Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Bździągwa Rozdziawa

Chyba będę surogatka...

Polecane posty

Brat mojego męża ma siostrę, ktora jest bezpodna i ma zerowe szanse na zajscie w ciążę. Jest kilka lat po ślubie w bardzo szczęśliwym małżeństwie. Pare lat temu bardzo nam pomogli, ale nie o to tylko chodzi- to naprawdę wspaniali ludzie. Ostatnio zaczęłam myśleć o tym zeby zaproponować, ze urodze im dziecko (z jej jajeczka i jego nasienia wiec dziecko nie bedzie miało moich genów). Mąż mnie wspiera i uważa, ze to swietnie ze chce sie tak poswiecic. Co o tym myślicie? Macie jakieś doświadczenia? Znam siebie i mysle ze skoro przez cała ciążę będę sie nastawiac ze będę tylko "inkubatorem", to nie bedzie mi cieżko. Wolałabym jednak usłyszeć opinie kogoś kto to przeżył. Trollom z góry dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aqasaaqaq
bardzo dobry pomysł, sama szukam, może mi urodzisz? bo nie mam czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość :( :( :(
ni ewiem czy idzie pokochac takie dziecko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trrttrttyyt
no ja bym za żadną kasę nie zniszczyla sobie figury, zeby jakims miernotom urodzic dziecko. jakby byli madrzy to by adoptowali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej tego nie rób
bo nie łatwo oddasz potem dziecko i bedziesz chciała je zostawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
ja bym nie wytrzymał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to niewiesz czy można pokochac? W sensie czy jego siostra z mężem pokochaja? Jestem pewna ze oszaleja na jego punkcie! Naprawdę sie kochają, są juz po 30tce i są najlepszym wujkiem i ciocia dla mojego synka pod słońcem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Ciapata
brat mojego męża ma siostrę :D a twój mąż nie ma siostry? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
w ogole jestem słaby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby to było moje jajeczko i jego nasienie to bym tego nie rozwazala ale przecież to nie bedą moje geny- dziecko bedzie podobne do nich. Ktos napisał o kasie- nie wezmę za to ani złotówki. Chce zeby wiedzieli ze robię to z serca dla nich a nie dla kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty bedziesz w stanie
oddac im dziecko ? to nie jest łatwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
i ulepsze ten swiat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
wszyscy beda płodni he he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aqasaaqaq
bardzo dobry pomysł, rób co ci każe sumienie, naprawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
i wreszcuie bede miał spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
moje sumienie juz umarło w dziś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
aqasaaqaq zapal mu swieczke bo ja nie mam sumienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi sie ze na ten czas chyba nie będę sie nikomu pokazywać, tylko najbliższej rodzinie i przyjaciółce. Niestety wciąż cieżko u nas z akceptacja takich sytuacji- ludzie widza czarno i biało- od razu myśli ze oddała swoje dziecko itp... A przecież są rożne sytuacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aqasaaqaq
ale jak ona nie produkuje jajeczek to nic nie wyjdzie z tego in vitro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wygląda mi to na czysto
teporetyczne rozwazania, ale ok, dla osoby najblizszej jak siostra czy brat, poswiecilabym sie, poza tym z siostzrencem mozna miec kontakt cale zycie, kochac go, wiec wszytko w porzadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1lepszy
WIELKIE BRRRAWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podziwiam... szlachetny gest, tylko czy nie pokochasz tego dziecka jak swojego... to chyba dla Ciebie, Was będzie największy problem do pokonania. Nie jesteś w stanie przewidzieć swoich uczuć. Ale jeśli się zdecydujesz, to podziwiam naprawdę. Sama mam problem z zajściem w ciążę, chyba byłabym bardzo szczęśliwa gdyby ktoś zrobił dla mnie coś takiego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 43434343000
brzoskwinia nie ma nic idiotko za darmo, ile placisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kvlmgn
też myślałam o tym żeby być surogatką, dlatego że jest wiele bezpłodnych małżeństw które chciałby mieć dziecko jednak nie mogą mieć go bo są bezpłodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak juz napisałam- jestem niemal pewna ze sobie poradzę jednak nigdy nie byłam w takiej sytuacji, niewiem czy może hormony mi nie odbija czy cos- tego sie nigdy niewie dlatego szukam opinii. To nie czysto teoretyczne pytanie bo chcemy z nimi rozmawiać o tym przy najbliższej okazji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfdfdfdfdfdfdf
szlachetny gest ale jak to prawnie wygląda ? co się pozniej nie okaze ze dziecko traci do domu dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie znam sie na tym dokładnie, oni maja o tym pojęcie bo cos kiedys mówili. Mysle ze to bedzie taka adopcja ze wskazaniem. Przed urodzeniem załatwia sie formalności. Nie wiem jak w Polsce (jesteśmy za granica), ale tutaj nawe podobno w taki u sytuacjach zaleca sie cesarke i od razu zabierają dzidzie zeby wlasnie nie budziły sie instynkty itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×