Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość faket

nienawidze go

Polecane posty

Gość faket

moj byly to swinia, przez caly czas mydlil mi oczy, ze tylko ja, a pozniej sie okazalo, ze krecil do innych lasek jak byly miedzy nami ciche dni, pozniej juz robil to notorycznie, jego tlumaczenie "wiedzialem, ze znowu mnie zostawisz, a nie chcialbym byc sam". Czy to jest kuzwa normalne? Ja tolerowalam jego niezrownowazone zachowania przez caly czas, wybaczalam, a on potrafil sie wkurzyc o najmniejsza rzecz i zrobic afere z trzaskaniem drzwiami i przeklenstwami. Na koniec uslyszalam, ze to ja jestem pojeb*na i mam spierd*lac. Nienawisc miesza mi sie z rozzaleniem, nie moge spac ani jesc. Sama nie wiem czy jestem bardziej wsciekla i chce dzialac, czy bardziej rozzalona i mam ochote siasc i plakac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rdxfvhy
Takiego wybrała co poradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość notakKKKKKKK
....idż ryczeć do kuchni...bo ja tu śpię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faket
Latwo powiedziec "Takiego wybrala", chyba nie sadzisz, ze on na poczatku taki byl? Pokazal swoje prawdziwe oblicze pod koniec, a ponoc faceta poznaje sie po tym jak konczy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Płakać?? Ciesz się dziewczyno, że nie jesteś z takim palantem. Nie ma czego załować....życie jest piękne ale tylko z odpowiednimi ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
Ciężko zrobić łatwo napisać , ale tak było lepiej. Wbij sobie do głowy , że po dłuższym czasem bylabys jeszcze bardziej nie szczęśliwa. Winny się tłumaczyć. Bal się samotności? Więc mógł więcej czasu z Tobą przebywać. Ale z tego co tu wynika lubi obracać kilka panienek na raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dolacze...
A ja nienawidzę swojego męża.nie mogę już patrzeć na jego parszywa gębę.jakbym mogła to bym kutasa wykastrowala.taki pier... Prymityw tylko powietrze w domu zatruwa. Idę z dzieckiem na sanki bo jak nie wyjde to niewiem co mu zrobię.życzę mu choroby wenerycznej w jakiejś ostrej postaci. Skunks!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faket
dolacze-a co Twoj maz takiego robi?? Wlasnie to co napisalas pokazuje mi, ze dobrze ze tak sie juz skonczylo, bo gorzej gdyby cos takiego okazalo sie po slubie, czy nie daj boze, przy dziecku. Konwalia, bardzo madre slowa napisalas. anja, to byl toksyczny zwiazek, ja juz bardzo sie zmienilam, powietrze ze mnie zeszlo przez niego, teraz chce stanac na nogi, ale to ciezkie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
Toksyczne związki najtrudniejsze są. Ciężko z nimi skończyć. Wiem , że pozostał smutek i żal. Napewno też jest jakąś pustka , bo jednak w jakiś sposób był ważny dla Ciebie. Ale pomyśl sobie , że życie bez niego może być jeszcze lepsze. Inne możliwości. Nowe znajomości. Aż w końcu znajdzie się mężczyzna przy którym odżyjesz i poznasz smak szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dolacze...
Co robi? Hm...istnieje.! Jest takim imbecylem że mnie to przerasta już. Q

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faket
kurde, problemy z kafe:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faket
anja, ja juz nie wiem...przed nim dlugi czas bylam sama i jak aptrze z perspektywy to z jednej strony mialam rownowage emocjonalna, a z drugiej bylo pusto jednak. przy nim przypomnialam sobie co to motyle w brzuchu i to bylo cudowne. teraz znow jestem sama, ale mam zamiar spotykac sie z facetami, nie zeby znalezc klina, po prostu zeby nie siedziec i nie rozpaczac. byl toksyczny, ale za to ponadprzecietnie inteligentny, rozwinelam sie przy nim bardzo, duzo rzeczy poznalam i duzo sie dowiedzialam, boje sie ze nie spotkam juz nikogo z takimi cechami. ale tez nie chce sie meczyc z kims kto mnie ewidentnie nie szanuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wzdęć wejść
A dobrzy, wierni mężczyźni są samotni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość endu ijgf
Pisze że tolerowala to to facet dalej to robił sama w to weszłas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faket
endu, on przesuwal granice sukcesywnie, ale w ostatnim miesiacu pokazal dopiero na co go stac. zwracal sie do mnie jak do nikogo, pokazywal ze spotyka sie ze mna z laski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama piszesz, że to już
były. po co poświęcasz jakieś uczucia i myśli dla przeszłości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
Czas leczy rany. Musisz być silna. Wiem , że ciężko przeżyć rozstanie , a samotność jest straszna , nie załamuj się. Wyjdź do ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faket
Dzieki anja :) Wlasnie to jest moje zadanie teraz, przebywac duzo w towarzystwie, zwlaszcza nowych ludzi. Byly, byly od wczoraj wiec mam prawo przezywac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykre to jest... My kobiety wiele potrafimy zniesc i ciągle facetów tłumaczymy. Takich relacji unikać jal ognia!!!! Póki sie da, póki nie ma dzieci. Ktoś kto tak robi nie zmieni się pod wpływem naszej cudownej miłości. Ku przestrodze... Szkoda życia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×