Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tex.

Moja Matka.

Polecane posty

Gość tex.

Dziewczyny co mam robic? mam 15 lat i nienawidze swojej matki. Gdy mialam 2 lata zaczela wyjezdzac za granice, nie mam z nia w ogole kontaktu. I bardzo sie z tego ciesze, tylko gdy przyjezdza na 2 miesiace to jest istna wojna. ona mnie nienawidzi ja to czuje,. buntuje kazdego przeciwko mnie szczegolnie ojca. Tato kocha mnie bezgranicznie . Dla niej jestem kłopotem, czuje sie jakby znalazla mnie pod krzakiem. Krzyczy o wszystko o to ze wyszlam do sklepu bez pytania, za to ze siedze tylko na gorze nno ale prosze po co mam byc z nia skoro o wszystko bedzie sie czepiac? o wszystko o to ze siedze za blisko firanki. Raz mialam pomalowane rzesy do szkoly przyszlam do domu i szybko zmazlalam zostalo mi troche tuszu w oku i o to byla wojna . Bije mnie w twarz i szarpie. Tato tak samo ma dosyc. Dla niej liczy sie tylko moj przyrodni brat. Raz mialam sweter i nie mialam podkoszulka to myslalam ze mnie zabije. Dziewczyny ja juz mam dosyc tego wszystkiego. Zaczelam sie ciac ale to pomaga tylko na chwile, stracilam przyjaciolke - odeszla ode mnie powod? woli inną mowilam jej wszystko a teraz? jestem sama jak palec nie moge nikomu tego powiedziec,chce mi sie plakac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
moze boji sie o ciebie... po prostu, a moze jestes za pyskata i ma cie dosyc bo sil juz nie ma do ciebie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kowal z zawodu
może jest zazdrosna o uczucia ojca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
ja mam wyrzuty bo na moja corke wiecznie wrzeszczalam a syn byl cacy, ona ma 9 lat i wlasnie wczoraj mi wszystko wykrzyczala, plakalam jak szalona jak ja przepraszalam caly czas o tym mysle:( moze ty tez tak powinnas zrobic, to napewno ptrzasnie twija matka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gcvyjbu
A Twój ojciec nie staje w Twojej obronie? Porozmawiaj z nim, powiedz, jak się czujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
wydaje mi sie ze matce powinna wykrzyczec i to doslownie wykrzyczec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tex.
Nie, nie pyskuje tak krzyczalam juz. Powiedzialam ze ich nienawidze i ze sie jej boje, a co ona na to? Ze jestem dobrą aktorką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
to wspolczuje ci, moze ona nie zdaje sobie sprawy ze tak cie krzywdzi, w dzisiejszych czasach trudno wychowac dziecko a czy ty jestes wporzadku wobec niej?! mnie matka tez tak traktowala dzis nasze kontakty sie polepszyly tylko teraz ja jestem w stosunku do swojego dziecka taka jak ona byla, caly czas sie staram zeby nie byc taka jak ona.... probuj cos zmienic jakos jej przetlumaczyc, tylko nie rob nic glupiego sobie bo sie okaleczysz a to nic nie pomoze:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala smutna krolewna
a co taka mloda dziewczynak moze matce przetlumaczyc? puknij sie w ten zakuty leb!! matka nie tylko terroryzuje ja psychicznie ale rowniez bije!!! a to jest karalnie przez prawo. moja rada taka powiedz o tym psychologiwi, wychowawczyni w szkole - komukolwiek. Dorosla osoba Ci pomoze. powiedz tez swojemu ojscu, ze nie wytrzymujesz, ze potrzebujesz jego pomocy, niech cos zrobi bo matka wariatka Cie wykonczy. Biedne dziecko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala smutna krolewna
kakuja - najpierw radzisz jej wykrzyczec a pozniej zachowywac sie grzecznie. Widac, ze z Ciebie tez niezla swiruska. A tym bardziej, ze traktujesz tak swoja wlasna corke! swoja wlasna krew! wstyd! moim zdaniem nie zaslugujesz na to dziecko. Nastolatka ma prawo popelniac bledy i robic glupoty, dziecmi w tym wieku targaja rozne emocje a rola rodzica jest je ochraniac i BEZWARUNKOWO kochac. to jest matki pis obowiazek! a jesli sie z niego nie wywiązuje jest SUKĄ a nie matka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
widac ze nie masz dzieci! myslisz ze jest latwo jak w tanich serialach wychowywac dziecko!!!?! puknij sie w czolo, niewierze ze matka krzyczy za darmo! po mojemu to jest nadopiekuncza i boji sie o nia, skoro krzyczy nawet za to ze siedzi na gorze to znaczy ze chcialaby spedzac czas z corka... glupio troche ze jest taka wredna pracuje za granica powinna byc steskniona za corka, moze psycholog by pomogl, chodz watpie zeby zaciagnela tam matke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
mala smutna krolewna- w ktorym miejscu napisalam ze ma byc grzeczna?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tex.
Boje sie powiedziec komukolwiek wydaje mi sie ze bedzie jeszcze gorzej. Ja na prawde sie boje, staram sie zbytnio nie odzywac ale nic nie pomaga, z tatem rozmawialam juz, ale on nic z tego nie robi ja na prawde nie moge dluzej wytrzymac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
nie bedzie gorzej jesli nic do niej nie dociera to musze sie zgodzic z mala smutna..... ze powinnas to zglosic, porozmawiaj z psychologiem szkolnym, a babcia moze jej powiedz najpierw niech ci doradzi cos moze ona wplynie jakos na twoja matke....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tex.
Babcia? Babcia jeszcze gorsza zyczyla mi smierci, na prawde dziewczyny rodzina to zły pomysl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakuja
no to... dziwna jest twoja rodzinka... niewiem juz co ci poradzic:( a jakas ciotka ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze tak mysle , co by ci doradzic :-( Najbardziej martwi mnie twoje okaleczanie sie .To jest juz zaburzenie w psychice , dalsza sytuacja moze tylko pogorszych twoj nienajlepszy stan emocjonalny .Moze w szkole jest pedagog szkolny, psycholog szkolny . Zwroc sie tez do wychowowawcy.Powiedz o problemie .Co prawda za duzo moze nie zdzialaja, ale podpowiedza gdzie sie udac , poprosza na rozmowe mame .Mozna sprobowac udac sie do kuratora sadowego , pojsc do dzielnicowego na Policje . Mozna zadzwonic na niebieska linie .Opowiedziec o calej sytuacji , opisac ja i zlozyc doniesienie do prokuratora , ze mama zneca sie nad Toba psychicznie i fizycznie. Zakladam , ze obiektywnie oceniasz sytuacje i szukasz tu pomocy . Moze w ten sposob daloby rade polepszyc swoja sytuacje .Nie moze byc znecania sie nad dzieckiem, rodzice maja obowiazek zapewnic dziecku bezpieczny , spokojny dom i wyksztalcenie na miare swoich mozliwosci . Jesli tych zadan nie spelniaja kurator zadba o osrodek dla Ciebie .Bardzo chetnie wkraczaja do takich rodzin, ale musi byc postepowanie administracyjne . Co o tym myslisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×