Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żona męża miała..

mąż budowlaniec=alkoholik?

Polecane posty

Gość żona męża miała..

Często jak wraca wypity z pracy pytam się czemu pije.. "jestem budowlańcem na budowie się pije" to żaden argument dla mnie, bo jest też mężem i ojcem i jego teksty są dla mnie żenujące. Nie powiem że wraca codziennie na czworaka, ale po 2-3 piwach, a skoro teraz pije to co będzie za kilka lat? :/ Nie wiem czy ja jestem dziwna że się czepiam o to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gienka ty to masz
histeryzujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdggd
no na budowach sie pije... nie p[owie jako jedyny ze on nie bedzie pil... lepiej niech zmieni prace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olaaaa22
Wyślij na budowe BHPowca to zrobi z nimi porządek:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona męża miała..
Nie chodzi o to że wypił 3 piwa, tylko o sam nawyk, boję się że będzie pił coraz więcej..a jak jest pijany to jest nieobliczalny, awanturuje się i nie tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ahgagagaaa
będzie, będzie pił coraz więcej a potem też w domu. Może i pije się na budowach, jak nie jest się asertywnym i nie umie odmówić. Mój ojciec też zaczynał od 2-3 piw dziennie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona męża miała..
hehe nie no bhpowiec odpada, bo straci pracę. Ludzie w innych pracach też mają okazję pić codziennie, imieniny, nie imieniny jak się chce to okazja zawsze się znajdzie, wydaje mi się że to jest jednak kwestia charakteru. Ja też lubie piwo, mogę pić codziennie bo lublie, no i co wtedy by powiedział co by inni powiedzieli, no ale nam kobietom nic nie wolno, bo nie wypada, my mamy dzieci obowiązki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona męża miała..
hehe nie no bhpowiec odpada, bo straci pracę. Ludzie w innych pracach też mają okazję pić codziennie, imieniny, nie imieniny jak się chce to okazja zawsze się znajdzie, wydaje mi się że to jest jednak kwestia charakteru. Ja też lubie piwo, mogę pić codziennie bo lublie, no i co wtedy by powiedział co by inni powiedzieli, no ale nam kobietom nic nie wolno, bo nie wypada, my mamy dzieci obowiązki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona męża miała..
hehe nie no bhpowiec odpada, bo straci pracę. Ludzie w innych pracach też mają okazję pić codziennie, imieniny, nie imieniny jak się chce to okazja zawsze się znajdzie, wydaje mi się że to jest jednak kwestia charakteru. Ja też lubie piwo, mogę pić codziennie bo lublie, no i co wtedy by powiedział co by inni powiedzieli, no ale nam kobietom nic nie wolno, bo nie wypada, my mamy dzieci obowiązki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opoy
a pali papierosy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredna żona
mam męża alkoholika, któremu robiłam dzikie awantury o picie, dosłownie piekło na ziemi, aż w końcu przestał całkowicie pić dla świętego spokoju :D i dopiero teraz jest super między nami, z tym, że on nie jest pokrojem faceta bijącego kobietę, bo gdyby taki był, już dawno dostałabym w mordę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona męża miała..
pali. No więc widzicie że w 2 -3 piwach jest coś złego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredna żona
Raz mu zrobiłam wstyd przy ludziach. Byłam ledwo po porodzie, a on siedział w knajpie koło domu (stali bywalcy to sąsiedzi itp.) i jak zwykle popijał browary. Poszłam tam z dzieckiem na rękach i zrobiłam przy wszystkich awanturę, że ma wracać do domu dzieckiem się zająć, bo go potrzebuje żona po ciężkim porodzie, jaki z niego ojciec itp :D Kurwy i łajzy leciały na całego :D Już nigdy więcej tam nie poszedł, hehehehe:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żona męża miała..
Wredna żona dobra jesteś :) chyba wezmę z ciebie przykład i też zacznę tak robić, albo rybki albo akwarium ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ula ula
to jest już alkoholizm wyślij go na aa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opoy
na budowach pili ,piją i pić bedą nic nie zmienisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opoy
to taka polska tradycja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kicikicijajadzadza
mój też pił (stolarz), ale zrobiłam juz o to tyle awantur, ze teraz to nawet na metr do alko w robocie nie podchodzi :3 Trochę czasu to zajęło ale poskutkowało, przynajmniej wiem, ze za młodu nie nauczy sie chlac w robocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredna żona
Trzeba działać póki jemu na Tobie zależy, bo potem będzie miał wyjebane na Twoje awantury. Ja trzymam swojego krótko i w pewnym momencie przestałam ukrywać jego pijaństwo, tylko specjalnie wstyd mu robiłam i opowiadałam, że się najebał itp :D Jak się przekona, że jesteś nieobliczalna, to zacznie myśleć :D Ja swojemu wyrzuciłam raz wszystkie ciuchy przez okno, a on pod balkonem zbierał je skruszony na kacu :D Jakaś sąsiadka się zaczęła wydzierać, że jestem wariatką, ale jej odburknęłam, że ma się nie wpierdalać :D Nie chcę zapeszać, ale mój od pół roku nie tknął alkoholu, czasem (rzadko) wypije jedno piwo jak mu pozwolę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój ojciec byl budowlancem i zawsze pil.... po robocie codziennie kilka piwek, a na koniec roboty po wyplacie flaszka z kumplami.... Mojej przyjaciolki mąz tez budowlaniec i ma identyczne zycie jak moja mama. On jest ciagle wypity, duzo kasy przepija, niewiele przynosi do domu. Jak do nich jedziemy wieczorem to on zawsze po niby po roboce, ale robote skonczyl kilka godzin temu i zdazyl sie napiwkowac z kolegami. Teraz wykanczamy z mezem dom i nasi budowlancy to samo.... piwka non stop. Ale wazne ze dobrze robia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I powiem Ci cos jako dziecko budowlanca-alkoholika. Niedaleko domu mielismy bar, wlasnie w tym barze bylo towarzystwo pokroju mojego ojac - po robocie na piwka, kij z tym ze dzieci czekaja, ze zona kolacje przygotowala itp. Moja mama zawsze chodzila po ojca do tego baru, az w koncu nie miala na to sily by tam chodzic i wyklocac sie z nim, wiec wysylala mnie jako najstarsza. Nigdy nie zapomne tego uczucia jak wstydzilam sie wejs do tego baru i szukac tatusia, albo nie daj Bog jakas kolezanka mnie zobazcyla. Albo Swieta.... Tata zawsze najpierw z kumplami z roboty swietowal, Karpik, jajeczko, flaszka z majstrem. Wszystko pamietam i teraz on juz nie zyje, a mi w swieta przypomina sie ten strach w jakim stanie wroci ojciec.... Jezeli nie dla siebie, to dla dzieci jezeli macie - nie pozwalaj na to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koniowodny
Niewykształcone robole mają to do siebie że piją a piją bo nie mają wykształcenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klonowyliśćśćśćść
oj zdarza sie też pić lekarzom - a maja wykształcenie , nawet doktorskie jak dobrze wiadomo ŻADNE działanie nie zmusi alkoholika do zaprzestania picia , jeśli sam tego nie zechce!!! z piciem ( i nie tylko - ćpanie itp ) jest jak z oparzeniem , które piecze i trzeba schłodzić zimną wodą - WÓDKĄ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam męża alkoholika .....
ja od maja chodzę na terapię do poradni dla współuzależnionych , czyli mąż pije a ja uzależniam wszystko od jego picia i nie picia to pomaga , nawet bardzo , polecam tobie póki nie jest za pózno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×