Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość a jeszcze niektorzy w afryce

nie chce mi sie pracowac, co robic?

Polecane posty

Gość gość
W sumie prawda. Facet założyć gacie na d**e i wychodzi. Ja choć nie należę do kobiet przesadnie zajmujących się makijażem to jednak czasu to zajmuje wszystko. Do tego kilka albo kilkanaście h za żenująca pensje i wrednych ludzi wokół. Plus dojazd na zad***e i kawałek z buta dodatkowo. I rozwalony tryb życia że człowiek nie ogarnia dni tygodnia. Ogółem mówiąc małpi biznes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale Gość
Nie bądź rasistom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak pracować żeby się nie narobić....załóżmy partię bezrobotnych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie się też już nie chce pracować. Przepracowałam 35 lat, więc jestem już naprawdę bardzo zmęczona! Najbardziej wykańcza mnie ranne wstawanie, poza tym jestem typem samotnika, nie przepadam za przebywaniem wśród ludzi. Niedługo skończę 58 lat, więc za 2 lata przejdę na upragnioną emeryturę! Oby jak najszybciej! Już się nie mogę doczekać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pozytywka1
Oj, Odpowiedź na pytanie jest tak prosta, że aż trudna. Prosta bo: -trzeba określić miejsce, gdzie się chce być. Np. chcesz pracować zdalnie i mniej, za więcej $ ? No to np. sektor IT, można zacząć od Testera. Stosunkowo najmniej wiedzy potrzeba na początek. -trzeba się ROZWIJAĆ w tym kierunku. -trzeba... i tu jest trudne... Z bieżącej sytuacji wykroić dziennie z 45 min (a to da się zrobić) i KONSEKWENTNIE się ROZWIJAĆ w wybranym kierunku. Teraz znowu jest rynek pracownika. Firmy gonią za ludźmi z kwalifikacjami. Od Ciebie zależy, czy zasuwasz za minimalną, czy za przyzwoite pieniądze, w ciekawej branży. Polska to nie Francja. Wiadomo. Ale też nie Chiny, Indie, czy Afryka. Perspektyw nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmmm
chcecie bogatego meza? pf, a kto takie leniwe kury wezmie. bierz przyklad z rosjanek. ucza sie jak byc zonami takich mezow. Po co brak leniwca, ktora bedzie tylko narzekal? obowiazkiem takiej rosjanki jest np ciagla edukacja, aby moc pozniej zabawiac meza rozmowami. a tu co.. nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a komu się chce pracować? nikomu tak na prawdę... a co ty masz lepszego do roboty? wyobraź sobie: wstajesz o 7, ogarniasz się, robisz śniadanie i masz 8, serial plus jedzenie i masz 9, a co potem? ileż idzie siedzieć w domu! jeszcze latem to się pójdzie na 2h na spacer, a zimą? znajdź pracę z mniejszym dojazdem, albo prawie z zerowym np do 3km na nogach i już masz spacer + zaoszczędzenie paliwa lub biletów. jak masz bez sensu siedzieć w domu i gapić się w sufit to już lepiej iść do pracy, nawet na zlecenie i dostać trochę kasy za to ;) ja jestem po studiach, po technikach i nigdzie do "normalnej pracy" mnie nie chcieli... więc poszłam na magazyn, 2,5km od mojego domu więc dojazd zerowy, a i tak bezsensu dziennie spacerowałam po 2/3h. Jako osoba ucząca się (szkoła policealna, zapisałam się dla legitki, bo jestem jeszcze poniżej 26 r ż) mam zlecenie i na rękę mi wychodzi 12zł. 12zł x 8h dziennie (od pon do piątku) około 2000 na rękę na czysto ;) więc jak mam siedzieć w domu a mieć 2 tysie to wolę iść do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

mi też się nie chce je..ać za marne grosze to po pierwsze po drugie wymogi takie jakby miliardy się zarabiało, traktowanie przez szefów ludzi jak małe dziecko, szpiegostwo, łażenie za pracownikiem nawet do kibla, inwigilacja do potęgi N itd... kapowanie, zazdrość, zawiść, podkręcanie normy do 300% za 10zł premii, wczuwanie się w interesy fabryki jakby się było właścicielem będąc tylko pionkiem, który zarabia 1500zł a właściciel firmy który ma takich firm 20 nawet nie pamięta że taką firme ma, tylko zyski wpływają na jego konto 10 mln dziennie albo więcej, lizanie szefowi dupy to na porządku dziennym u polaków do tego mały wybór na rynku pracy ograniczający się do roboty fizycznej w fabrykach na produkcji i to wcale niezależnie od wykształcenia, właśnie dlatego normalnym ludziom nie chce się pracować, te tysiące ofert pracy w internecie to ściema do wyłudzania danych za pośrednictwem cv, jak ktoś na prawdę szuka pracownika to podaje numer telefonu a wgl takich ofert nie ma, wszystko cv cv i cv i jeszcze bezczelna dopiska, skontaktujemy się z wybranymi osobami, koniecznie zgoda na przetwarzanie danych... po prostu żal.pl w polsce nie ma pracy są tylko spamowe ogłoszenia, za granicą już nie lepiej bo wszędzie polactwo, poza tym nie każdy jest polskim pionkiem klasy robotniczej stworzonym do roboty fizycznej na czyjś rachunek, są jeszcze ludzie wolni stworzeni do prowadzenia własnej działalności ceniący wolność z większymi ambicjami, tylko może nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę i ciężko jest im robić na produkcji jak niewolnik w monotonii, dobrze jest znać niemiecki, angielski tak żeby znaleść sobie pracę za granicą z daleka od polaków, odłożyć troche kasy, jakieś kursy skończyć i własną działalność otworzyć za granicą będąc niezależnym i wolnym człowiekiem z daleka od polaków! co najważniejsze i pod żadnym pozorem firma w złodziejskiej polsce !!! bo w 100% kończy się w długach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emigracja - dobry wybor.

Ciezko sie zmotywowac do pracy za psie pieniadze. Tez tak mialam. Szczesliwie udalo mi sie wyemigrowac z tego okropnego kraju. Od 2001 zajmowalam sie seniorami. Siedzenie na tylku 24/7 za 1000€, bylo fajnie. Teraz pracuje dla meza w jego firmie. Tez sie nie przemeczam, pesja duzo wieksza. Na szczescie nie kazal mi dzeci rodzic, wiec jest spoko. Najgorzej jak czlowiek zalozy rodzine, wtedy juz trzeba harowac i w pracy i w domu, to dopiero przerabane dla kobiety. Nie kazda sie nadaje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yxxyyx

Mi też się nie chce pracować..  8h dziennie dobija mnie to. Gdyby wszyscy mogli pracować po 6h byłoby dużo łatwiej to znieść. Nie mam czasu na swoje zainteresowania, po pracy od razu wracam do domu i nigdzie nie wychodzę.. to współczesne niewolnictwo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marinikaanika

Tobie sie nie chce pracować a ja bym wszystko oddala zeby isc do pracy

mieszkam w takim rejonie ze nie ma pracy a nie stac mnie na wyjazd i wynajem nawet pokoju

nie ma sprawiedliwosci, zamien sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yxyxy

Co ty gadasz, praca  jest prawie wszędzie, tylko najczęściej słabo płatna. Nie pracujesz, ale na utrzymanie masz ?  No to masz super życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Xxx

Ja nie dawałam rady i wzięłam pracę na 3/4 etatu. Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×