Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość juganana

moje życie

Polecane posty

Gość juganana

Ciągłe niepowodzenia...zaznaczę,że wiem,że są dużo większe tragedie na świecie itd. Ale mój problem mnie bardzo boli, pomijam problemy zdrowotne i inne,a skupię się na sednie. Czuję się strasznie samotna, chodzę na studia, pracuję jest ok, ale poza nie potrafię być chwilę sama,bo chce mi się ryczeć,dopiero sobie różne rzeczy do głowy.,...jestem nieszczęśliwie zakochana, on nie chce związku, ja się zakochałam, a tę znajomość zepsuła przez nacisk... tak strasznie chcę poczuć czyjeś ciepło, dać je komuś... przez to wszystko nie potrafię się uczyć, skupić na nauce, a mam tego mnóstwo i tak jest od dłuższego czasu...nie daję rady w życiu. Życie jako samo życie przerasta mnie. Chcę poznać nowych ludzi, mieć pełno znajomych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
wolałabym w realu, ale czasami dobrze też się komuś wygadać obcemu kto spojrzy obiektywnie nawet w sieci..już mi łzy lecą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złapałaś głupiego doła i wszystko tlumaczysz sobie jako nieszczęście. Musisz przestać myśleć negatywnie. Masz jakieś koleżanki, hm? Może potrzebujesz zabrać którąś i po prostu wyjść do ludzi, aby zapomnieć? A może lepiej zabierz wino i idź do najlepszej z nich i sobie popłaczcie, by to wszystko z siebie wyrzucić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
ale ja mam tego doła codziennie,a je ciągle obarczam swoimi przemyślaniami, nie chce już...nie chcę też sama wychodzić wiecznie z inicjatywą, brakuje mi znajomych, brakuje mi miłości, a dość mam facetów,którzy mnie wykorzystują, nie chcą nic, ale i tak kontakt ze mną utrzymują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A masz w ogóle jakis pomysł na siebie? Siedzenie i plakanie nie przynosi dobrych efektów. To jak dalsze kopanie swojego doła. Wiem, bo niedawno miałam to samo... Może jednak wykorzystaj koleżankę raz jeszcze. Dziś Ty potrzebujesz pomocy, jutro może będziesz mogła się odwdzięczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
Ja wiem, ze to nic nie daje, ale jak tylko wchodzę do mieszkania chce mi sie ryczeć, wolę iść spać, a nauki mam tonę, a nie potrafię się za to zabrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
zgadzam się też tak robię,ale to pomoże na chwilę,a ja tak mam codziennie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To trzeba zacząć od malych kroczków. Usmiechniesz się na chwilę, a może ktoś zakocha się w Twoim usmiechu :) Dziś kup sobie fajne majtki, jutro pomaluj paznokcie, pojutrze zmień fryzurę, w weekend wyjdź na miasto. Małymi radościami powoli zakopuj dołek. Może pobiegaj, może pójdź na basen. Po prostu nie siedź i nie płacz, bo to nawet ulgi nie przynosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frgdfrerefd
muszę tak robić...ale sama też nigdzie nie wyjdę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
wiem, muszę tak robić, już troszkę mi lepiej, jutro idę bo fajne majtki :)) Ale niestety sama nie wyjdę do kina, czy na imprezę ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
wiem, muszę tak robić, już troszkę mi lepiej, jutro idę bo fajne majtki :)) Ale niestety sama nie wyjdę do kina, czy na imprezę ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
trochę lepiej już mi, muszę się po prostu skupić na sobie, skoro nie mam za wiele znajomych, miłości, a może kiedyś moje życie się odmieni tylko problem w tym, że sama nie wyjdę do kina czy imprezę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
muszę się po prostu skupić na sobie, skoro nie mam na kim, nie mam za dużo znajomych... tylko najgorsze, że sama do kina nie pójdę czy na imprezę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobra, ale po majtki mozesz:) Do fryzjerki i kosmetyczki tez:) To juz plan na kilka dni. Możesz też sama pobiegać, poćwiczyć. Później zajrzyj do komórki czy na facebooka, może warto odnowić jakąś znajomość z liceum czy gimnazjum? Będzie z kim wyjść:) Trzeba dzialac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fydrffg
