Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Co oznacza być katolikiem

Co to znaczy kochać...

Polecane posty

Gość Co oznacza być katolikiem

..Boga :)Zdaje się wielu z nas trudno zdefiniować co to właściwie oznacza:kochać Boga.Jest to jakaś enigma, często slogan za którym nie wiemy co się naprawdę kryje.Sądzimy czasem iż kochanie Boga polega na uczuciu,na samym wierzeniu w to iż On istnieje,może na zachwycaniu się Jego dobrocią, Jego dziełami np śpiewem ptaków, szumem drzew,pięknem przyrody,pięknem ludzi itd,lub na śpiewaniu Mu pobożnych pieśni czy też na uczestnictwie w jakichś obrzędach religijnych. Ale czy tak jest naprawdę? Chyba dobrze byłoby spróbować odpowiedzieć sobie na to pytanie. Zapraszam więc do dyskusji osoby wierzące,mniej lub bardziej,w ten czy inny sobie wiadomy sposób.Ustalmy czym naprawdę jest wiara w Boga oraz czym jest miłość do Boga. Możemy na początek zapytać co mówi o tym Biblia-która dla mnie jako katolika jest jednym z dwóch najważniejszych zródeł prawdy o... wszystkim co nas otacza. Biblia mówi nam tak: "Na tym bowiem polega miłość do Boga, że przestrzegamy Jego przykazań (1 Jana 5:3).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co oznacza być katolikiem
Chm. Tego się nie można było spodziewać ;) Nie ma nic o ptaszkach ani górach ani szumie górskiego strumienia? Kto by pomyślał. Myślę że wdzięczność Stwórcy i zachwyt nad wszystkimi Jego dziełami,to że dostrzegamy Boga w lesie,w górskiej przełęczy,w wszystkich pięknych tworach przyrody,w uśmiechu życzliwych nam ludzi,to także jest element kochania Go,gdyż bez dostrzegania Go w takich sprawach nie umielibyśmy oddawać Mu czci.Jednak sama radość z Jego dzieł,sama wdziecznośc za nie-to choć rzecz ważna, to jeszcze nie sedno.Oddajemu Mu cześć poprzez uznanie Go swoim władcą.Poprzez zrozumienie i przyjęcie za swoje Jego przykazań, a więc poprzez posłuszeństwo Jemu i Jego przykazaniom.Nie jest to ślepe posłuszenstwo niewolnika,lecz posluszenstwo kochających dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popołudnie u kapelusznika
Sąd Ostateczny 31 Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. 32 I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. 33 Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. 34 Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! 35 Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; 36 byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie". 37 Wówczas zapytają sprawiedliwi: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? 38 Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? 39 Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?" 40 A Król im odpowie: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". 41 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! 42 Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; 43 byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie." 44 Wówczas zapytają i ci: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?" 45 Wtedy odpowie im: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili". 46 I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co oznacza być katolikiem
Dzieci które nie są posłuszne z powodu strachu przed ewentualną karą,lecz są posłuszne ponieważ zgadzają się wewnętrznie z tym co mówi co nakazuje co radzi i o co prosi ich ojciec.Uznają Jego mądrość,dlatego że widzą jej skutki.Młodsze,które jeszcze nie zdążyły same dojść za pomoca logiki i rozumu,do tego że to co mówi ich Ojciec jest rzeczywiście dobre,mądre i służy ku ich pożytkowi,jest dla nich dobre,nie doświadczyły tego empirycznie,nie przeeksplorowały na własnej skórze,innymi słowy te ktore jeszcze nie rozumieją sensu i celowości niektórych przykazań czy rad ewangelicznych są posłuszne ze względu na to że kochają Ojca.Uczuciem.Wola czynienia dobra,bycia posłusznym Bogu wynikająca z rozumu i uczucia u u dojrzalszych w wierze oraz wola wynikająca wyłącznie z uczucia u mniej dojrzałych.Mamy tu więc dwa stałe elementy wola i uczucie-składające sie na miłość.Która jest postawą całego człowieka która przenika całe życie człowieka i przejawiają się w każdym aspekcie jego życia.W każdym aspekcie uznajemy Boga za swego Pana.Za zródło prawdy i mądrości.Nie zostawiamy sobie ciemnego pokoiku do którego Go nie wpuszczamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co oznacza być katolikiem
Popołudnie u kapelusznika-dziękuję za Twój wkład :) Bardzo cenne cytaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co oznacza być katolikiem
Wróćmy więc jeszcze na chwilę do Biblii : W liście św Jana jest rodział opatrzony tytułem : Posłuszeństwo warunkiem społeczności: "A z tego wiemy że Go znamy,jeśli przykazania Jego zachowujemy. Kto mówi:znam Go,a przykazan Jego nie zachowuje,kłamca jest i prawdy w nim nie ma. Lecz kto zachowuje Jego Słowo w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża.o tym poznajemy że w Nim jesteśmy". Czyli w skrócie mówiąc-dekalog jest właśnie wypełnieniem miłości do Boga i ludzi.Jest uszczegółowieniem praktycznej strony tej miłości.Podobnie jak i scena Sądu ostatecznego.Wszystko to razem pokazuje nam czym jest miłość do Boga.Ze to nie tylko samo uznawanie że Bóg jest,ale ja robię sobie po swojemu,ani nie jest to samo zachwycanie się Jego obecnością w sercu.Owszem to są rzeczy dobre ale na tym nie można poprzestać. Temat napisałam dlatego ponieważ dzis w pewnym temacie ktoś zakrzyknął z wielkim zdziwieniem,wręcz kpiną że "ha, miłośc do Boga polega na posłuszenstwie?"Uznano to za bzdurę.Tymaczasem jest to prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×