Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lusiaaa23

Czy w wieku 39 lat nie jest za pozno na dzecko?

Polecane posty

Gość fde gtr
Mamo 6-latki. Współczuję z powodu śmierci mamy ale to trochę chamskie, że egoistycznie myślisz tylko o sobie i masz jej bardzo za złe, że umarła zanim zdążyłaś się nią nacieszyć. Z tego co piszesz, wynika, że wolałabyś się nie urodzić i nie mieć dzieci, niż mieć "starą" matkę i wszystkim kobietom które marzyły o dzieciach i dopiero w późnym wieku mogą spełnić się ich marzenia radzisz by z tych marzeń zrezygnowały. Chorym które nie doczekają aż dziecko będzie miało własne dzieci - też. Dodam jeszcze, że nie każda kobieta ma możliwość urodzić dziecko w wieku 17 lat, bo nie każda 17-latka ma starszego faceta który by ją utrzymywał, bądź rodziców którzy by ją utrzymali i zajmowali się dzieckiem. Dlatego też może i nie jestem do końca miła i współczująca jak mogłabym być dla kogoś w Twojej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fde bardzo źle zrozumiałaś to co napisałam. Po pierwsze nie propaguję tu rodzenia dzieci w wieku lat 17. Choć zawsze miałam założenie, że dzieci urodzę do 25 r.ż. ze względu na to, że całe życie moja mama się zastanawiała czy zdąży doczekać moich dzieci, czy dożyje mojego ślubu- chciałam zawsze zaoszczędzić tego moim dzieciom (żeby one nie drżały czy zdążą dorosnąć zanim umrę tak jak ja drżałam). Nie jest to egoizm... bynajmniej nie z mojej strony tylko jak już to ze strony tych mam 40+letnich marzących o różowych bobaskach niemyślących o tym co dziecko będzie przeżywać gdy ich przedwcześnie zabraknie. Ja byłam wpadką niezamierzoną i cieszę się, że mama się zdecydowała by mnie urodzić i zawsze będę w sercu jej dziękować. Jednak nie zmienia to faktu, że umyślne planowanie dziecka w tym wieku to dla mnie myślenie o swoich potrzebach a nie o dorosłym życiu tego swojego syna/córki, o ich dzieciach, które zapewne wolałyby mieć babcię na chodzie (o ile taka babcia w ogole wnuków dożyje). Babcia to piękne wspomnienie. Załuję, że moja córka miała tylko 6 lat by się nią nacieszyć. Fakt- ma jeszcze cudownego dziadka, ale babcia była dla niej kimś bardzo ważnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam się z mamą 6 latki
i strasznie cieszę, że moja mama jest tylko 18 lat starsza ode mnie. bardzo dobrze sie z nią dogaduje. moja ciocia tez pózno urodziła syna (pózno jak na tamte czasy) bo miała 35 lat, a zmarła mając 53, byl jedynakiem. odchodząc zostawiła 18 lettniego chłopaka samego na świecie. nie chciałabym tego dla swojego dziecka. uwazam że 40 lat to juz nie wiek na dziecko. max 35 moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość artystyczny p
Te osoby, które uważają, że teraz żyje się krócej - bzdury opowiadacie!! Wystarczy zajrzeć do jakiegokolwiek rocznika statystycznego. "W 2008 r. w Polsce mężczyźni żyli przeciętnie 71,3 lat, natomiast kobiety 80 lat. W porównaniu z początkiem lat 50. ubiegłego stulecia jest to o ok. 15 lat więcej dla mężczyzn i ok. 18 lat więcej dla kobiet podał Główny Urząd Statystyczny." Anegdotyczne dowody sa o kant tyłka.. Osoba, która w wieku 39 lat urodzi dziecko ma statystycznie bardzo duze szanse na zobaczenie go w wieku 35-40 lat. I jeszcze jedno - kobiety zawsze rodziły do menopauzy, to było oczywiste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie te statystyki są śmieszne. Chyba biora tam pod uwagę tylko śmierć naturalną bez chorób. Ja zdecydowanie przez całe swoje życie widzę po rodzinie, znajomych, że wiek umierania jest coraz niższy. Rak, zawały, zatory to przekleństwo dzisiejszych czasów, bo coraz gorsze żarcie i kupa chemii. Niestety ale wystarczy na nekrologi popatrzec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anegdotyczny p
Mama6latki - to co Ty widzisz, to są właśnie dowody anegodotyczne. Średnią statystyczną liczy się z całej populacji. Dla mnie śmieszne jest sugerowanie się pojedynczym wydarzeniem. To nie znaczy nic. Czy chcesz, czy nie chcesz - żyjemy teraz dłużej i mamy lepszą opiekę medyczną. Jakość naszego zycia jest też o niebo wyższa. Współczuję śmierci Twojej Mamy, ale mam wrażenie, że przemawia przez Ciebie tylko ból (zrozumiały zresztą). Życie nie układa się nigdy tak jak sobie wypiszesz na karteczce w wieku nastu lat. Człowiek się zmienia na szczęście. Także spojrzenie na swoja płodność, na swoją przyszłość... Uważam, że ZAWSZE lepsze dla dziecka jest , gdy jest chciane, wyczekane, świadome, niż gdy sie rodzi, bo czas, bo trzeba, bo wymagają tego jakieś smieszne reguły. Ja na szczęście nie założyłam sobie nic, więc nie muszę teraz do niczego równać ;-) Do założycielki wątku - nie pytaj innych jak masz przeżyć swoje życie, bo ono jest tylko Twoje, nie pytaj o opinie na jego temat ludzi postronnych, bo oni nie są Tobą, nie czuja tak jak Ty, nie znają Twoich marzeń.. Zyj tak, żebyś kiedyś nie musiała żałować, że czegoś nie zrobiłaś, nie spróbowałaś.. Wyobraź sobie siebie za 20 lat bez tego dziecka i z nim. CZujesz to? Jeśli bardziej zależy Ci na opinii postronnego tłumu, to nie chcesz być matką. Pomyśl o tym. Życze ślicznego zdrowego maleństwa :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zabawne
jak kredyt na chałupę to bierzecie na 30-35 lat i jakoś wam to nie straszne, a tu zaraz ciąża w 39 roku życia to już taka ruletka że ho ho. Już nie bądźcie mądrzejsze od samej matki natury. Jakby kobieta miała rodzić tylko do 25 roku życia, to nie miałaby okresu jeszcze przez kolejnych prawie 30 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zabawne
i w 10000% zgadzam się z anegdotyczny p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za późno ...stanowczo za późno...blizej babci , niż mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To egoizm. 60 lat i 19 porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda mi tych dzieci. Często to hipochondrycy, a zdoliniejsi to lekarze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×