Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość enigma22

AGENT NIERUCHOMOSCI, CO ROBIC POMOZCIE

Polecane posty

Gość enigma22

Witam, od ok dwoch tygodni pracuje w agencji nieruchomosci, jestem agentka.. oferty zbieram codziennie, codziennie przynajmniej po jednej ofercie... jednak nie mam zadnych kupcow na te mieszkania... powiedzcie mi co robic? dajcie jakies rady. przeciez jak tak dalej pojdzie to nic nie zarobie.. jak cos sprzedac, gdzie szukac ludzi ktorzy kupia moje mieszkania ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość enigma22
nikt nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nigdzie. Na rynku nieruchomosc
od dawna zastój. Trzeba byc idiotą, żeby teraz zatrudnić się w agnecji nieruchomości:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
a na wynajmie nie dasz rady zarobić ? czy to nie twój rewir ,a może miasto do kitu ? może domy ? może działki i lokale użyt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Nic nie zrobisz i nie zarobisz.Pewnie wpakowalas sie w prace tylko za prowizję. Ja powiedzialam sobie ze nigdy wiecej takiej pracy. Ja akurat mialam dawac kredyty .......nie zarobilam nic przez 3 miesiace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
gleedys a co to za praca ? dla banku czy firmy pożyczkowej ? pytam bo rozważam wszystkie możliwości ,szukam aktualnie czegokolwiek a jestem dość rozmowna i nie mam problemu w kontaktach z klientem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Doradca kredytowy w placowce tzn w samej placowce siedziala dziewczyna a ja po prostu mialam sobie szukac klientow telefonicznie, ulotki ..jak chcialam ......Staralam sie jak moglam ale co z tego jak nikt kredytow nie chcial brac. Wychodzilam z domu do niby pracy a pensji zero. Wszyscy mi dogryzali a ja kazdego dnia mialam nadzieje.Powiedzialam sobie ze nigdy wiecej pracy gdzie nie zagwarantuja mi chociaz 100 zl.Tez szukam pracy i jestem bardzo kontaktowa, lubie ludzi....ale co z tego.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
hmm czyli już mi się rozjaśniło na czym polega praca doradcy kredytowego :( , nawet nie dali ci biurka w placówce ??? gdzie wychodziłaś codzień ? rozwieszać ulotki ? to niedorzeczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Teraz moglabym pracowac nawet na czarno...jestem zdesperowana.....ale nigdy za prowizje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Przewaznie rozwieszac ulotki, wrzucac do skrzynek.....na samych ulotkach powinnam byla zarobic ze 400zl, nie mialam biurka- chodzilam tam na kawe i skorzystac z telefonu zeby dzwonic do klintow. Nawet jak sie klient znalazl czesto sie okazywalo ze bank nie chcial mu dac kredytu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xdcfvgbhnjkml,
Przecież wiadomo, że jest zastój na rynku nieruchoości kredytów. Od dłuższego czasu. Jak mozna być takim idiotą by teraz iść do pracy związanej z tymi branżami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Jak nie ma nic innego to bierzesz co dają z nadzieją że wpadnie chociaz pare groszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
astój na rynku kredytów hipotecznych , bo gotówkowych dla osób fizycznych chyba nie , widzę po znajomych co rusz jakiś kredycik to na naprawe auta to na remont to na spłate poprzedniegio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xdcfvgbhnjkml,
To bierz takie prace dalej. Wyjdziesz tak jak na tej, o której pisałas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Ale konkurencja w bankach duza wiec kazdy szuka gdzie najlepiej........czasem bank odmawial bez podania przyczyny.....przewaznie tak bylo zawsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xdcfvgbhnjkml,
Ale doradcy kredytowi, sorry: sprzedawcy produktów finansowych,zarabiali głownie na kredytach hipotecznych. A jeśli by nie było zastoju w konsumpcji, to open finance nie szykowałby zwolnen grupowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Ja pracowalam 3 lata temu tam...a teraz napisalam ze nie biore takiej pracy bo mam nauczke i wiem jak to wyglada...wtedy nie wiedzialam ...czulam sie szczesciara ze mnie przyjeli prawie od reki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
heh ,ja też się tak poczułam że mnie 30 latkę z marnym cv i średnim wykszt tak chętnie zaprosili na rozmowe i jeszcze kazali sobie wybrać termin ! bo oni są cyt elastyczni i ja miałam podać date i godz. Teraz już wiem o co chodzi ,dziękuję nie tańczę ,wolę iść nosić ulotki za pewną kase,wiosna akurat ciepło i schudnę po piętrach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xdcfvgbhnjkml,
Dziewczyny: Wy naprawdę tak nic nie umiecie, ze musicie imać się takich najprostszych prac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
ja mam 40-stke wiec łatwo nie jest :D Moze w innych miejscach jest inaczej...u mnie bylo wlasnie tak.....rób co chcesz ale znajdz klienta to dostaniesz kase........no wszedzie tak jest z prowizją. Najgorzej to sprzedac cos czego sama bys nie kupila :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Owszem...ja nic nie umiem bo za dlugo przesiedzialam w domu....wiek tez juz spory.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
xdcfvgbhnjkml, to nie jast tak , po prostu u mnie w miasteczku NIC NIE MA , długo pracowałam na recepcji ,pózniej kilka lat miałam DG ,a teraz ...teraz nie ma nawet wakatu na kase w markecie , znajome po studiach też szukają i to mają dośw np jedna technolog żywienia ,druga chemiczka i nic .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
wszystko pada , przejmują nowi właściciele ze swoimi menagerami i menagerowie widząc podupadającą firmę myślą prosto -zmiana kadry na dzień dobry .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
kadry z doświadczeniem ,na kadre kolesi menagera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xdcfvgbhnjkml,
recepcja? To są te umiejętności? Przepraszam, ale mam inne zdanie na temat konkretnych umiejętności. Na recepcji to ja pracowałam w wakacje po I roku studiów, bo była to praca niewymagająca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Ja tez mieszkam w miejscowosci gdzie psy d...i szczekaja...zostali sami emeryci a mlodzi uciekli. Jak sa oferty to maja takie wymagania ze mi sie slabo robi....jak przeczytalam ogloszenie ze w zwyklym sklepie chca sprzedawczynie z prawem jazdy i jezykiem hiszpanskim, po studiach...to mi rece opadly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gleedys
Xdcf.....widac ze mieszkasz w duzym miescie i nie wiesz jak jest w malych miejscowosciach.....swoimi umiejetnosciami nie raz moglabys sobie wytrzec 4 litery....tu bierzesz co daja albo co ci ktos zalatwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
xdcfvgbhnjkml, napisałam ze mam średnie , gdyby każdy kończył świetne studia też by nie było pracy bo byłaby zbyt duża podaż :) wiesz u mnie w mieścinie to praca na recepcji była wymagająca i kosztowało mnie to kupe wyrzeczeń , kursy językowe za które sama płaciłam i nocnych zmian , to nie kraków ani wrocław.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta starej generacji
moja przyjaciółka chemiczka , po chemi na uj , 12 lat pracowała w sporej firmie kosmetycznej ,w zawodzie za grosze ,teraz firma padła ,babkę wywalili i przyjęli taką świeżo po studiach ,nie rozumiem . A kobieta szuka nawet na kasie w biedronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×