Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość perelkaaa18

Jest sprawa - pomożecie ?

Polecane posty

Gość perelkaaa18

jak wyzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
ok to daję w czesciach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
Trzymałam sie z pewna dziewczyna(typ wszedzie bedacej gaduly) jakis czas temu,mowilam jej ze podoba mi sie pewien chlopak ze szkoły, ale po jakims czasie mowilam jej ze kogos mam, tak w razie gdyby, no i nikomu miala nie mowic, do niego nie zagadywac itd. Minal jakis miesiac, zaczela sie trzymac z inna osoba, ja tez ale nadal gadamy.Ostatnio taka ucieszona przychodzi i mowi ze cos mi powie za godzine, ze ma niespodzianke.Nie chciala zdradzic, ta druga dziewczyna z ktora sie trzyma tez taka wesola, mowila ze mi nie powie bo sie wygada ze wszystkim... Teraz szczegolowo musze opisac ale krotko postaram sie; Za godzine ide i pod klasa widze 2 chlopakow z nimi, jeden na progu stal i patrzyl na mnie, cos z nia gadal, ona taka wesoła, on troche taki nie wiem skrzywiony czy cos, pozniej wchodzi i mowi ze o nic nie chodzi, napisala mi ze tak mnie chcialy wkurzyc, zartowaly z tym i w ogole...za chwile czy mi sie podoba tamten... a ja ze nie, ze juz kogos mam i jej mowilam i czy cos zrobila, zaprzeczyla... pozniej napisala ze on niby z nia gadal i sie pytal o moje imie,powiedziala. Ja juz taka struta ze cos mieszała ale uparcie mowila ze nic mu nie mowila,ze on podszedl do niej z jej kolegą, i wlasnie ten kolega jej mowil ze nie warto,ze patologia z niego i takie tam. pod koniec zajec stalam z nia i szedl on i ja bylam tylem, on sie do niej usmiechnal ,na drugi dzien ona mowi do mnie ze on do niej napisal i dodał ja do znajomych gdzies w necie(nie wiem nie mam kont pewnie fb) cdn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
i niby nic o mnie nie pisal ale byly jakies niescislosci bo mowilam jej zeby nie mieszała mi w niczym ,ona odparla po tym ze mowila mu ze chlopaka nie szukam, nbie dopytałam wtedy bo czasu nie bylo ale kilka razy ja pytalam to ona byla wnerwiona, bo niby nic mu nie powiedziala i zebym jej nie oskarzala .. zauwazylam ze on chociaz kojarzyl mnie wczesniej to teraz zaczal sie czesciej patrzec, mam wrazenie ( nie wiem czy tu nie dziala podswiadomosc) ze sie smieje pod nosem czasami itd.kilka razy go zlapalam na tym ze jak szlam i przypadkiem nawet spojrzalam to on glowe w druga strone migiem wręcz, na przystanku tez ukradkiem spoglądał kilka razy.. pewnie sie nie dowiem od nikogo jak bylo,a wg was jak to wyglada??co mam robic?nie wiem w ktora wersje wierzyc i dlaczego teraz tak sie zachowuja, dlatego szczegolowo napisalam .. mamy prawie 18l a wyglada to jak totalne gimnazjum .. i on nie podoba mi sie juz... od dluzszego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
Aha i jeszcze wtedy co mi napisała na tel na lekcji czy mi sie nadal podoba to napisałam o tamtym chlopaku z ktorym teraz kręce, spytała czy mi zalezy,odpowiedzialam ze tak,a ona ok, to sprawy nie bylo a teraz czekam na mądre rady :D dziękuje :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
dzieki za podbicie tematu 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
wiesz to nie moja wina akurat z tym co odpierdala ona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
i jak myslicie,patrzac na to z boku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łoooo matko
napisz to jeszcze raz, ale z uwzględnieniem interpunkcji i ortografii bo ja nic z tego chaosu nie wiem :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
eh...ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
no nie :( pisałam i wszystko mi sie wykasowalo :( jest tu ktos jeszcze ?ale sie zdenerwowałam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
nie wiem czy warto pisac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sasanka z mielna.
