Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pieleeeeegniarkaaaaaaaaaa

dzisiaj liczy sie TYLKO praca praca praca

Polecane posty

Gość pieleeeeegniarkaaaaaaaaaa

dzisiaj wzielam urlop na zadanie poniewaz moja mame dzisiaj zabralo pogotowie wieczorem zadzwonil kierownik czy przyjde jutro do pracy nawet nie zapytal sie jak mama ehhh znieczulica panuje w naszym kraju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wieczorny Tutex
Żydzi zajęli Polakom cały czas, żeby nie mieli czasu i siły myśleć o Polsce i o zaborze. Żydzi przyzwyczajają Polaków do niewolnictwa i wegetacji, bez życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pastelowe pola
buc kierownik. bardzo nieludzkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fghjkhgfdfg
powiem szczerze ze nie ladnie ze strony kierownika masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiuytrertyuio
co to za kierownik ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ---mądralla---
no tak jest..co zrobisz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twt6721
omg... wy niezle rozpuszczone jestescie w tych szpitalach... ja jak pracowałam w McDonaldzie, to tam nikt sie nie interesował rodziną, nawet czasem nei chcieli człowieka zwolnic o 15 minut, a jesi się udało to odliczali za te 15 minut z pensji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twt6721
a kolezanka co pracowała na kasie w Piotrze i Pawle, musiała spędzac całe święta Bożego NArodzenia na stancji, nie z rodziną. tylko dlatego, że musiała czekac na kierownika, któremu nie chciało sie do niej podejsc mimo że dawno juz zakończyła pracę - zeby mogła zdac kasę i zdązyc na ostatni autobus, a potem pociąg. Siedziała i płakała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjtdyu7
Wszędzie jest dzisiaj takie gówno, ciągle tylko praca kasa praca kasa i wyzysk wszystko toczy się w okół tego. Ja też już nie raz przechodziłem takie durne akcje z pracodawcami a najgorsi to są prywaciarze, zero szacunku i kultury do pracownika nic tylko jebać i tyrać a jak ci się nie podoba to spierdalaj w podskokach. Ja nie dawno byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy to facet przez telefon miał taki głos jak by mnie chciał zamordować. Na spotkaniu buc nawet się ze mną nie przywitał tylko kiwnął głową i z podniesionym nosem zadawał mi pytania czy dam radę bo on nie szuka frajerów i tak dalej. Zostałem na parę godzin i jak widziałem jak on się zachowuje na zakładzie jak odnosi do ludzi i co gada to podziękowałem. Nienawidzę ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozumiem ze ty sie pytasz
kierownika o zdrowie jego/jej mamy/zony/meza/rodziny itp itd, jak i wszystkich wspolpracownikow, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjtdyu7
Tak właśnie tak, gdyby to stało się kierownikowi szefowi to na pewno bym zapytał bo mnie w przeciwieństwie do takich wychowano i pochodzę z normalnego domu gdzie panują zasady dobrego wychowania. A temu kierownikowi zwyczajnie takich zasad dobrego wychowania brakuje bo jak można być takim zimnym skurwysynem ? Ale to norma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
współczuję serdecznie. ale nie wszędzie tak jest.ja pracuję w małej, można powiedzieć,że rodzinnej firmie (właściwie składa się z dwóch niezależnych rodzin), więc sytuacja wygląda zupełnie inaczej. ale mój mąż pracuje w dużej firmie i też jest inaczej niż u Ciebie. Niedawno była taka sytuacja, że zapomniał z domu laptopa i wyjechał służbowo na drugi koniec Polski. Jego kierownik miał tam jechać po południu, więc wymyśliliśmy, że ja mu przekażę tego laptopa. ponieważ ja jestem w ciąży, ten kierownik z własnej inicjatywy nadłożył drogi, żeby przyjechać tam, gdzie mnie pasowało i oczywiście spytał, jak się czuję itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klllkjhgfds
hjtdyu7 masz racje ja coraz bardzej tez ich nienawidze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ----kasienkaabc.---
upu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florecita
dziwni sa ci kierownicy oni tylko stawiaja na zysk nie na ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
..a co Wy się dziwicie... teraz dla szefostwa sa najwazniejsze cyferki....cyferki i zyski na koncie.. proste jak drut...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...niestety współpracownicy najczęściej sami tworzą atmosferę wrogości.. i mało jest juz firm , w których relacje są podobne do takich , jak to opisuje Saly..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koallamą
a czy komuś z was siadła psychika po kilku utratach pracy? Czy rodzina wypominała wam, ze nie utrzymaliście pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×