Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pogaducha37

facet

Polecane posty

Gość pogaducha37

Czy na necie można znaleźć faceta tak po prostu do pogadania? Nie o tym co robię na codzień, czy mam męża/dzieci i ile mam lat. Nie mam zamiaru tego ukrywać, raczej chodzi o to, że wciąż piszę to samo a jak już każde z nas opowie o swojej sytuacji życiwej to okazuje się, że nie ma o czym rozmawiać. Postanowiłam zacząć od d... strony ale wszyscy wieją gdzie pieprz rośnie.Gdzie ci Mężczyźni....;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
Pytanie tylko czy chcesz wywiad rzekę, czy słowne przepychanki:) - a tak poważnie to jestem zainteresowany konwersacją via mail... Już troszeczkę pożyłem (30+), troszeczkę zrobiłem i na więcej mam apetyt... Jeśli chcesz, zaczniemy rozmowę, ale grajmy otwarcie... pozdrowienia wieczorno-nocne, p.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyxwu
jesli zaczynasz od dupy to i ja chętnym bardzo, wrzuć maila nie zawiedziesz się i sprawię ze poczujesz się szczęśliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogaducha37
Zwyczajnie chcę mieć o czym rozmawiać. Jeśli to się nie uda to cała reszta nie ma sensu. Wiadomo, że poznając człowieka 30+ i samej będąc w tym wieku można prowadzić wywiad - rzekę ale i to kiedyś się skończy. Dlatego wolałabym wiedzieć np. jaką muzykę lubisz, jakie filmy, czy lubisz się śmiać. Do spotkania i zwiążku i tak są lata świetlne (przynajmniej dla mnie) więc nie muszę wiedzieć jak wyglądasz i ile zarabiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
Stanę w szranki, bom ciekawy:) Nie wiem czy masz podgląd mojego maila? - tam proszę o namiary (nie wymiary) Twe. Powinienem już spać - wszakże do pracy za godzin parę, lecz liczę na Waćpanny podjęcie rękawicy. Oczywiście to powyższe jest troszkę droczeniem się (czy tak się w ogóle teraz mówi?), lecz jeśli będzie mi (nam) dane wejść w kurs kolizyjny, to również będzie mi miło zobaczyć choć skrawek tego ciekawego świata, bo czyż nowa znajomość, inne odczucia i cała gama niewiadomego nie jest właśnie nowym mikroświatem..?.. ....rzeczywiście już czas na sen, zajrzę jutro/dziś rano, pa.p. ..a o muzyce i ...ech jeśli tylko chcesz..:) "Ombra mai fu" choć Heandel mógł się mylić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogaducha37
Niestety podglądu na Twego maila nie mam gdyż ponieważ jestem tu pierwszy raz i nie zarejestrowana. Rękawicę chętnie podejmę jak tylko pole do walki zostanie udostępnione. Za 5 godz. pobudka? Okropność. :-\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i rozmowa skonczy po wymianie bezsensownych informacji, po kilku godzinach, albo latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
Witaj poga-duszko, ależ proszę, udostępnię Ci cały Grunwald, Psie Pole a nawet Pola Mokotowskie:), lecz wiesz, że tu nie chodzi o walkę a raczej o spór egzystencjalny... mój mail: dendro.copos@interia.pl Zenku 77 - odpowiem Tobie jak Wałęsa - jestem za a nawet przeciw, masz wiele racji ale i się mylisz:). Tak już chyba jest, że życie z drugą osobą jest trochę jak ognisko: na początku są emocje, podniecenie gdy uczymy się rozpalać, potem jak już nam wyjdzie, to może się i palić przez wiele lat, lecz przychodzi też okres, gdy ognisko pomału się wypala. Nie chodzi tu o to, że nie mamy kiełbasek i drewna, lecz o to, że w toku wielu innych spraw już tak często nie pilnujemy ognia, a i do ognia warto by dopuścić kogoś nowego.... Dlatego szukam, kobiety o nowym spojrzeniu, zamyśleniu, z innym bagażem doświadczeń, która chciałaby znów nauczyć się rozpalać. Szybki grill mnie nie interesuje.. Pozdrawiam na nowy dzień....a dziś życzę walentynkowo i z uśmiechem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
"Czy na necie można znaleźć faceta tak po prostu do pogadania? " - Pogadulko37 - a czy vice versa też?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytanie zasadnicze, po co ci jakis obcy facet do pogadania? jesli masz jakies "meskie" zainteresowania czy hobby, to najlepeij wejsc na jakies tematyczne forum, jesli chcesz miec przyjaciela faceta to ci powiem, ze to nie funkcjonuje. faceci raczej nie maja potrzeby gadania o dupie marynie wiec po wymianie podstawowoych informacji chca wiecej albo znikaja. chyba ze jacys biedacy co w necie buduja swoje ego. tacy moga i latami zyc w chorej iluzji...jesli tego wlasnie szukasz to jest nadzieja, ze kiedys na takiego trafisz. rozne historie sie juz tutaj czytalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazuzizazuzaj
