Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wwwwwwwwweeeeew

źle chyba zrobiłaam???

Polecane posty

Gość ccvcvcvc
po za tym on raz tez był w barze z koleżankami w tym z jedną ktora sie w nim zakochała i przez to mnie nie nawidzi bo on ją wybrał i jakos nie zrobiłam mu z tego awantury chociaz był zła i smutno mi było.. a o tym ze był w barze dowiedziałam sie od tej dziewczyny!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssdddddddd
no to teraz widać że jesteście siebie warci -On łazi na spotkania z koleżankami, chcociaz ty tego nie akceptujesz, ty łazisz- chociaż On tego nie akceptuje. Żenada Weźcie pogadajcie i ustalcie jakies zasady albo sie rozejdzie bo tego na dłusza mete nie widze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farest
ssssssssssssdddddddd ciekawe czy ty zawsze postępowałaś tak dojrzale i uczciwie, dla mnie śmieszne jest nadużywanie Twoich słów żenada i dziecinada,może autorka jest w takim wieku,że ma prawo popełniać dziecinne błędy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ccvcvcvc
znaczy sie mnie wybrał a nie tą dziewczyne, i nie zrobiłam mu awantury... rowniez było mi smutno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farest
To trzeba mu było o tym powiedzieć ja zawsze od razu mówię jak mi się coś nie podoba,wy w ogóle rozmawiacie ze sobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ODPOWIEDŹ OD FACETA
Spotkałaś się z innym facetem na lunch, pogadaliście, odwiózł ci do domu. Życie to nie więzienie. Być może lepiej ci będzie z tym drugim. Związek to nie niewola, do związku wybierać się powinno tego z kim się chce być. Jeżeli z obecnym cię nie wiele łączy, to być może to nie to. A jeżeli z tamtym było tylko wyjście coś zjeść i pogadać to nic w tym dziwnego. W końcu nie jesteś niewolnicą na łańcuchu i masz prawo mieć znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwwwwew
do farest : Powiedziałam mu, przeprosił i mówił ze to tylko w barze chwile byli bo on gdzies tam był i wstapił na chwile a ze ta dzieeczyna łazi za nim to nie jego wina. tak jestem młoda bo mam 18 lat. do ssssssssssddddddd : Od razu taki komentarz że jestesmy siebie warci, może Cię zdziwie a może nie, ale naprawde sie kocham długo krecilismy ze sobą az wkoncu miłosc , on jest chory, nie jest za bogaty ale za to jest wspaniały kocha mnie, ma wilele wad tak samo jak ja a bardzo sie kochamy, a to wczorajsze spotkanie z tym kolesiem uświadomiło mi że nikt nie bedzie w stanie mi zamienic mojego chłopaka,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aparat007
Jak czytam takie watki to mnie krew zalew czy wy kobiety naprawde nie macie za grosz rozumu pod ta czaszka, wyglada na to ze wszytko ktos za was inny robi a wy jestescie niewinne. :) NIkt was do niczego nie zmusza, jestescie istotami myslacymi samodzilenie, przynajmneij do tej pory tak myslalem. Autorka nasptenym razem kolega powie zrob mi L... i tez pewnie , bedziesz sie bronic ale jakos tak wyjdzie , ze znim pojdziesz do wyra. No i na co zwalisz na pogode ?? Za malo ojciec z matka w dupe lali za mlodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość farest
Uważam,że powinien po prostu porozmawiać stanowczo z tą dziewczyną i powiedzieć jej jasno i wyraźnie,że ma dziewczynę i nie życzy sobie,żeby ona go nagabywała i ciągle za nim łaziła,dać jej do zrozumienia,że nie jest zainteresowany a ona nic nie zdziała. Mój też kiedyś się odezwać nie potrafił ale jak przedstawiłam mu jasno argumenty i wyjaśniłam o co mi chodzi to się nauczył i teraz jak narazie jest spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×