Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Agniechaaaaaa

Zdradzony facet....

Polecane posty

Gość Agniechaaaaaa
mexx_on Szkoda Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agniechaaaaaa
Niestety cierpi się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hevwya
TY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda to kobiet ,na jego
drodze,bo ,,,nawet nieswiadomie,ale bedzie ranił je, a wszystko dzięki jakiejś niedojrzałej panience...ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mężczyźni tego nie mówią
głośno ale zdrada bardzo ich boli. Od dziecka mówi się "bądź twardy" , " nie rycz jak baba" czy "chłopaki nie płaczą" przez co pokazuje się społecznie, że mężczyzna nie może ukazywać swoich uczuć. Nie może przyznać się, że coś go boli (bo facet tak nie może) a zdrada bardzo boli lecz on nie może pokazać swojej krzywdy, nie może mówić o uczuciach, musi to dusić w sobie co często skutkuje tym, że po choćby jednej takiej sytuacji często nie potrafi już ufać żadnej kobiecie lub boi się po raz kolejny zostać zdradzony(zraniony). Jeśli człowiek nie wyciągnie emocji z siebie tylko je w sobie dusi to krzywda jest spotęgowana dodatkowo. Człowiek musi się wygadać ale to by oznaczało według społeczeństwa słabość mężczyzny a wręcz nie bycie już mężczyzną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×