Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ania24llllllll

Dusze się na mojej uczelni...

Polecane posty

Gość ania24llllllll

nie znoszę jej ... Po prostu źle sie tam czuje. wszedzie predzej łapie kontakty z ludzmi tylko nie na niej ( nie wiem z czego to wynika ,ale tak jest) wiec praktycznie trzymam sie tam troche na uboczu. Poza tym ogolnie żygać mi sie chce jak tam ide ,a musze tam jeszcze spedzić 2 lata :( Dziwne to jest ,ale mam inne zainteresowania poza nia i tam jakoś poznaje ludzi ,nawiazuje znajomosći itd ,a ta uczelnia to dla mnie jakas męka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erty7uio
rzygać , pani studentko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
poza tym co najważniejsze w ogole mnie ten kierunek nie interesuje. poszlam na niego bo tak jest ,, rozsadnie" i rodzice mnie namawiali ,ale myslałam ,ze bedzie mnie bardziej interesował... Masakra jakas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
poza tym co najważniejsze w ogole mnie ten kierunek nie interesuje. poszlam na niego bo tak jest ,, rozsadnie" i rodzice mnie namawiali ,ale myslałam ,ze bedzie mnie bardziej interesował... Masakra jakas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
a chuj ci w dupie, slowniku jebanny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nova2012
a co studiujesz? :P i na jakiej uczelni???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
prawo . nie ważne na jakiej ,ale w każdym razie na państwowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghfhgf
ja moge Ci tylko jedno doradzic - nie rezygnuj. ja poszlam na mgr, opuscilam jedne zajecia bo mi sie nie chcialo... potem okazalo sie ze na nastepne trzeba bylo cos napisac wiec tez nie poszlam.. potem nie poszlam na inne.. i tak sie narobilo ze mialam tylko nieobecnosci ze juz nie szlo tego odkrecic. rzucilam studia (a zaczelam je teraz w pazdz)... i jestem wsciekla na siebie ze nie chodzilam na wszystko od poczatku.. tez sie meczylam tam ale trzeba bylo zacisnac zeby i chodzic.. a teraz d...pa :( nie masz pojecia jak zaluje, jak chcialabym cofnac czas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
13:40 podszyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
z jednej strony sie ciesze ,a z drugiej nie wiążę z tym kierunkiem przyszłości bo o co sie meczyc cale zycie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghfhgf
wiesz ja Ci moge powedziec tylko tyle.. tez nie do konca wiazalam przyszlosc z moimi studiami, a;le okazalo sie, ze trailo mi sie kilka dobrze platnych zlecen, ktorych bez tych studiow bym nie dostala. warto miec papier, bo nie wiesz kiedy moze sie przydac. moze kiedys bedziesz miala problemy z praca i akurat trafi Ci sie okazja zeby poszukac pracy w zawodzie. chcialabym zeby ktos mnie kopn..al w d.. w pazdzierniku jak opuszczalam zajecia, zeby ktos mi powiedzial ze bede zalowac. dlatego ja Ci to teraz mowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania24llllllll
wiem , masz racje...Chyba trzeba zacisnąć zęby i iść jakoś do przodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nova2012
tez studiowalam prawo, zdalam caly pierwszy rok, juz zaczynalam drugi, pochodzilam miesiac i zrezygnowalam - uczelnia panstwowa UAM. Ludzie? masakra, bydlo a nie ludzie, pierdolone roboty i tyle, o udostepnieniu jakichkolwiek notatek przez kogos z dobrej woli mozesz zapomniec. Poszlam za namowa rodzicow, bo mowili ze przyszlosciowo i ze bedzie fajnie, gowno a nie fajniem dusilam sie tam , po pierwszym miesiacu chcialam zrezygnowac ale zacisnelam zeby, na drugim roku stwierdzilam ze nie ma co sie spinac i zmuszac sie do czegos czego sie nie lubi i co czlowieka wkurwia. Obecnie studiuje ekonomie, i jestem mega zadowolona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nova2012
jedna wielka zawisc, jeden pod drugim dolki kopal i cieszyl sie czyims nieszczesciem, banda zaklamanych skurwysynow, to jednak nie stereotypy, studiujacy tam ludzie nie maja za grosz czlowieczenistwa i jakiegokolwiek poczucia humoru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×