Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie chce byc mama

On chce byc ojcem, a ja nie jestem gotowa. Kiedy wy poczulyscie, ze to juz czas?

Polecane posty

Gość taka jedna ......
Oczywiście jak nie jesteś gotowa to nic na siłę, dziecko to poważna decyzja, a jak masz później wyżywać się na dziecku to nie ma sensu. Ja sama pierwsze dziecko urodziłam w wieku 24 lat, chciane, drugie 27 lat, a teraz jak są już w miarę duże a ja ma 34 lata, to zapragnęłam znowu zostać mamą, macierzyństwo po 30 odczuwam zupełnie inaczej, dojrzalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vink
Do autorki. Jeszcze kilka miesiecy temu targalam sie z podobnym problemem. Maz chcial miec dziecko, a ja bronilam sie rekami i nogami pomimo, ze mam juz 29 lat. Zawsze lubilam dzieci, ale nie chcialam ich miec. Przynajmniej nie teraz. Po dlugich rozmowach z mezem doszlismy do wniosku, ze sie postaramy o dzidzie bo niestety mlodsi juz nie bedziemy. Bardzo szybko zaszlam w ciaze, w pierwszym cyklu. Kiedy zrobilam pierwszy test i wyszedl pozytywny po prostu sie poplakalam...z nieszczescia i zalu. Czulam sie nie gotowa i moze nawet troche przyparta do muru przez meza, ze dziecko albo teraz albo nigdy. Mialam poniekad zal do meza, bo w sumie moglismy poczekac z potomstwem. Przez to zaczelismy sie klocic, bo obwinialam meza . Bedac w sumie w 12tyg. ciazy pojechalismy zrobic pierwsze usg. I kiedy po raz pierwszy zobaczylam na ekranie te male raczki i te male nozki w przeciagu sekundy wszystko sie odmienilo:) wracalismy do domu i poplakalam sie w samochodzie...ze szczescia. Obecnie jestem w 6 miesiacu ciazy. Slysze wiele komplementow od ludzi, ze lepiej wygladam, ze po prostu emanuje szczesciem. Na moim przykladzie instynkt macierzynski pojawil sie dopiero po tym jak zaszlam w ciaze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba ci sie pojecia pomylily
a jesli jak w T woim przypadku sie nie pojawi i bedzie cierpiala?? jak dla mnie jest mloda i warto poczekac moze za kilka lat poczuje potrzebe posiadania dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vink
Do chyba ci sie pojecia pomylily, przeciez ja nie kaze autorce zachodzic w ciaze. Podaje tylko jak pewne rzeczy moga sie zmienic na moim przykladzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my zdecydowalismy sie poczekac jeszcze te 3, 4 lata, bede w wieku 28, 29 lat moze instynkt sie pojawi jesli nie bede miala nadzieje ze stanie sie jak w przypadku vink :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedy???????
W wieku 25 lat nie chciałam słyszeć o dziecku. W wieku 26 zaczęłam się z tym liczyć (że kiedyś pewnie rodzinę zechcę mieć). A w wieku 27 nie mogłam się doczekać kiedy w końcu będę w ciąży. To naprawdę stało się szybko i niepostrzeżenie. To nie było tak, że zaczęłam analizować sytuację i dojrzewać do decyzji, że któregoś dnia usiadłam z kartką wpisując "za" i "przeciw". Nie. Taka decyzja po prostu się któregoś dnia pojawiła - instynktownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no mam taka nadzieje bo bardzo swojego kocham i nie chcialabym zrywac z powodu braku potzreby dzeci przez nastepne np 10 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktosia z laamusa
nic na silę, 25 lat?? jesteś młoda i masz czas. ja w ogóle nigdy nie poczułam, że chcę mieć dziecko, nalegał mój mąż. i dobrze, że zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu, może inaczej byłoby ciężko, ale dopiero w 7 lat po ślubie zdecydowałam, że jeśli w ogóle rodzić, to przed 30-tką i urodziłam miesiąc przed 30-tymi urodzinami. oczywiście - dziecko jest świetne, ale to nie jest to samo życie, wszystko wygląda inaczej, trzeba się z tym liczyć. facetom się łatwo powie, a obarczona wszystkim jest później kobieta, ich to fizycznie, psychicznie prawie nic nie kosztuje. kariera też jest ważna, kiedy ją będziesz robić, jak nie teraz właśnie?? masz dużo czasu, wykorzystaj jeszcze ze 3,5 roku na wesołe życie, nie ulegaj namowom męża, urodź przed 30-tką. ja tak zrobiłam i nie żałuję niczego :) dlatego, że dopiero teraz mam dziecko, używałam wczesniej życia, ile się dało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja poczułam jak byłam w trzecim iesiacu ciąży- urodziłam po 30-tce, Niby było planowane ale jak zobaczyłam dwie kreski tez się poryczałam- z żalu. Teraz mi trochę wstyd, ale cóz, tak miałam. Jeśli tego nie czujesz, nie decyduj sie. Jesteś młoda. Decyzja o dziecku to nie kupno bułki w sklepie :) A takie gadanie, ze potem mozesz mieć problemy wrzuc do kosza. Jeśli jesteś zdrowa, robisz reguralnie badania i wszystko jest oki to olej temat. I poczekaj, moze za rok, dwa sama pomyslisz "fajnie byłoby być mamą" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsasafsfa
instynkt pojawil sie gdy kostek skonczyl 2 miesiace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnei to chce zrobic podrozowac, rozwijac sie, ksztalcic (robie doktorat) a na wszytsko przyjdzie pora, nie bede sobie powtarzala, ze dziecko zniszczylo mi kariere i mlodosc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
piszą do ciebie tylko do autorki :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daasdasdqwewwq
tez tak mialam, 7 lat zwiazku, on ciagle naciskal, ale nie umial ani mieszkania zorganizowac, zaczal mnie zdradzac przylecial z placzem, ze zaciazyl inna hehe wywalilam go, okazalo sie ze wcale nie byla i podobno juz inna jest z nimw ciazy ;/ zal tylko tylu lat. Niestety kazdy mowi ze jesli facet kocha to zrozumie i poczeka, moj okazal sie desperatem ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorka nie odezwala sie od jakiegos czasu, ja jestem w identycznej sytuacji wiec co za roznica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
Śmiesznie to wygląda, jak się tak wczuwasz w dyskusję, która nie dotyczy ciebie i na siłę chcesz zabrać w niej głos i 'należne ci' miejsce :). Pomimo tego, że twoja sytuacja jest podobna ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczuwam sie bo rozmumiem doskonale autorke :) chyba nie ma w tym nic zlego? :p moze i smiesznie wyglada, ale glupota byloby zakladac drugi , taki sam watek prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
Prawda, dlatego absurdem byłoby sugerować, żebyś nie czytała tego co inne kobiety mają do powiedzenia. Ale, na litość, nie wcinaj się tak w dyskusję, bo to naprawdę wygląda zabawnie i nie stawia w świetle doktoranckiej powagi ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze nie wcinam sie w dyskusje bo autorki nie ma tutaj od wczoraj i sie nie oddzywa! po drugie po prostu napisalam jak jest ,, nie chodzi mi o zadna "doktorancka powage" , to tylko pokazuje, ze nie moge od tak rzucic wszytskiego i zakladac rodzine, to sytuacja inna niz tylko praca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba ci sie pojecia pomylily
do Muri, oni na prawde nie, nie wiem o co ci chodzi, ona ma racje , ma prawo sie wypowiedziec i nie widze zeby sie wcinala, bo dyskusja lezy :p forum jest dla wszytskich a ja nie widze tutaj zadnych problemow chyba ze ty nim jestes bo pojawilas sie i zaczynasz mieszac i temat sie rozmywa WYPAD!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
1. Wszyscy odpowiadają na pytania autorki, a ty swoje 3 groszę dorzucasz "że ty to" albo "ty tamto" - nie przyjmujesz do wiadomości, że nikogo nie interesują twoje powody odwlekania decyzji o dziecku, wszyscy starają się natomiast odpowiedzieć aotorce na jej pytanie - kiedy poczuły, że chcą mieć dziecko. 2. chyba pomyliłaś pojęcia - wypad to sobie mów do swoich bachorów ;), może posłuchają. Jak słusznie zauwazyłaś forum jest dla wszystkich, więc będę sobie pisała gdzie i co mi się podoba ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaantygonka
nie wzielas pod uwage ze autorka i muri to mze byc ta sama osoba??? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
Antygonka - przeczytałaś pierwszą stronę, czy to dla ciebie za trudne :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce byc mama
sorry Muri, oni na prawde ale rrobisz balagan w moim topiku wiec prosze opusc go, dzieki !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
O, proszę, "zguba" się znalazła ;). Kto się przelogował i podszył pod autorkę :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce byc mama
o co ci chodzi?? jak ci sie nudzi to znajdz sobie cos barzdiej pozytecznego, potrzebujemy raz a nie czepiania sie, zegnam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
A gdzie idziesz, że się żegnasz? Bo ja się nigdzie nie wybieram ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedy????
jesli nie zamierzasz pomoc to przynajmniej nie mieszaj bo psujesz dziewczynie temat :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
Kolejny podszyw :D. Czy ty naprawdę sądzisz, że adres IP jest nie do namierzenia ;)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matko co za baba :p namierzaj sobie co chcesz twoje teksty sa tutaj zbedne i nie wnosza NIC NOWEGO do dyskusji, znasz takie powiedzeniz - nie zaierzasz pomoc to przynajniej nie szkodz!!??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muri, one naprawdę nie
Muri, źdźbło w oku bliźniego łatwiej zobaczyć niż belkę w swoim, co :D? Ciekawe w czym ty autorce pomogłaś :D? I cóż nowego wnoszą do tematu powtarzane oświadczania o twoich życiowych decyzjach :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×