muszę się po prostu postarać skupić na sobie, skoro nie mam na kim, nikogo zbytnio moja osoba nie interesuje...muszę się przede wszystkim uczyć, żeby chociaż to mieć... może jakoś dam radę, ale psychicznie jest cięzko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
szczerze? w zeszłym tyogdniu odezwałam się do przyjaciółki,z którą przyjaźniłam się wszystkie szkolne lata, powiedziała, że w tym tygodniu spotkamy się na kawę i milczy, więc już kolejny raz nie zrobię pierwszego kroku... on mnie olewa, zepsułam naszą relację przez pretensje do niego i ciagłe szukanie kontaktu...był moim dobrym kolegą, zawiódł mnie, spał ze mną przzez 2 miesiące, a teraz mi nawet na smsa nie odpisze, a ja się zauroczyłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
szczerze? w zeszłym tyogdniu odezwałam się do przyjaciółki,z którą przyjaźniłam się wszystkie szkolne lata, powiedziała, że w tym tygodniu spotkamy się na kawę i milczy, więc już kolejny raz nie zrobię pierwszego kroku... on mnie olewa, zepsułam naszą relację przez pretensje do niego i ciagłe szukanie kontaktu...był moim dobrym kolegą, zawiódł mnie, spał ze mną przzez 2 miesiące, a teraz mi nawet na smsa nie odpisze, a ja się zauroczyłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie, nie proś się o nic, nie jestem za utrzymywaniem kontaktów na siłę. Lepiej spontanicznie, napisz do innej dawnej koleżanki. Skup się na tym, co masz w sobie dobre i fajne, na miłych rzeczach, których doświadczasz - o, np masz studia, masz pracę. Nie każdy ma. Chętnie bym z Tobą wyszła na miasto, po majtki czy na piwo, ale raczej to niemożliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
szczerze? w zeszłym tyogdniu odezwałam się do przyjaciółki,z którą przyjaźniłam się wszystkie szkolne lata, powiedziała, że w tym tygodniu spotkamy się na kawę i milczy, więc już kolejny raz nie zrobię pierwszego kroku... on mnie olewa, zepsułam naszą relację przez pretensje do niego i ciagłe szukanie kontaktu...był moim dobrym kolegą, zawiódł mnie, spał ze mną przzez 2 miesiące, a teraz mi nawet na smsa nie odpisze, a ja się zauroczyłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jutro mam urodziny
Nie wyjdziesz nigdzie sama? A dlaczego? Ja mam znajomych, ale mnie zlewaja, nigdy nie maja dla mnie czasu, spotykamy sie tylko wtedy, gdy oni potrzebuja towarzystwa albo chca gdzies wyjsc..kiedy ja proponuje spotkanie, oni nigdy nie maja czasu, baaardzo czesto spedzam czas sama, bo obdzwaniam WSZYSTKICH znajomych, i NIKT nie ma czasu. A jutro mam urodziny. Ide do kina :) Sama :) Bo oczywiscie nikt nie bedzie miec czasu dla mnie, nikt nie bedzie chciec spedzic ze mna tego czasu. Wiec sama sobie ide, mam juz ustalony film i godzine. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
ok do kina jeszcze mogę iśc sama, ale do klubu czy pubu to już nie za bardzo, a mi jest źle, że jestem wiecznie sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czrodziej22
Witaj Autorko:) ile masz w ogóle lat i z skąd jesteś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
22 krakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czrodziej22
A w czym według Ciebie tkwi główna przyczyna, ze jesteś sama?? Ze czujesz się samotna. jesteś nieśmiała,introwertyczka?? Czy coś innego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juganana
wlasnie nie, ja jestem bardzo otwarta osoba, niewstydliwa, pomocna, wiec nie wiem, kiedys nigdzie nie wychodzilam, siedzialam w domu, moze wlasnie tym przgapilam nowe znajomisci,a teraz juz trudniej je zawierac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czrodziej22
Ja w zasadzie podobny wiek i tez Kraków:) jeśli masz ochotę napisać podaje maila:) czrodziej22@poczta.onet.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czrodziej22
Ja z kafe mykam już, jeżeli masz ochotę napisz na maila, można korespondować, czy się spotkać:) pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×