Gość kukaz Napisano Styczeń 8, 2013 nie wiem co robic. czy miec nadzieje, czy czekac, czy zapic to wsyztsko do skutku zeby zapomniec? studiujemy prawie na dwoch koncach polski, po 2 latach zwiazku na odleglosc(w tym 1,5 w jednym miescie) cos sie zaczelo psuc. poprostu. tak jakby stracila serce, zerwalismy, za duzo sie klocilismy, naprawde stanowczo za duzo! nie jestesmy juz 3 miesiace razem. napsialem do niej niedawno ale tak jakby nie miala ochoty ze mna rozmawiac, jakby POPORSTU SIE ODKOCHALA.czy jest mozliwe odkochac sie z dnia na dzien?a jeszcze do niedawna mowila ze mnie kocha i jestem wszystkim. co robic? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach