Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rymes842

kobieta co ma kolegów

Polecane posty

Gość rymes842

Mam problem. Spotkałem sie ze znajomą na randkę ona wcześniej mi dawała sygnały odzywała sie do mnie to ja zaprosiłem na piwo i do kina. Wiem że ma kolegów i dobre stosunki z nimi. Nie wiem co myśleć chciałbym coś więcej ale jak nie być kolejnym kolegą? Już sam nie wiem jak ona mnie traktuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Pisała do mnie smsy pytała co słychać chciała sie spotkać ze mną prosiła żebym jej komputer naprawił. Udaje niedostępna albo jest zbyt pewna siebie? Nie podrywała mnie ze było to widać ale kontakt ze mną chciała mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobra, tak w skróconej wersji: Dziewczyny posiadające kumpli mają też w pakiecie dany substytut, tj. zaspokojone potrzeby rozmów z facetem (poznania męskiego punktu widzenia), bliskości, czasem seksu a tak w gruncie rzeczy rozchodzi się o najważniejsze - a wynikające z próżności - ma zapewnione zainteresowanie. Oprócz tej - niech będzie, że miłości - to główne powody dla których kobiety wiążę się z facetem. Ona czerpie to z innego źródła, dlatego ''byle mieć, byle by był'' jej nie uszczęśliwi. A jeśli początkowo inicjowała kontakt z tobą, świadczą, że raczej nie traktowała cię jako potencjalnego faceta. Może o ten komputer chodziło :classic_cool: Nie możesz powiedzieć, że udaje niedostępną, bo przecież sama cię wcześniej zaczepiała. Gdyby jej zależało na bliżej relacji z tobą to od samego początku zgrywałaby taką a nie w ''połowie drogi''. Oprócz tego, laski mające kumpli ciężej jest zbajerować, bo znane jest im podejście i triki facetów od podszewki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Mówisz ze traktuje mnie jak kolege? Po co chciała mieć ze mną kontakt? Sam nie wiem już o co chodzi. Nie załamuj mnie. Jak taka dziewczynę poderwac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A skąd mam wiedzieć, jak ona cię traktuje. Przypuszczalnie - jak kolegę, a ty opacznie odczytałeś jej zachowanie. Teraz nie ma czasu, to się nie odzywa - jak to w relacjach koleżeńskich, kontakt 24/7 jest lekką przesadą. Poza tym...nadal pozostaje sprawa komputera :classic_cool: ;) Nie wiem jak taką poderwać, ja lasek nie wyrywam :) Podpowiem tylko tyle: czynnikiem sprawczym, że ona spojrzy na faceta jako na ''coś więcej'' będzie zupełnie coś innego niż realizacja potrzeb, które wyżej wymieniłam. Nie wiem co... strzała Amora, iskra :o A - i nie myl tego z zawyżonymi oczekiwaniami czy wysokim mniemaniem o sobie. To po prostu coś innego. Gdybym sama wiedziała co... życie byłoby na tym polu prostsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do boju !
Rymes, nie zaryzykujesz nie dowiesz się jak będzie. Musisz podjąć ryzyko i zrobic krok w kierunku nie bycia kumplem tylko czyms więcej. Pocałuj ją raz, a dobrze, powiedz, że snisz o niej i kropka. I poczekaj. Zobaczysz co powie. Bez zroienia ruchu i szczerej rozmowy możecie sie tak kumplowsko (bo na nic więcej to teraz nie wyglada) bujac do wiosny :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Naprawiłem komputer i potem sie spotkaliśmy. Chciała spotkania. Gadaliśmy sobie było na luzie ale później już nie chciała. Napisała ze przeprasza ale nie ma czasu. Pytała co robię i trochę popisaliśmy to nie olała mnie. Trufelka zakręciłaś strasznie Może musze jej zaimponowac? O to chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może naprawdę nie miała czasu - czy to tak trudno zrozumieć, że ludzie mają zajęcia? Popisała z tobą, więc źle nie jest. ;) Zaproponuj spotkanie raz jeszcze, ale nie używaj słowa ''randka''. To taka dobra rada. Naprawdę dobra :D ­­­ Zaimponować? By móc coś więcej osiągnąć? Pewnie też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Ma dobre stosunki bo ma kolegów. Zachowuje sie przy nich luźno przy mnie też taka była. Tylko jak mam walczyć? O co chodzi ze słowem randka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
,, Zachowuje sie przy nich luźno przy mnie też taka była.'' ­­­ Czyli kolega... I tyle :( Nawet trochę nie była speszona?:classic_cool: Bo wiesz, jeśli człowiekowi zależy to jest bardziej powściągliwy, zachowawczy, stara się dobrze wypaść itp. Wtedy trochę traci się na tym luzie. ­­­ Słowo ''randka'' odstrasza, jeśli jej chodzi o zwykłe spotkanie. Brzmi zbyt obciążająco :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Nie była przestraszna bardzo luźna i gadatliwa. Dużo mówiła ale nic żadnych gestów ani nic z tych rzeczy. Była taka jaka jaką ją znam przy innych. Jak o taką dziewczynę walczyć? Nie wiem co jej mogę dać co zrobić żeby nie miała mnie za kolegę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Ktoś poradzi ? Jak poderwać dziewczynę która ma towarzystwo kolegów i z nimi spędza czas? Co robić żeby mnie nie miała za kolegę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby w ogóle był sens musiałbyś się jej podobać, czyli musiałaby widzieć w tobie "faceta", a nie tylko kumpla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rymes842
Jak kupie kwiatka na następne spotkanie to ją odstraszy? Dam znak że mi zależy może sie uda czy lepiej nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×