Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość olajaaaaaaaa

Mój chłopak nie chce się ożenić!

Polecane posty

Gość olajaaaaaaaa

Witam! Od pewnego czasu ciągle myślę o zaręczynach.Jesteśmy razem 10 lat.Problem w tym ,że on nie chce się żenić. Chciałabym ruszyć z życiem do przodu.Ktoś miał taką sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fsafsasaf
naciskaj albo rozstanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olajaaaaaaaa
Naciskałam,ale powiedział abym dała sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olajaaaaaaaa
I w końcu dałam sobie spokój :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapytaj jakie ma w takim razie plany jak po 10 latach związku nie myśli o ślubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olajaaaaaaaa
I rozmowa kończy się "nie zadawaj głupich pytań"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olajaaaaaaaa
A i jeszcze mówi "nie mam planów"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co ma ślub do ruszenia do przodu? ruszenie do przodu to dla Ciebie bachorki? nie chcesz się zapładniać w konkubinacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Huehuehue br br
Nie rozumiem nowoczesnych związków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arz
To powiedz mu, że się zabijesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olajaaaaaaaa
whedif@ Nie chodzi o "bachorki" po prostu zawsze chciałam wziąć ślub

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ślub nie jest konieczny w związku, ale jeśli jedna strona go chce a druga unika oznacza to tylko tyl, ze taki związek nie przetrwa, bo strona, która ślubu nie chce ma wątpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość angeeeeee
nie wiem jak mozna pozwalac sie wykorzystywac przez 10 lat bez perspektywy na slub. Pieprzcie o konkubinacie. Fakt jest taki,ze jakby kochal,to by sie ozenil. Wyproiwadz sie, rozluzniaj kontakt,on bedzie wiedzial czemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wplynelo
to znaczy ze ten zwiazek nie ma przyszlosci, zalezy ile macie lat. jezeli 25to macie czas, ale jezeli 30.to uciekaj i szukaj innego, bo zostaniesz sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha, czyli chodzi o ładną suknię i tort. jakoś przez 10 lat miałaś wyjebane. chcesz go uziemić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaaaaa.
Whedif;: Wątpię że chodziłaby z nim tylko dla ślubu, po 10 latach to chyba nie dziwne że myśli o małżeństwie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobitka co wie
Kochasz go na tyle zeby pzezyc bez slubu do przyslowiowej grobowej deski? Bo jesli nie, a na dodatek facet lekcewazy to co dla Ciebie wazne to zastanow sie nad taka wspolna przyszloscia bardzo powaznie. Co za odpowiedz w ogole "nie zadawaj glopich pytan"...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ariam
Spróbuj z nim porozmawiać. Jeśli powie żebyś nie zadawała głupich pytań to powiedz ze to było ostatnie takie pytanie, spakuj się i wyjdź. Moze po kilku dniach sam będzie chciał porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pójdzcie na kompromis, stańcie przed ołtarzem, zróbcie to co Romeo i Julia i problem z głowy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja rozumiem faceta, pytanie jest wybitnie głupie, ale odpowiedź trochę chamska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olajaaaaaaaa
pewnie będzie czekać mnie rozstanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×