Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Cierpie razem z nim :(

Musze, bo mi serce peka :(

Polecane posty

Gość Cierpie razem z nim :(

hej. w tamta srode zawiozlam mojego kota (3 lata) do weterynarza poniewaz zaczal sikac (tzn kilka kropelek) z krwia. do tego nic nie jadl, nie pil - ogolnie nie ten kot. zostawilam go tam na noc jak zalecali (na obserwacji) odebralam kicie na 2gi dzien. byla po kilka zastrzykach, antybiotyku i rowniez dostalam do domu 10 tabletek na 5 dni. wet mowil, ze to uraz jakis lub zapenie. dalam kotu wszystkie tabletki przez te 5 dni i wczoraj jakby juz lepiej (wskakiwal na parapet, przychodzil sie przytulac, bo wczesniej tylko spal lub sikal po kropelce). dodam, ze wciaz nic nie jadl i straasznie ale to strasznie schudl, ale pil na szczescie. az do dzis rana- kot zaczal kichac. po powrocie do pracy znalazlam go lezacego na krzesle calym mokrym (od tego kochania). caly czas nie sika jak powinien. jest lepiej, nie ma juz krwi ale wciaz kolor rozowawy no i 2 razy dziennie sika normalnie a do tego okolo 20 razy chodzi do kuwety na siku robiac tylko kilka rozowych kropel. dzis dlugo nie myslac pojechalam do weta i znowu musialam kicie zostawic :( boze jak mi smutno .. lekarz nie wie co jej jest, mial jej podac kroplowke, zeby kot sie nie odwodnil, mial pobrac probke moczu oraz krwi i porobic rentgeny pecherza i nerek. jezu ja nie mam pojcia co sie dzieje mojej kici :( boje sie ze to cos powaznego zeby po 6 dniach antybiotyku dalej tak miala i do tego teraz ten katar ... aa i jeszcze miala podwyzszona goraczke dzis u weta jak jej mierzyl. nie wiem juz co robic siedze teraz wlasnie, pisze to i placze bo boje sie ze go strace :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cierpie razem z nim :(
zapomnialam dodac - 2 miesiace temu (przepraszam za wyrazenie) kot wyrzygal tasiemca - na 1000% byl to tasiemiec bo zrobilam zdjecie i pokazam wetowi. powiedzial mi, ze tasiemce skladaja jaja w srodku organizmu i ze powinnam teraz regularnie odrobaczac kota co 3 miesiaca. wczoraj kot znowu zwymiotowal tasiemca ! ;( czy to sikanie, katar i tasiemiec moga byc powiazane? podpowiedzcie cos prosze. dopiero w sobote rano mam dzwonic do weta po wyniki - wczesniej nic nie bedzie wiadomo jeszcze :( tak bardzo sie boje !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj kot mial glizdy
Tez mial podobne objawy.wylecza go.nie martw sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz zdjecie tego tasiemca?
Moj pies wyrzygal cos podobnego i tez sie zastanawiam czy to nie tasiemiec :( wspolczuje Ci bardzo...wiem co przechodzisz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj kot mial glizdy
Wydaje mi sie ze to moze byc powiazane.tasiemiec wyrzadza duzo szkod..bedzie Dobrze zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cierpie razem z nim :(
wygladal dokladnie tak jak ten tutaj ; http://www.pasozyty.com.pl/Dipylidium-caninum-Tasiemiec-psi.html x czytam o tym zatruciu i objawy sie zgadzaja, nawet kichanie .. :( boze juz sama nie wiem co myslec .. czytam na tym internecie i kazdy pisze inaczej a ja sie tylko stresuje. ciesze sie ze kot jest u weterynarza i ze ta kroplowke dostal bo juz naprawde slabo wygladal (az brzuszek wklęsły) ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz zdjecie tego tasiemca?
Dokladnie takiego zwymiotowal ;( moze ciut krotszego... moj pies juz w miare dochodzi do siebie,z Twoim kotkiem napewno tez bedzie wszystko ok,trzymam kciuki i nie martw sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cierpie razem z nim :(
dziekuje wam. potrzebowalam wlasnie takiego 'nie martw sie, na pewno bedzie dobrze'. ciesze sie, ze jest w dobrych rekach i dobrze, ze go zawiozlam bo nie wiadomo co by bylo jakbym czekala na 'cud' :/ dzieki jeszcze raz wam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez nie chce zyc, ale
Biedna kicia, uwielbiam koty... Jestem po okropnej awanturze z koleżanką, ale znajdę kilka ciepłych słów dla Ciebie - bądź dzielna, będzie dobrze. :) I obserwuj kociaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cierpie razem z nim :(
dziekuje kochana. moze i Ty lub ktos z Was potrzebuje rowniez cieplych slow lub porozmawiac? sluze pomoca .. lepiej porozmawiac niz w samotnosci cierpiec :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bedzie dobrze wylize sie
Bedzie dobrze wylize sie kot twuj i bedzie jak dawniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I jak z kociakiem? Właśnie u mojego zdiagnozowano tasiemca :( dostał mega zastrzyk i czekamy ... Czy tasiemiec mógł zniszczyć mu nerki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×