Gość Katerinka /// Napisano Styczeń 16, 2013 Dawno temu, gdy bylam mloda i glupia, zaszalałam z facetem z obcego miasta. Poznaliśmy się, była jakaś chemia, zrobiłam mu lodzika. On starszy o 12 lat ;/ Od pazdziernika zaczelam studia w tym wlasnie miescie i widzialam go juz lika razy. Dzis rano gdy szlam na uczelnie, on szedl obok. Udawalam, że nie poznaje, a on mi sie tak przygladal ;/ Najgorsze jest to, ze moj chlopak przyjedzie tu robic magisterke. Boje sie wtopy, bo on nic o tym nie wie. Myslal, ze bylam nieruszana stuprocentowa dziewica ;/ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach