Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DJ Krzykacz

praca za minimum krajowe - czy watro ???

Polecane posty

Gość DJ Krzykacz

otóż wiążę się z takim problemem - nie wiem czy jest sens taką robotę za 1100 zł podejmować i jeszcze stracić na dojazdy ok 300 zł i wstawać wcześnie rano.....nie motywują mnie takie warunki pracy ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie, lepiej siedzieć w domu i gówno mieć :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EDra
wiadomo, ze to jest pensja głodowa ale sadze, ze lepiej tyle niz nic...ja sama jestem bezrobotna od konca czerwca 2012....;/nawet tyle by mnie ucieszylo..ja tez za dojazdy bym wydała z 300 zł a z jakiego woj jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
podkarpackie a ty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ererrtrtrtt
ale teraz takie są realia, malo kto zarabia weicej, chyba ze jakis cwaniak albo praca po znajomosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
ale co załatwisz jak ci 700 750 zl zostanie ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze, że pracujesz, inni to nic nie robią, może zarabiasz najniższą krajową, ale pracujesz i jesteś pracowity. Oczywiście, że się opłaca jednak postaraj się poszukać na przyszłość lepszej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem nie warto - tylko utwierdzasz buców którzy takie głodowe pensje oferują w tym, że są na to chętni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
ktoś kiedyś pisał że PKP płacą trochę więcej niż MK i jakiś bony i ulgi są i talony na święta - i przynajmniej nie robię na prywaciarza tylko na państwo. wie ktos cos na ten temat ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No pewnie ,że nie warto :D Lepiej siedzieć nic nie robić i krzyczeć :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bądź głupi, nie idź. Nic to nie daje, a tylko będziesz wykończony i zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
tylko że o taką za np 2000 ciężko ;/ może jak by do jakiegoś miasta uderzył np Zielona Góra ?? czy Lubin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
nie wie ktoś jak w Zielonej Górze z życiem pracą i zarobkami ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Umiesz coś robić? Znasz języki? Najlepiej jedź do pracy sezonowej za granicę - znam ludzi, którzy pracują 3 miesiące w roku i im wystarczy. Albo poszukaj czegoś na czzarno zdecydowanie lepiej na tym wyjdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14:07 [zgłoś do usunięcia]Looooser No to na górnika. Ciezka robota, ale chociaz zarobisz. x No to co tu jeszcze robisz ;) Prawdziwy facet nie boi się napracować i pobrudzić rączek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
znam tylko polski a co do pracy to jak narazie tylko w moim zawodzie mam doświadczenie /;;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
wykształcenie średnie...po technikum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krwawy Edward masz błędne wyobrażenie o zarobkach górników :D No ale nie ty jeden jeszcze wierzysz w stereotypy:D Aha i dobrze byłoby,gdybyście wiedzieli ,że górnikiem nie zostaje się podejmując pracę na kopalni :D:D:D a taki śleper ,to z 1500 zarobi :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
nie wiem co tak tego górnictwa się uczepiliście ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
a pracuję może ktoś na dociepleniach albo pomocnika na budowie - jakie warunki płacy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
albo może na czarno i więcej zarobić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój mąż pracuje
jako pomocnik, w warszawie, 3200zł, jedzenie i nocleg płaci szef, tyle że to właśnie praca na delegacjach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
jak bym miał tak 2000 2500 to jak to sie mówi to bym se te życie lepiej ułożył ale nie mogę takiego nic znalezć ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo mieszkasz na Podkarpaciu a tam to wszyscy po znajomości załatwiają - mam tam znajomych i połowa nie prtacuje albo wyjechała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DJ Krzykacz
to co miągwa proponujesz - oczywiście odpada zagranica.......ponieważ trzyma mnie cos na miejscu i nie moge z polski wyjechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Wciąż szukać na miejscu (czegoś bez dojazdów tak żebyś dostał te 1200 zł chociaż do ręki bo to absolutne minimum obecnie). Może jakaś ochrona obiektów - znajomy pracował tak w czasie studiów na nocki, siedział na kompie całą noc i robił obchód co jakiś czas za niezłą kasę właśnie na Podkarpaciu. 2. Szukać czegoś zdalnie (praca przez internet, jakieś tworzenie www, obróbka grafiki, programiwanie, pisanie prac - nie wiem co umiesz robić) 3. Może jakiś biznes ze znajomymi typu prace wykończeniowe. Jest też trochę rzeczy nielegalnych które możesz robić ( a takie w Polsce są bardzo opłacalne) Nie namawiam ale znam ludzi którzy szmuglowali leki i środki dopingujące z krajów gdzie można je zakupić bez recepty i mieli z tego niezłą kasę. Przewożenie przez granicę z ominięciem podatku też jest opłacalne (np. elektroniki). Jedno jest pewne nie daj sie wykorzystywać za 700 zł na rękę. W niemczech na praktykach w zawodówce nastolatki dostaja 4x tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×