Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość firennnn_ka

Czy też się boicie ?

Polecane posty

Gość firennnn_ka

Mam 20 lat, jestem sama, uczę się... Od jakiegoś czasu towarzyszy mi uczucie że bardzo chciałabym mieć rodzinę, faceta, dziecko... Jest mi smutno kiedy patrze na wszystkie szczęśliwe pary, moje koleżanki układające sobie życie, biorące ślub oczekujące narodzin dziecka... Jestem chyba jedyna bez faceta w swoim otoczeniu... Czy to normalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Freak on A Leash1992
ja mam tak samo jak ty! Tyle ż mi brakuje tylko faceta. nie chcę dzieci.. ani ślubu , po prostu jakiś związek czy coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20lat a gadasz jak desperatka. Gdzie ty zyjesz ze w tym wieku chcesz rodzic i brac slub? Teraz masz swoje najlepsze lata zycia, po co je tracic wychodzac za maz? Jestem w szoku, XXI wiek a ludzie nadal zyją jak ich dziadowie :O obudz sie laska!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość firennnn_ka
Ja też nie chce od razu dzieci tylko bliskiej osoby, takiej stabilizacji świadomości że dla kogoś jestem ważna, komuś potrzebna, mam dla kogo żyć starac się i z kim rozmawiać... Strasznie brakuje mi tej pewności... W dodatku wszyscy w moim otoczeniu mają już swoje rodziny, z dziećmi lub bez... Nawet nie mam z kim rozmawiać bozawsze i wszędzie słysze mój facet to ... , moja córcia ma uczulenie..., wszystkie wspólne tematy się wyczerpały, odwiedzając znajomych czuje się jak intruz, podobno samotnych kobiet się nigdzie nie zaprasza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem od Was sporo starsza
i to nie to,ze sie nie zaprasza,ale one same rezygnują z bywania,na swoim przykladzie wiem,ze to niekomfortowe,faceci kolezanek sie dostawiają,proponują roznosci,one same zapewne w strachu ,,zeby im nie odbić skarba,ktory tak czy inaczej i tak robi jedną czy drugą w... ale ja,nie wdepnę z żadne romanse,i nikomu związku rozbijać nie będę,ale skoro,jeden z drugim do mnie startuje,to znajdują inne chętne,,,ale to juz nie moja sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×