@apifix i to pracy odpowiadzilnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
laVita, zazu!!!! nie, nie nie szukam faceta, proszę Was ja jestem normalny, tzn on i ona mnie tylko rajcują. Poczytajcie moje posty wyżej. Po prostu myślałem, że z Pogaduchą zaiskrzy, że będzie właśnie tą, która ma więcej do powiedzenia, niż :"część, jak tam", ja wiem, to też jest potrzebne, ale nie o to precyzyjnie mi chodzi. Dziewczyny, jakoś mam dziwne wrażenie, że boicie się podjąć wyzwanie, relację, znajomość....etc z facetem, który nie ogląda piłki nożnej, nie pija piwa codziennie i ma coś w głowie... Mam swoje życie, pracę , stabilizację i pasje, o których i wielku innych rzeczach chciałbym opowiedzieć...bo ci z mojego otoczenia...cóż są od dawna. Piszecie miłe panie o chęci poznania, o kumplu, przyjacielu, łóżku...i co - znikacie po paru postach w wirtualnym niebycie... pozdrawiam,p.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazuzizazuzaj
piszesz, jakbyc mial 20 lat i naiwnie uwazal ze przyjacielskie pogawedki nie zblizaja do siebie nawet obcych sobie ludzi az po milosc. slyszales takie powiedzenia, ze nie da sie nabrac zaru w poly plaszcza zeby sie nie sparzyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gdzie ci mężczyźni się pytasz
a ja się pytam gdzie te kobiety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
Mam 30+, z naiwności wyleczyło mnie życie, co nie znaczy, że rezygnuję z poszukiwań tej, dla której warto być. Jestem zajęty, co nie znaczy, że nie mam odwagi przyznać się, że nie wszysto się układa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazuzizazuzaj
to nie jest odwaga grac na dwa fronty, lecz czystej masci wyrachowanie. jesli nie kochasz dostatecznie swojej kobiety a masz pragnienie milosci, to miej na tyle uczciwosci i czlowieczenstwa zeby nie knuc nowych ukladow za jej plecami w pseudoniewinnych pogawendkach o pasjach. pamietaj, nie ran serca kobiece jesli nie zamierzasz jej tym ciosem zabic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
..to szlachetne co piszesz, tyle tylko, że ma się nijak do złożoności relacji międzyludzkich. Czy szukanie kobiety, która wypije z tobą kawę po pracy i ma podobne odczucia, problemy i najnormalniej w świecie nie jest twoją żona jest już przestępstwem. NIe zakładam wydarzeń i nie odhaczam zpisanych pozycji na liście, raczej wykładam karty na stół, jeśli nie pasuje wolna wola. Daj spokuj z górnolotnym moralizowaniem, problemy są i w tzw poukładanych związkach, jeśłi nie życiowe (w sensie praca, pijaństwo,etc...) to wynikające z różnicy temperamentów. To właśnie jest odwaga - mówić, że coś nie pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta-000000000,,
"Pogaduchy damsko' -meskie tylko na poczatku wygladaja tak niewinnie,wiec cos na ten temat-niestety. Polaczylo nas wspolne hobby , rozmowa o pracy o problemach w naszych zwiazkach.Byl dla mnie wsparciem, i przyjacielem 2 lata...pozniej zaczelismy czuc"cos "wiecej do siebie,zaczelo sie od przytulania,pocalunkow .....Tak sie koncza przyjacielskie pogaduchy damsko meskie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hu ano wzi
Kuigi see ei takista smptomid nagu ine higistamine ja kuumad hood, on olemas vimalus, et nad esinevad harvemini. Hiljuti teadlased on leidnud, et Ameerika Delaware'i likooli. Teadlased soovitavad juua kaks klaasi sojapiima vi sa tofu 200 g pevas 12 ndala jooksul, et tegutses isoflavones sisalduvate terad kuuluvad nn. phytoestrogens. See hendeid, mis sarnanevad struktuuri ja toimimisega naissuguhormoonid. Kuid mitte kik uuringud on kinnitanud, thususe menopausi. Miks?Vastavalt dr. Wieslaw Kanadysa, gnekoloog, Lublin, kes "levaade menopausi," analsis 25 uurimisprojekti phendatud sojaoad, ei ole heategevus kikide ainete. - Iga keha talub erinevaid hendeid soja. Vib-olla nad ttavad ainult mdukas menopausi smptomeid - spetsialist selgitab. Mis toidulisandeid on saadaval apteekides phytoestrogens naiste viiekmnendates eluaastates? - On palju vhem efektiivne kui hormooni tabletid - tles prof. Tomasz Paszkowski, presidendi Poola hing menopausi ja andropause. Ta tunnistab siiski, et on soovitatav patsientidele, kes ei taha vi haiguse tttu nagu vhk ei saa vtta hormoonasendusravi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta-000000000,,
