Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zraniona334

Jak byscie zareagowaly ?

Polecane posty

Gość Zraniona334

Moja matka powiedziala do mnie ostatnio,ze nie zdziwilaby sie,jakbym sie przespala z ojcem...dodam,ze moje relacje z ojcem sa jak normalne relacje corki z ojcem... Dlatego bardzo mnie to zabolalo,nawet jak w zlosci...jak mogla tak powiedziec?Jakbyscie zareagowaly w takiej sytuacji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieczytalam
Mysle, ze pochodzisz z ubogiej i pewnie patologicznej rodziny. Domyslam sie tez, ze twoi rodzice pija. Twoja mama traktuje cie nie jak corke, ale jak kobiete i konkurencje. Jest malo zadowolona z meza i podejrzewa, ze ten pewnie leci na malolaty, w tym na ciebie. Czuje sie niedowartosciowana po prostu. Nic sobie z tego nie rob. Matka to tez czlowiek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość roland22
Niektóre matki tak mają....najpierw palną i potem myślą....jak ochłoniesz to zapytaj o co biega...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość roland22
Nooo ....bieda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem ale pierwsze co to chyba za takie slowa oberwałaby w twarz :o troche szacunku nie zaszkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zraniona334
Szczerze mowiac nigdy sie nie zastanawialam,ze moge pochodzic z patologicznej rodziny...Moi rodzice rozwiedli sie ,jak mialam cztery latka,bylo faktycznie duzo przemocy,tak,ojciec pil,ale teraz sie zmienil.Moja matka jest szefem w barze,jest po studiach,ale obraca sie w srodowisku,gdzie sa prostytutki.Ale zawsze mnie uczono,ze matke trzeba szanowac,gdzie by nie pracowala...Z ta konkurencja tez sie nie zastanawialam,bo przeciez to moja matka,jak moze mnie traktowac jak konkurencje ? Wiem,ze przeszkadza jej ,ze utrzymuje kontakt z ojcem,ale zeby mnie tak potraktowac ?Jak pomysle,to moze cos w tym naprawde patologicznego...trudno mi to przyjac do wiadomosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zraniona334
Sorry,chcialam powiedziec szefem lokalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość roland22
Czcij ojca swego i matkę swoją,kochaj bliźniego swego jak siebie samego....i będzie dobrze....uwież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zraniona334
roland22 Czcij ojca swego i matkę swoją,kochaj bliźniego swego jak siebie samego....i będzie dobrze....uwież. Taaa...w takiej sytuacji latwo mowic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość roland22
To drugie dla mamy....pokaż jej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×