizza,sałatka,w międzyczasie zupe,kapuste z ziemniakami,3 czekolady,kolacja,cały chleb z 2 paczkami sera żółego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jknhjuu
tort do tego,kurczaka,ptysie,3 jogurty,na podwieczorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalamjnjdsd
a to duzo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość offtopik
ja teraz zjadlam w ciagu 5 minut dwa lody magnum biale, jednego bounty i jednego snickersa buuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jknhjuu
przecie to niedużo,jeszcze w między czasie 2 paki chipsów i frytki z kuraczkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalamjnjdsdaaaa
tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khonpml
2 jajka 3 kromki chleba 2 pomidory 2 jabłka Herbata mleko 164 cm 60 kg - niedoczynność tarczycy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem jak można - ja po 2 kromkach nie przełknę niczego więcej aż do obiadu. Chyba masz zespół maniakalnego obżarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalamjnjdsdaaaa
jestem zdrowa. traczyca ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość khonpml
Zazdroszczę Wam też bym chciała się najadac. Niestety tyje od patrzenia się na jedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
wg mnie raczej nie jestes zdrowa, a że wyniki badań miałas ok to o zdrowiu nie swiadczy... moze złe wchłanianie, tarczyca ma wiele chorób i lekarze ja badają niedokładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalamjnjdsdaaaaaa
od dziecka duzo jadlam. i szybko spalam. co zjem to na kibelek. wyprozniam sie kilka razy dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shfzdms
Autorko jestes zywym przykladem tego ze z obzarstwa sie nie tyje ! Czy ktos ma jeszcze jakies watpliwosci ? Kazda otylosc ma podloze hormonalne - a jest nim INSULINOOPORNOSC . I nie pierdolic mi tu glupot ze otylosc hormonalna to tylko 3% . Jesli tyloby sie z samego obzarstwa to autorka juz dawno nie miescilaby sie w drzwiach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
shfzdms- ale bredzisz, pewnie jestes gruba lochą... to tak jakby gadac że zrodłem alkoholizmu sa wyłacznie geny, więc ochlej co wsuwa po 5 piw na dzień jest niewinny... jak zachowasz umiar to nawet przy insulinoopornosci bedziesz szczupła. Tez mam prawdopodobnie insulinoopornosc, jak jadłam co miałam ochote czyli ok. 3 tys. kalorii, albo więcej, wazyłam 65 kg przy moich 153 cm wzrostu, w końcu powiedziałam dosc, zmieniłam nawyki, jem teraz ok. 2 tys. kalorii i waze 50 kg... Zresztą normalny, zdrowy organizm nadmiar kalorii odkłada na gorsze czasy, i na co to tłumaczyc chorobami, to raczej norma. Własnie nieodkładanie moze swiadczyc zle, że jakies mechanizmy nie działają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......bet
A jak rozpoznać insulinoopornośc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
i jeszcze co do insulinoopornosci to często jej powodem jest własnie otyłosc, i niska aktywnosc fizyczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shfzdms
jest wlasnie na odwrot - insulinoopornosc powoduje otylosc . Przyczyna insulinoopornosci jest spozywanie cukru i weglowodanow (chleb , maka , kasza , ryz ,ziemniaki ,makaron) od dziecka . Sa ludzie bardziej wrazliwi na weglowodany i u nich ta insulinoopornosc rozwija sie juz w okresie dziecinstwa lub wczesnej mlodosci . Insulinoopornosc prowadzi do Zespolu policystycznych jajnikow -PCOS ,ktory jest przyczyna trudnosci z zajsciem w ciaze .Dzisiaj choroba PCOS jest czestym zjawiskiem , wiec insulinoopornosc jest tez czestym zjawiskiem . Do tej na gorze - twoja teoria zostala w tym watku wlasnie obalona ,ale Ty tego nie pojmiesz bo jestes za glupia . Jesli by sie tylo TYLKO od obzarstwa to autorka powinna wazyc juz 3 tony . A moze autorka jest wyjatkiem? W taki razie ja tez jestem wyjatkiem bo tyje ,choc jem malo ( nigdy w zyciu nie obzeralam sie tak jak Ty trzema tysiacami kcalori ) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
Główne przyczyny insulinooporności można podzielić na uwarunkowane genetycznie, jak i czynniki środowiskowe: zespół metaboliczny; otyłość; niska aktywność fizyczna; lipodystrofia; hemochromatoza; zespół wielotorbielowatych jajników; nadmiar kortyzolu (np. zażywanie leków sterydowych, zespół Cushinga); niektóre leki (np. rifampicyna, izoniazyd, olanzapina, risperidon, progestagen, leki przeciwwirusowe); podłoże genetyczne. Przykładowo pozbawione genu kodującego uczestniczące w odporności białko TLR5 myszy stawały się oporne na insulinę,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
"Jesli by sie tylo TYLKO od obzarstwa to autorka powinna wazyc juz 3 tony ." ale kto twierdzi że TYLKO??? Oczywiscie że to jest masa skompilowanych czynników, niemniej obzarstwo w GŁÓWNEJ mierze powoduje otyłosc, nawet u tych insulinoopornych. Nawet z najb. zaawansowaną cukrzycą mozna przeciez schudnąc, jakbym miała miec twój tok myślenie, to bym stwierdziła, że schudnięcie jest niemozliwe, bo kto inny jedząc wieej nie chudnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
Autorko jestes zywym przykladem tego ze z obzarstwa sie nie tyje ! jezu,ale ty jesteś tępa... autorka jest co najwyzej przykładem, że ona nie tyje z obzarstwa, a nie że kazdy nie tyje. Nie widzisz kurwa róznicy??? Jakbym ci napisała, że jedna 80- latka przebiegła maraton i nie zmarła na zawał, co więcej, polepszyło jej się zdrowie, to dla ciebie byłoby to przykładem, że dla kazdego 80 -latka maratony sa zdrowe? Albo że znajomy co od lat pije po 4 piwa dziennie i nie wpadł w nałóg oznacza, że kazdy tak robic moze bo alkoholizm to fikcja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość euwieuw
A moze autorka jest wyjatkiem? autorka nie jest wyjątkiem, oczywiscie ż nie. To norma że obzerając się , wygląda sie jak chuchro...to była ironia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×