Gość Wiosna tuż Napisano Marzec 20, 2013 Jestem z moim chłopakiem 2 lata, mieszkamy na moim mieszkaniu, który dostałam od rodziców z pełnym wyposażeniem. Mój chłopak do mieszkania od siebie nie wnióśł nic jeśli chodzi o sprawy materialne. Normalnie pracuje, lecz nie zarabia zbyt dużo, ale dzieli się kosztami opłat. Czujemy się ze soba dobrze. Mój chłopak jest bardzo przwiązany do swojej mamy, co oznacza,że musi ją codziennie odwiedzać, pomaga jej we wszystkim i jest na każde zawołanie, jedzie do swojej mamy codziennie po sniadanie do pracy.Aha nie wpomniałam jeszcze,że ja mam 30 lat, a on 32 lata. Tłumaczy to wszystko tym,że po śmierci jego ojca, czuje się za mamę odpowiedzialny i musi mamie ten trud wychowania teraz wynagrodzić oraz dać jej poczucie, że jest mu cały czas potrzebna. Jego mama takze mnie dość dobrze polubiała, gdyz ja też w pewnym sensie zaangażowałam się, aby jej uprzyjemniać czas np. zabieramy ja na basen, czy na zakupy itp. Jego mama zawsze powtarzała,że obu synów traktuje tak samo. Wspomnę jeszcze tylko,że drugi syn ma żone i dziecko, rzadko ja odwiedzają i już nie jest tak pomocny jak mój chłopak. Jego żona do niedawna nie dawała możliwości spotykania się jej wnuczką 3 letnią, no jedynie na jakiś tam urodzinach czy innych uroczystościach.Aż tu nagle umarła ich babcia, pozostawiająć mieszkanie mamie mojego chłopaka. Brat mojego chłopaka nagle cz%C Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach