Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bardziejfacetnizkobieta

czy też czujecie się mało kobiece?

Polecane posty

Gość bardziejfacetnizkobieta

odkąd pamiętam, nigdy nie uważałam się za kobietę. jestem kobietą w sensie fizycznym, ale mam wrażenie, że jestem od gorsza od innych kobiet, nie do końca prawdziwa. nie lubię się malować, przebierać etc. w szafie mam trzy koszule i dwie pary spodni, w których na okrągło chodzę. maluję się tylko dlatego, że bez makijażu wyglądam okropnie. jak zmienić podejście do samej siebie? co zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardziejfacetnizkobieta
dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardziejfacetnizkobieta
eh, nikt mi nie pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieumalowane bezguście
witaj w klubie :O ja dostałam od ojca tusz do rzęs pod choinkę i jeszcze skomentował to tym że to po to żebym dbała o siebie i sie malowała :O a ja nienawidze malować rzęs,co próbowałam to robić to potem nie mogłam znieść tego uczucia zlepiania sie rzęs przy malowaniu poza tym uważam że akurat rzęs nie potrzebuje malować bo jestem brunetką i mam ciemne ,w sam raz. Źle sie teraz czuje bo nie chce sie malować tusz naprawde jest porządny i go chyba komuś dam..koleżance która ma mało forsy a rzęsy maluje ucieszy sie przynajmniej.tylko czy ojciec sie nie wkurzy. Ale mam malować tylko dlatego że on uważa że powinnam..jeszcze brat mu przytaknął cholera. Najgorsze jest to że ja uważam że całkiem dobrze wyglądam,dbam o siebie może nie przesadnie ale jest ok a brat co jakiś czas mi gada że mam sie malować i mam lepiej sie ubierać. Trudno widocznie jestem bezguściem prędzej zmienie ubiór ( wiadomo,chodzi o to że mam nosić sukienki a nie spodnie..i mniej czarnych ciuchów) malować sie nienawidze wole wyglądać troche gorzej ale przy płaczu nie mieć tego uczucia spływania tapety.. maluje tylko usta błyszczykiem lub pomadką od czasu do czasu,czasem oczy cieniem,tuszuje pryszcze,maluje paznokcie i nosze biżuterie,ale akurat rzęs nie będe malować. Kiedyś nikt sie nie malował a teraz jak sie baba nie pomaluje to wielkie halo..na starość sie namaluje póki jestem młoda to nie muszę. Nie że brat twierdzi ze jestem pasztetem ale powtarza że jestem zwykła a jakbym sie malowała byłabym ładna. No trudno jakoś to przeżyję. Przynajmniej nie będe miała tego problemu co kobiety które wstają 2 godziny przed chłopakiem żeby zdążyć sie umalować coby nie zobaczył ich prawdziwej twarzy i nie uciekł..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieumalowane bezguście
*zlepiania sie rzęs przy mruganiu :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×