Gość kkkkretwe Napisano Luty 14, 2013 jestem jeszcze młody, więc lubię i chcę się bawić, nie żałować ani chwili, to co da się to naprawić,jeszcze teraz póki młody zegar tyka, jeszcze nieraz, wiem, że poczuję smak ryzyka, czasem sobie siadam na fotelu sam do siebie gadam, myślę, życie mija, zadowolony z tego co zrobiłem dotychczas, lecz nie ukrywam wcale, że chciałbym czas cofnąć, ale trzeba się rozwijać, do przodu życie popchnąć, uważać na to, by tych samych błędów nie pierdolnąć, przez niejedną głupotę odebrałem sobie wolność, nie żałuję ,ani trochę, dało mi to do myślenia, albo było praktyką na przyszłe życie, obym się tylko mylił, mam muzykę, niech to starczy. Pytają co będę robił gdy będę starszy?Na ten znak zapytania odpowiadam: się nie martwcie, choć nie mogę zagwarantować, że nie skończę marnie, wiem co to znaczy stracić kogoś na kim zależało, szkoda, że tak się stało, ale nie żałuję, bo wierzę w to, że gdzieś tam czeka ta jedyna. 26 maj 1979 - 14 luty 2013 Tyle już przeżyłem, i nie żałuję wcale tego, że się urodziłem, bo jestem tutaj z wami Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach