Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wanienkawanienka

Czy kąpiecie wasze niemowlaki codziennie?

Polecane posty

Gość w lato kapałam codziennie
heh ktos sie przyczepił ze moja 9miesieczna córka nie miesci sie do wanienki - otoz miesci ale w łazience mam tylko prysznic i musze ta wanienke wstawiac do brodzika bo mała tak chlapie ze mam potem jezioro w łazience. dlatego czekam az zacznie stac sama bo mycie jej w wanience w brodziku gdzie jest mało miejsca to nielada wyczyn. co innego jakbym miała wanne..... nie wycieram tez dziecka zadna szmata ale czysta pieluszka tetrową ( nie lubie myjek), dziecko lezy na przewijaku na reczniku i odrazu jak ja obmywam to osuszam recznikiem tak wiec nie marznie. jak moje dziecko bedzie samo stało to bede je kapac nawet codziennie bo bede mogła to zrobic szybko pod prysznicem - teraz do kapania małej sa potrzebne 2 osoby bo ja sama nie daje rady jej utrzymac, jest ciężka,duża i bardzo ruchliwa. ja jestem chuderlak i zwyczjanie nie mam sił by np jedna ręką ja trzynac a drugą myć . natomiast faktem jest ze moje dziecko przez te 9 miesiecy nieumyte poszlo spac tylko raz bo tak zasnęła ze pora kapania ( zawsze ta sama) przeleciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśiiiikkjj
Mój trzylatek wyłączając lato zazwyczaj kąpany jest co 2 dzień. Częste mycie skraca życie...słyszałyście o tym??? heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość loloparty78
nie zazdroszczę łazienki bez wanny. mieszkałam raz w takim mieszkaniu i uważam, że sam prysznic, to straszne utrapienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maminka0789
Napiszę tak:ja i mąż kąpiemy się codziennie więc nie widzę powodu czemu miałabym nie myć córki.Uważam że obmywanie to nie to samo co kąpiel którą zresztą uwielbia.Córa ma 12 msc i dość dużo ząbków w związku z czym od kilku msc dostaje również szczoteczkę i paste i jak umie tak ząbki myje.Po kąpieli odkładam ją do łóżeczka i sama zasypia-wg mnie jest to pewien rytuał dla niej.Dobre nawyki trzeba kształtować od początku.Ps. Też mam duży dom w niektórych pokojach nieużytkowanych przez nas jest chłodniej to fakt ale w łazience jest zawsze odpowiednia temp do kąpieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość retromodern66
a pamiętacie jak chodziłyście do przedszkola i zawsze był w grupie jakis jeden dzieciak znany z tego, że śmierdzi? rodzice tych biednych wyśmiewanych dzieci tez pewnie uważali, ze czterolatki nie potrzebują sie często kąpać. albo ludzie w autobusach w przepoconych ciuchach, nigdy nie pranych płaszczach. pewne nawyki sa na całe zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqwqwqwqwqwq
Mowa jest o 9-miesięcznym dziecko. O niemowlakach. Nie o dzieciach z przedszkola. A tak poza tym - nie wiem gdzie Ty uczęszczałaś do przedszkola, ale u mnie nikt nie śmierdział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość retromodern66
jest mowa o dzieciach w róznym wieku. niektóre mają ze 2 lata. myslisz, ze jak rodzic olewa higienę na początku, to z czasem zacznie dziecko pucować? mozna sobie poczytać na tym forum, że matki maja takie samo podejscie do higieny starszych dzieci. może w twoim przedszkolu nikt nie smierdział, albo po prostu nie pamietasz- nie kazdy ma zywe wspomnienia z tak wczesnego okresu- moi znajomi, z którymi chodziłam do przedszkola tez mało co pamietaja z tamtego okresu. ale moze pamiętasz podstawówkę- na pewno było przynajmniej jedno lub dwójka wyśmiewanych z tego powodu dzieci na całą szkołę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anioleczekk1986
My kapiemy codziennie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wqwqwqwqwqwq
Aaa tak, z podstawówki pamiętam, takie śmierdzące rodzeństwo. Tylko że to rodzeństwo miało jeszcze 11-ścioro!! rodzeństwa i rodziców bez pracy, więc ich smród raczej nie brał się z tego, że rodzicom nie chciało im się ich codziennie kąpać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość U LALALA I LOW
Nie , nie kapałam nigdy dzieci codziennie... uwazałam że nie ma potrzeby noworodka narazac na taki stres , bo jakby nie było jest to dla malucha stres.A gdzies tam słyszałam że codzienne kapanie noworodków , czy tez małych dzieci niszczy cos tam juz nie pamiętam co(lipidowe coś) , bo to dawno było) zreszta teraz po porodzie dzieci tylko ocierają z mazi a nie myją jak kiedyś. Więc kapałam swoje dzieci co 2 -3 dni oczywiście co dziennie było mycie tyłka , po każdorazowo zmienianej pieluszcze no i pod paszkami i buzka Odpukać , nie maja żadnych skaz ATS i tym innych podobnych dziadów , jakie miało dziecko koleżanki , która codziennie o jednakowej porze kapała corkę we wszelakich pachnidłach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maminka0789
Matko jedyna od kiedy kąpiel dla malucha to stres?chyba wlasnie dla takiego co jest myta od "święta".I co się dziwić ze w autobusach,urzędach i innych publicznych msc smród dookoła....Moje dziecko jest kąpane zazwyczaj o tej samej porze jak widzę że jest już śpiąca to myję te 30 min wczesniej a jak nie to o stałej porze,nie w żadnych pachnidłach tylko zwykłym płynem do mycia dla dzieci.Moje dziecko jest czyste i pachnące i też nie ma żadnych problemów "skórnych",więc nie piszcie głupot że od codziennego mycia się one biorą....ciemnogród normalnie.A zmywać to się może płaszcz lipidowy ale to tylko w przypadku mega dłuuugich kąpieli a nie codziennej,standartowej higieny....masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maminka0789
Jak komuś się nie chce dziecka umyć co dzień to ok jego sprawa,to rodzic kształtuje młodego człowieka, wszelkie jego nawyki etc Nie to nie,ale litości nie zwalajcie tego Mamy na to,że zimno ,że oszczędzacie wodę,że nie zdrowe dla skóry,że dziecko się stresuje bo to jest głupota.Fakt że dziecku nic się nie stanie jak zostanie raz nie umyte ale oprócz higieny,nawyków chodzi tu też o komfort dziecka,rytuał ( wie że np po kąpieli je mleko i idzie spać itp).Jak zimno to wystarczy na kilka minut dosłownie MINUT zapodać farelke w lazience i na szybką kąpiel już jest ciepło, co do oszczędności to ile Wam wyjdzie tej wody dla Malucha (troche do wanienki i do opłukania czy też prysznic na szybko), kwestie prolemów skórnych od codzienego mycia przemilcze.Jak wam się drogie Mamy nie chce myć dziecka to okej ale nie wymyslajcie do tego całej ideologii....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×