jestes idiotką :o mówisz, ze z kims kręcisz a masz ciśnienie jak kolezanka cos powie jakiemuś innemu fagasowi! gimbaza!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
idiotka to ty jestes nawet czytac nie potrafisz:o albo potrafisz ale zbyt glupia jestes zeby zrozumiec:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sasanka z mielna.
poczytaj a potem się pierdolnij włeb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
Deski sedesowe z funkcją bidetu, to jeszcze mało popularne u nas rozwiązanie, ale cenne - zwłaszcza, jeśli w naszej łazience brakuje miejsca na bidet, a nie chcemy z niego rezygnować. Co więcej, można je zamontować nawet w małej łazience - choćby w wynajmowanym mieszkaniu, a później zdemontować i zabrać do własnego. Jak to działa? Najtańsze i najprostsze są deski do w.c. wyposażone w baterię mieszaczową (cała bateria wraz z nieruchomą wylewką schowana jest w konstrukcji deski) i pokrętło do ustawiania temperatury i natężenia strumienia. Są też inne, elektroniczne (wyposażone w podgrzewacz wody), w których po naciśnięciu odpowiedniego przycisku wysuwa się dysza, z której wypływa delikatny strumień ciepłej wody. Deski te mogą mieć również inne funkcje, których zakres różni się zależnie od wersji urządzenia. W prostszych modelach można regulować temperaturę wody, natężenie strumienia, a nawet stopień wysunięcia dyszy. Bardziej rozbudowane mogą dodatkowo: - suszyć strumieniem ciepłego powietrza po zakończeniu mycia; - pochłaniać zapachy - urządzenie do oczyszczania powietrza wyposażone w filtr z węgla aktywnego uaktywnia się w momencie obciążenia deski; - masować strumieniem wody - oprócz standardowego strumienia dostępny jest wówczas masaż pulsujący albo natrysk oscylacyjny, które zwiększają efektywność mycia. Dobrze też, gdy umożliwiają czyszczenie dyszy, zapewniają samoczynne i ciche opadanie deski i klapy oraz mają fotokomórkę zabezpieczająca przed przypadkowym uruchomieniem urządzenia. Sterowanie Panel sterowania może być zintegrowany z deską lub może mieć formę pilota. W bardziej rozbudowanych urządzeniach umożliwia regulowanie nie tylko intensywności i temperatury wody, ale również osuszającego powietrza, a nawet pozwala zaprogramować ulubione funkcje dla 4 osób. Podłączenia Do desek z baterią mieszaczową trzeba doprowadzić zimną i ciepłą wodę. Te wyposażone w podgrzewacz wody, powietrza i inne dodatkowe urządzenia trzeba podłączyć do podejścia zimnej wody oraz do gniazdka elektrycznego. Jeśli nie przewidziano wcześniej odrębnego podejścia wody, to można - za pomocą trójnika - podłączyć ją do zasilania spłuczki w.c. Gniazdo elektryczne powinno być umieszczone w miejscu nie narażonym na zalanie wodą, co najmniej 0,5 m ponad powierzchnią podłogi (wybierając na nie miejsce należy pamiętać, że kabel przyłączeniowy ma zwykle 1,2 m długości). Powinno być bryzgoszczelne (czyli mieć klapkę) i musi mieć bolec ochronny. W sklepach pojawiają się też stelaże podtynkowe do w.c. z dodatkowym podejściem zimnej wody oraz z odpowiednim gniazdkiem elektrycznym. Zanim kupisz deskę Upewnij się, do jakiej muszli ustępowej pasuje - zarówno pod względem konstrukcji (stojącej lub wiszącej) jak i kształtu wynikającego z serii ceramiki. Deski z baterią mieszaczową kosztują ponad 900 zł, deski z podgrzewaczem wody - od 3900 do 9 000 zł brutto. Może wydaje się to dużo, ale zważywszy cenę 1 m kwadratowego powierzchni mieszkalnej (przeciętnie 6-8 tys. zł, a często jeszcze więcej), samego bidetu (co najmniej 200-500 zł), baterii bidetowej (zwykle od 200 zł), stelaża podtynkowego, płytek ceramicznych, robocizny itd. to okazuje się, że nawet te najdroższe deski nie są już tak drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
i z wzajemnoscią ograniczony pustaku. pozdro dla podszywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie widze .........
