Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alalalalaaaa

problem rodzinny :(

Polecane posty

Gość alalalalaaaa

hej mam 20 lat. od pewnego czasu nie rozmawiam z siostra ktora ma 22 lata, jest rok starsza ode mnie, ma pokoj obok mnie, ma wszystko czego zapragnie i czego ja nie mam, wyglad (Jest chuda i ladna), telewizor, laptopy, drogi telefon, fajne ubrania, prace. Zawsze chcialam zyc z nia w zgodzie i byc dobra siostra, sprzatalam jej w pokoju, pralam ubrania, robilam zawsze wszystko co ona chciala, nigdy nie mialam swojego zdania. Przez ostatni okres gdy znalazla prace i ma pieniadze zbuntowala sie przeciwko calej rodzinie Od jakiegos czasu takze nie rozmawia z moja mama, ktora wyzwala od najgorszych. Dzisiaj rano zrobila awanture moim rodzicom, wyzwala ich, a takze mnie. Rozbila szybe w drzwiach i przeprowadzila sie na dół do pokoju mojej babki. :/ Jestem w szoku . Ojciec powiedzial ze nigdy jej nie wybaczy za to co dzisiaj powiedziala do niego i nie ma co w tym domu szukac.. Rodzicow powinno sie szanowac mimo wszystko. Czy miala prawo tak postapic??? Nie wiem co mam o tym myslec. Jest mi niesamowicie przykro ze tak sie stalo. Jestem dobrym czlowiekiem i w glebi serca szkoda mi jej, nie wiem dlaczego? caly dzien mysle o tej sytuacji. Nie moge jej przeprosic poniewaz ona mi ublizala. Prosze powiedzcie co o tym myslicie?? jest mi ciezko i musialam sie wygadac :(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ograniczona autorka
Nie powinno byc ci jej zal ani rodzicow. Jej wszystko dawali a tobie? Gowno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uległa cóż poradzić
dziewczyno, zacznij zyc swoim zyciem, a nie unizac sie przed innymi milosc i wspolczucie do innych to swoja droga, ale wlasne szczescie swoja. pozdro 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalalalaaaa
staram sie zyc wlasnym zyciem, ale jezeli widze co tutaj sie dzieje nie moge zrozumiec skad taka nienawisc w rodzinie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StasiaZOgródka
Jakbyś pisała o mnie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalalalaaaa
juz myslalam ze tylko w moim domu tak jest. :( zero wsparcia, szacunku i milosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StasiaZOgródka
Moi rodzice to dobrzy ludzie, święci można powiedzieć mieszkajac z moja siostra która pewnego pięknego dnia rzuciła sie nożem a ja dzwoniłam w rozpaczy, panice i histerii na policję. Taki wstyd. Kiedyś opisałam swoją sytuację na kafeterii. Wpisz w google "siostra rzuciła sie z nożem kafeteria" moze sie wyświetli :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalalalaaaa
Przeczytalam i wspolczuje Ci takiej siostry. Moja bez powodu nie rzuca niczym, bardziej przezywa, przeklina, krzyczy. Dzisiaj zdazylo sie ze cos rozbila. Nie wiem co z nia sie stalo kiedys byla inna.. :( Nie umiem sobie z tym poradzic. A u Ciebie jak sytuacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alalalalaaaa
czy to jest normalne jezeli ona mowi do mnie " ty swinio, suko, zdziro jebana, dziwko, kretynko", nie tylko do mnie a do moich rodzicow takze... :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StasiaZOgródka
Wiesz co? To nie jest mój temat, kafe go usunelo chyba. Moja historia jest na blogu monteki.blog.onet.pl na ostatniej stronie pod postem "nienawidzę siostry" mój nick tam to "ta najgorsza". U mnie dzisiaj było względnie spokojnie. Pomijajac aroganckie odzywki do rodziców i pretensje dlaczego rodzice nie kupili jej samochodu bo jakby kupili to jeździłaby do kościoła a tak to nie chce jej sie chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×