Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Omamiona seksem

seks a emocje...

Polecane posty

Gość Omamiona seksem

Mam problem ze swoimi emocjami. Jest w moim życiu mężczyzna z którym sypiam regularnie, jednak nic więcej z tego nie wynika- nie wykazuje innych inicjatyw niż spotkania raz w tygodniu, w międzyczasie nie dzwoni, nie pisze... Ale jak już się spotkamy to jest cudownie, fantastyczny seks, jest czuły, rozmawiamy ale wciąz jest zamknięty ( ja z resztą też nie potrafię się pzred nim do końca otwoarzyć). Nie mogę zrozumieć jak można być tak blisko fizycznie a tak daleko emocjonalnie?? Zauroczyłam się, omamił mnie seksem i cóz... nie potrafię z tego zrezygnować. Z drugiej strony jest ktoś inny kto adoruje, jest szarmancki, także fantastyczny facet (o ile mogą to powiedzieć po kilku spotkaniach) i mimo że atrakcyjny to nie wyobrażam sobie, żeby mnie dotykał... To jak jakieś cholerne rozdwojenie jaźni, jestem zblokowana emocjanalnie przez gnojka, który daje mi jedynie swoje ciało... Jak wybrnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Omamiona seksem
ktoś pogada??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Omamiona seksem
up... czyżby wszyscy mieli gdzieś moje życiowe problemy?? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iytrew245678
znajdz faceta który cię będzie szanował a nie traktował jak worek na spermę :o olej go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×