napisłaś to w taki sposób ze nic nie rozumiem , przecinki i kropki to dobra rzecz , zastosuj je w przyszłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karmazynowy
moj mozg nie ogarnia za duzo tekstu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
dobra to postaram sie jeszcze raz napisac, przejrzyscie,tylko nie uciekajcie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karmazynowy
spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
Jestem w klasie z dziewczyna,z ktora sie trzymalam jakis czas. Teraz gadamy ale nie mamy blizszych relacji. Kiedys jej mowilam kto mi sie podoba, ale nie bylo to jakies super wielkie uczucie, po prostu wyglad ma ok i wydaje sie byc nawet fajny. Ona jest typem gaduły ktorej wszedzie pelno dlatego zastrzeglam sobie zeby nikomu nic nie gadała, do niego nie podchodzila, obiecała ze tego nie zrobi. W miedzyczasie poznalam kogos i jej wspomnialam o tym ale nie wiem czy pamietala o tym... Ostatnio przyszla do mnie razem z dziewczyna z ktora trzyma aktualnie, taka ucieszona, mowila ze ma dla mnie niespodzianke i dowiem sie za godzine. Probowalam je podpytac , nie chcialy powiedziec.Po godzinie szlam w kierunku klasy, na progu stalo 2 chlopakow i one, jeden z nich patrzyl na mnie i cos gadali miedzy soba, ona taka wesoła i w ogóle.Pytałam sie w klasie jak juz przyszła, o co chodzi a ona ze o nic, ze tak tylko zartowała, ze chciały zobaczyc jak się wkurzam :o. Ja troche wkurzona na nie ze ukrywaja cos, ona po chwili napisała czy mi się nadal podoba tamten chłopak, na co odpowiedziałam że nie i zeby powiedziała o co chodzi, a ona na to że on niby podszedł do niej z jej kolega i spytał o to jak sie nazywam, a pozniej z tym kolega gadala i on jej mowil ( to wlasnie ten co na mnie patrzyl przed klasa) że z niego taka patologia i nie warto itd. Przypomnialam jej ze z kims kręcę i ona zapytała, czy mi zalezy.Potwierdziłam,a ona to że ok, sprawy nie było.. Po poludniu stałam z nia, bylam tylem, on szedł i sie do niej usmiechnął, na drugi dzien ona mowi ze on do niej napisał gdzies w necie i zaproszenie wysłał, ale podobno nic o mnie nie pisali. Jakis czas pozniej mowi ze niby mu powiedziala ze chlopaka nie szukam, ale nie mialam czasu dopytać o ta niescislosc... Mam wrazenie ze on sie czesciej patrzy, kilka razy patrzyl , jak spojrzałam to głowa w druga strone, nie wiem czy to podswiadomosc czy on sie nasmiewa, i wszyscy wiedza...Staram sie to olewać i udawać że nic mnie nie rusza. Nie wiem w ktora wersje wierzyc... Pytalam kolezanke inna czy cos slyszala, mowi ze ta wersje z jego pytaniem o mnie tak, nic wiecej...Ona nawet nie wie o co chodzi wiec po co mialaby klamac jesli juz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
A jego podobno zapytała po co pyta a on że " A TAK TYLKO" Doradzicie? Napisalam chyba dosyc czytelnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sliwki suszone 150 gram
nie chce mi sie czytac, za nudno piszesz 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
w tej historii nie ma nic ciekawego zeby to mozna bylo fajnie opisac:o ja tu sie trudze po raz drugi a wy olewka😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sliwki suszone 150 gram
tekst o kiblu jest ciekawszy niż twoje wywody 🖐️ wez sie dziecko poucz do matury z polskiego epiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
skoro takie to nieciekawe wg ciebie oczywiscie, to po kij tu piszesz? hm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość perelkaaa18
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×