Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Której wierzyć: realnej czy...

Dziewczyna mówi co innego na czacie i w realu :(

Polecane posty

Gość Której wierzyć: realnej czy...

Witam, niedawno poznałem naprawdę niesamowitą dziewczynę,tylko mam z nią mały... problem. Problem jest taki,że panna na czacie jest odważniejsza i czulsza niż w realu.Fakt,jest dość nieśmiała i za zasłoną komputera każda pewnie jest odważniejsza,ale sam nie wiem,czy jest szczera.Może chciałaby byc bardziej czuła,ale nie ma odwagi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba nie ma odwagi. przed kompem każdy jest "gieroj", a w realu to nie jet takie proste!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ps. i myślę, że jest szczera. choć nie znam sytuacji, i mogę się mylić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Której wierzyć: realnej czy...
Ale co,myślisz że ona myśli o tym samym co na czacie,tylko w realu brak jej odwagi?I tego samego chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Której wierzyć: realnej czy...
xxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemu niektórzy zakłądaja
myślę że skoro spotykacie się w realu czas skończyć z czatem i zacząć znajomość na serio, wtedy jak poznasz ją bardziej się dowiesz, zamiast bawić się w złudne pisanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
Zapewne na czacie poprostu jest odwazniejsza, ale mysle, ze nie klamie. Chcoaz 100% pewnosci nie mozna miec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pytasz czy wierzyć bardzie realnej czy virtualnej. To może odpowiedz sobie czy chcesz mieć związek realny czy virtualny. Randki, spotkania, całowanie, seks - realny czy virtualny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy nie ma 100% pewności, sam musisz wiedzieć, czy chcesz zaryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Której wierzyć: realnej czy...
Ivo7er,a gdybyś Ty była na jej miejscu,to co byś odpowiedziała na takie pytanie?Spróbuj się wczuć.Tak,może Ty to nie ona,ale chcę wiedzieć,jak myślą dziewczyny ;) A podszywowi z 23:46 dziekuję za udział w dyskusji i nie zatrzymuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
A ja nie uwazam, zeby byl taki jasny podzial na realne i wirtualne. Uczucia sa takei same bezwzgledu na wszystko, mysli tak samo, no chyba ze ktos udaje kogos kim nie jest, ale to inny temat. Mozna zauroczyc sie w czyichs pogladach, tym jak wyraza swoje mysli, a to mozna osiagnac rowiniez nie przebywajac oko w oko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedy czatujesz z kimś, masz tylko literki, tekst i słowa. Nie widzisz wyrazu jego oczu, twarzy, tempa pisania nawet. Nie wiesz czy sam to napisał czy wkopiował (kopiuj/wklej), nie wiesz czy to ta osoba pisze, czy może siostra/koleżanka. W wirtualnym świecie masz tylko WIZURUNEK (avatar). W wirtualnym świecie nie ma uczuć. Wirtualny świat może cię łatwo oszukać i zwieść. Nic nie zastąpi gorącego oddechu który czujesz na sobie i rozszerzonych źrenic które widzisz z odległości 15 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemu niektórzy zakłądaja
gfgf, a przeżyłeś/łaś coś takiego? ile znajomości wirtualnych przeniosłeś w real? wirtualny świat zawsze będzie jedynie wirtualnym, bycie obok kogoś to zupełnie co innego. nie twierdzę że osoba poznana w necie w realu nie może być równie super, ale generalnie to niewielki przypadek jeśli idzie o rozwlekane znajomości wirtualne. i nie mówię bo mi się wydaje, wyciągam wnioski ze swoich doświadczeń i doświadczeń ludzi wokół mnie (czyli w sumie będzie z kilkadziesiąt przypadków)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
Ja potrafie wyczuc czy ktos jest szczery nawet na odleglosc. Oczywiscie chodzi o poznanie kogos troche dluzej niz tydzien :) U mnei tak bylo, ze sie udalo przeniesc taka znajomosc, wiec nei widze problemu i dla mnei mowienie o sobie, o tym co sie mysli to nie tylko literki i znaki interpunkcyjne :) To przeciez czesc tej osoby poznawanej od srodka. No chyba, ze ktos klamie, ale tego nie bierzemy pod uwage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
