Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość redhead.better

Kłopoty z facetem

Polecane posty

Gość redhead.better

Mężczyzna na którym mi zależy ostatnio stracił pracę (jest to związane z końcem sezonu) i jego zachowanie zaczęło mnie martwić. Ostatnio żalił się, że jest bez sił, potrafi przespać prawie cały dzień, nie ma na nic ochoty, urywa nam się kontakt. Ma niesamowite wahania nastrojów. Wiem, że jakiś czas temu miał okres w życiu że nie wychodził przez kilka tygodni z domu, z nikim się nie kontaktował, nie spotykał. Widzieliśmy się tydzień temu, wydawało mi się, że jest lepiej, oczy mu się śmiały, był czuły, dowcipkował. Niestety, kiedy wrócił do swojego miasta (mieszkamy w odległości 50 km od siebie) wsiąkł. Mieliśmy spotkać się jutro- dupa blada. Martwię się o niego i proszę o pomoc. Dodam też, że niestety ucieka w alkohol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale jakiej pomocy oczekujesz od nas? Nad facetem zawislo widmo bezrobocia, nie dziwne, ze popadl byc moze w stany depresyjne. Majac takie samopoczucie nie chce sie nikogo widziec. No nie wiem mozesz sprobowac go odwiedzic, ale taka wizyta moze sie roznie skonczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość redhead.better
No właśnie chciałabym mu pomóc, to logiczne gdy komuś na kimś zależy- sęk w tym, że nie wiem jak, bo on ostatnio jawnie unika kontaktu ze mną. Nawet telefonicznego. Nie wiem, czy mam to wszystko przeczekać, czy próbować wesprzeć. Ale nawet największa chęć pomocy może zostać źle odczytana jeśli jest ona wbrew woli osoby jej potrzebującej. Pozostaje jeszcze temat męskiego ego, który kilkakrotnie komplikuje całą sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×