Jesli jest nam zle,i wydaje sie ze Tylko TA JEDYNA OSOBA NAS RZUMIE,to w wiekszosci przypadkow to uczucie przychodzi do nas,nawet nie wiemy kiedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazuzizazuzaj
moralizatorstwo? skazdze. to zasady, ktorych stosowanie przemawia raczej na moja korzysc w oczach wartosciowego mezczyny jako atut u partnerki na zycie bezterminowo. dzieki temu mam poczucie ze jestem wartosciowa kobieta i ktos kto mnie ma, moze byc w 101% pewnien, ze nie bedzie scian rogami drapac przez lata. czlowiek dorosly bez wytyczonych sobie granic i zasad nie rozni sie niczym mentalnie od dziecka z zapalkami. ty zrobisz jak chcesz, bo widac ze jestes zdeterminowany wdrazac swoj plan pszyszlosci, ale wiedz, ze wyrzadzone zlo wraca. to odnosnie twojej obecnej partnerki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
...i właśnie o tę krztynę nieznanego tutaj chodzi... ..poświęciłem 15 lat pracy aby się, powiedzmy dorobić... i dalej tak będzie, bo mnie to kręci... ....ale odżywają też moje, własne , skrywane... ...nie wierzę, że nie ma kobiety, która nie rzucając na szalę swej stabilności nie chce spróbować czegoś nowego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazuzizazuzaj
ależ są 99,9% tu i na swiecie. .. i nie wmawiam ci tchorzostwa i nie jestem samotna mamuska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
Zazu, ty to mądra babka jesteś...:) ....ale zapytaj Martę, czy mimo wszystko nie warto było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogaduchy pogaduchami
@ apifix pewnie są tutaj kobiety jakich szukasz, wykaż się odrobiną cierpliwości po prostu to co piszesz jest jasne, czytelne i dla mnie jak najbardziej zrozumiałe ale z drugiej strony jestem kobietą i świetnie rozumiem co chce powiedzieć zazuzizazuzaj nie rozumiem tylko ironicznego określenia - samotna mamuśka ... czyżby obrazował jakiś deficyt ? nie no nie obrażaj się ale traktowanie ludzi z przekąsem czy szufladkowanie wysuwa mi pazury ;) nie bardzo mam czas w tej chwili na rozwijanie myśli, bo praca też jest moją pasją i zajrzałam tylko na sekundę, żeby zmienić ostrość widzenia hah ;) ale powodzenia oczywiście Ci życzę autorze i zazdroszczę mówiąc szczerze tych „obudzonych potrzeb i emocji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazuzizazuzaj
madrych ludzi na ziemi jest jak na lekarstwo, ja, staram sie przezyc zycie godnie i z wysoko uniesionym czolem, chocbym czasem musiala cos poswiecic, np milosc zycia. jedzenie byle czego pustoszy ciało, serce bez zasad pustoszy dusze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
...pogaducho pogaducho, o przepraszam, z moich ust nigdzie nie padło określenie Zuzy jako "mamuśki", to raczej ona sama jasno daje do zrozumienia, że jest warta tego, aby być docenianą... ..tyle zę kobieta, której szukam jest ułudą, niebytem lub nieznaną mi jeszcze...:) Tu nie chodzi o samcze sprawdzanie siebie, zaliczenia i dowartościowania...po prosutu mam potrzebą nowej relacji w krórąkolwiek stronę ona by zmierzała.. tyle i aż tyle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość apifix
Zuza, "jak sie chcesz z nami zadawać, to godność sę w buty schowaj" powiedział jakoś tak ten leniwiec w Epoce lodowcowej....morał, nie ma się co tak napinać, trwonić słów, które i tak życie weryfikuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogaduchy pogaduchami
ten pośpiech mnie kiedyś zabije :O określenia - samotna mamuśka -użyła nasza koleżanka zazuzizazuzaj i o jej ewentualnym deficycie pisałam ;) uśmiechnij się dziewczyno trochę, świetnie Cię rozumiem ale mam wrażenie, że jesteś chyba troszkę za bardzo "ponura" życiowo i nie traktuj tego jako przytyku broń boże, tylko jako ewentualną ciekawostkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pogaduchy pogaduchami
apifix haha wyjąłeś mi to z ust :) szkoda, że muszę uciekać :O bawcie się dobrze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×