a czemu niektórzy zakłądaja moze mialas pecha, albo intuicja Cie zawiodla. Mysle, ze mozna pzonac w internecie naprawde ciekawe osoby. Real czesto nei daje takich mozliwosci. jest tez szansa na znalezienie milosci przy dobrych wiatrach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
I nie chodzi tez o to, zeby zwlekac jesli ma sie mozliwosc spotkac "na zywo", ale mysle, ze tez trzeba troche najpierw poznac taka osobe, popisac. Mysle, ze to nie jest bezowocne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemu niektórzy zakłądaja
ale no róbta co chceta, każdy musi sam wpakować się w coś takiego by być mądrym po fakcie :P a po znajomych, forach, kafe itd widzę że każdy twardo pcha się do zdobywania doświadczeń,o tym że jednak świat rzeczywisty i wirtualny to zupełnie co innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Której wierzyć: realnej czy...
JacekJ,ale ja widziałem ją i tu i tu! Tylko w realu ma mniej odwagi,a chciałbym,żeby miała tyle samo co na czacie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mysle, ze mozna pzonac w internecie naprawde ciekawe osoby." x Zgadzam się. Ale kwestia zaufania to inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze, zapetliles sie w domyslach. Probujesz zrozuiec czy dziewczyna jest naturalna na czacie ? - raczej nie, tylko udaje odwazna. W realu natomiast bywa tak, ze nadal mozesz miec podobne watpliwosci, bo ... mozna worek soli wspolnie zjesc i nie poznac czlowieka. Jednak nie trac nadziei skoro uwazasz, ze dziewczyna jest niesamowita, warto dac sobie czas na wzajemne poznawanie sie. Osobiste spotkania maja ta zalete, ze to, czego nie doslyszysz, to zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
No moje doswiadczenia sa inne. Jesli ktos nie sciemnia to myślę, ze w ten sposob tez można siępoznawać, zanim dojdzie do spotkania. Lepiej wiedziec z kim sie ma do czynienia niz isc na zywiol. Jest duzo mniejsze prawdopodobienstwo chociazby, ze komus zalezy na "przygodzie". Czesto tego typu osoby zniechecaja sie wiedzac, ze nei dojdzie od razu do spotkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemu niektórzy zakłądaja
ale ja nie piszę o kłamaniu, bo autor pyta się o szczerość a generalnie chodzi mu o sposób bycia, i znajomości oparte o wirtual nie tyle o kłamstwo się rozbijają co właśnie o różnice o których pisał też Jacek. i zauważ, mówię o wielu przypadkach bo także nie swoich,poznałam też fajnych ludzi i wiem, że im mniej pisania wirtualnego tym lepiej, by mieć ochotę się z kimś spotkać nie potrzebujesz klkunastu godzin przepisanych a pisanie przez neta nigdy nie zastąpi rozmowy twarzą w twarz. ale to moje zdanie:) każdy robi jak mu wygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
No, ale to jak rozmawiasz i to, ze nei spotykasz sie od razu oraz sposob zachowanai tej osoby sprawia, ze jednak masz wieksze powody do zaufania. Wiecej osob wywala sie na tym, ze 2 dni sobie popisza, a pozniej jest zdziwienie i rozgoryczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Zgadzam się" x Ivo,kogo masz na mysli? ;) x "Ale kwestia zaufania to inna sprawa" x No,w koncu mozna zaufać,zwłaszcza jak widzisz że ten ktoś jest naprawdę porządny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfgf
Przeciez jesli ktos moze sie spotkac na zywo to nic nie stoi na przeszkodzie i powinno sie tak zrobic. Mnie chodzilo o to, ze takie poznawanie na odleglosc tez ma swoja wartosc. Nie jest tak, ze to nic nie znaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czemu niektórzy zakłądaja
tak samo w życiu spotykamy się z ludźmi których ledwo znamy i co? przezywamy ciągłe rozgoryczenia? raczej w mniejszej ilości przypadków, to kwestia tego na co się nastawiamy, a przy pisaniu netowym nawet pesymista potrafi się wyłożyć na iluzji którą stworzył nie twierdzę że poznawanie na odległość żadnej wartości nie ma, jednak wartość ta jest o wiele bardziej złudna (czy chcemy czy nie kontakt twarzą w twarz jest w nas nawet biologicznie zaprogramowany jako lepszy) ale w tym przypadku autor może mieć kontakt na żywo więc sprawa raczej jest prosta:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×