Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zlazonapomocy

niewiem co jest nie tak z moim malzenstwem

Polecane posty

Gość zlazonapomocy

otoz znamy sie od 7 lat malzenstwem jestesmy od 3 i mamy czteroletnie dziecko . Juz sama niewiem w czym problem , co sie dzieje . po pierwsze co najbardziej mi przeszkadza to sex a raczej jego brak , maz zawsze ma jakas wymowke albo po prostu idzie spac jezeli kochamy sie dwa razy w miesiacu to jest SUPER . po drugie to to ze czesto sie klocimy potrafimy sobie wykrzyczec takie slowa ze az wlos sie jezy !! nie mamy juz oporow zeby powiedziec dosibie spier... wypier... i tego typu epitety ... niewiem juz sama co sie dzieje i cotak naprawde jest tego przyczyna ;/ zaczyna mnie to juz meczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlazonapomocy
Dodam, że po porodzie jestem straszną zołzą i grubą, zaniedbaną babą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz ja sie tobie nie dziwie, jakbym miala aseksualnego partnera też czułaby swoistą frustrację i gniew. Twoje oburzenie i złosć sa zrozumiałe i usprawiedliwione. Nie czujesz się piękna i pożądana, a bez tego kobieta nie moze byc szczesliwa. Miałam takiego partnera i wiem co to znaczy. Przejrzyj mu tez telefon i meile w imię słusznej sprawy bo może kogos miec..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlazonapomocy
kiepski podszyw ;/ miec kogos to jestem przekonana na 100 % ze nie ma !! dlatego niewiem dlaczego on taki jest , kiedys probowalam podjac rozmowe o drugim dziecku to tez skonczylo sie to fiaskiem ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niektórzy faceci podobno po urodzeniu dziecka czuja "obrzydzenie " do żony..zapewne ci którzy nie dorosli do roli ojca i meza. Mysle, że nie powinnas myslec o 2 dziecku, to nie popraw waszych relacji. Jesli cos sie nie zmieni i on nie powie jasno o co mu chodzi, to w kocu nie wytrzymasz i odejdziesz. A wtedy lepiej z jednym dzieckiem niz z 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlazonapomocy
no w sumie racja , ale ta sytuacja juz tak mnie przytlacza !! nie moge zrozumiec jego toku myslenia , rozumiem czasem ze po pracy jest zmeczony i ze nie ma ochoty , ok ale miesiacami to cxhyba przesada??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zlazonapomocy
no w sumie racja , ale ta sytuacja juz tak mnie przytlacza !! nie moge zrozumiec jego toku myslenia , rozumiem czasem ze po pracy jest zmeczony i ze nie ma ochoty , ok ale miesiacami to cxhyba przesada??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takiej sytuacji myślenie o kolejnym dziecku jest całkowitym bezsensem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On po prostu tego nie potrzebuje najwyrazniej i jest zbyt wielkim egoista by zrozumiec , ze ty masz swoje potrzeby, ze jestes normalną zdrową kobietą z krwi i kosci i seks jest taka sama potrzebą jak inne. Życie jest jedno, a do tego bardzo krótkie, pomysl o tym. I na pewno nie przyklejaj sobie łatki złej zony. To prawda, ze zwykle winne sa obie strony w jakims tam stopniu ale to ze czasem krzykniesz i powiesz cos przykrego to po to by sie obudził i zauwazył ze istniejesz i go potrzebujesz.To glos rozpaczy. Nie obwiniaj się, zdystansuj sie do niego, nie nadskakuj, bądz miła ale chłodna, staraj się nie krzyczeć i zachowywac sie kulturalnie, nawet jesli on bedzie odzywal sie niewlasciwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krychaaa
Ja byłam w związku z facetem i na początku też było pięknie ładnie, potem coraz gorzej i też padały rożne podobne słowa, przytłaczało mnie to bardzo i w końcu rozstaliśmy się, nie byliśmy małżeństwem (dzięki Bogu), mam nadzieję że Wam się uda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×