Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niebieska spódnica

ego blondynek

Polecane posty

Gość niebieska spódnica

kto z was zna takie blondynki, które uważają, że ich kolor jest najpięknieszy na świecie i wszyscy go im zazdroszczą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaakonda
ja tak uważam, mam naturalny kolor i jest piękny :) Jak złoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
nie chodzi mi o lubienie swojego koloru, tylko o jakąś dziwną obsesję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość flelelele
Ja znam. Siebie. Złoty kolor, koleżanki zazdroszczą. Naturalne. A farbowane (zwłaszcza w domu) blondynki mają żółte lub siwe. Nieudolnie chcą naturalne blondynki naśladować i marnie to wychodzi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
twierdzą, że w życiu nie przefarbują włosów (chyba że im ściemnieją) i gardzą innymi kolorami. Ciągle powtarzają, jaki to blond jest cudowny i właściwie nie znam takiego drugiego typu ludzi, który by ciągle zachwycał się czymś w swoim wyglądzie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dknjsdnf
mnie - jako mężczyźnie podobają się najbardziej blondynki z jasnymi niebieskimi oczami. Na sam widok się podniecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
czyli farbowane są gorsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mammmmmmm
A ja mam farbowany blond u fryzjera i też mi mówią że jest piękny, wygląda jak skandynawski blond, śliczny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
dknj - gusta są różne, akurat nie jestem tym typem urody, ale w ogóle się tym nie przejmuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
nie sądzę, że jest coś złego w twierdzeniu, że kolor własnych włosów jest ładny, tylko w obsesji na jego punkcie i poczuciu wyższości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
nie sądzę, że jest coś złego w twierdzeniu, że kolor własnych włosów jest ładny, tylko w obsesji na jego punkcie i poczuciu wyższości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dknjsdnf
niebieska spódnica - to jest tylko moje zdanie :) Jak z twarzy dziewczyna jest ładna, to już kolor włosów nie jest taki istotny. Ale miło jest, jakby była blondynką :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokrokxx
"twierdzą, że w życiu nie przefarbują włosów (chyba że im ściemnieją) i gardzą innymi kolorami. Ciągle powtarzają, jaki to blond jest cudowny i właściwie nie znam takiego drugiego typu ludzi, który by ciągle zachwycał się czymś w swoim wyglądzie " ja w zyciu nie przefarbuje moich wlosow nawet jak mi sciemnieja, bo zwyczajnie blond najbardziej pasuje do mojego rodzaju urody i lubie byc naturalna. Nigdy nie spotkalam naturalnej blondynki ktora bylaby wpatrzona w swoj kolor wlosow, bo jest z tym kolorem od urodzenia. To zazwyczaj farbowane lubia wszystkim zamiatac wlosami przed oczami. "oh ah patrz, umiem farbowac wlosy" druga opcja to "patrz, chociaz nie umiem farbowac wlosow, nic to ze wyszly zolte/przesadnie czarne, malo naturalne"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
ech, wyraziłam się niezbyt jasno, nie chodziło mi o typ urody, tylko jakieś dziwne poczucie, że tylko będąc blondynką jest się wartościowym człowiekiem masz szczęście, bo mimo że ciemne włosu są podobno popularniejsze, większość znanych mi kobiet to blondynki i duża część nich (ale nie wszystkie) ma istnego 'pierdolca' na punkcie blondu i za każdym razem powtarza, jaki to jest cudowny. Rozumiem, że się podoba, ale ileż można tak gadać? I mam na myśli naturalne jasnowłose ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bajasbbs
Hmmm jakbym spotkała taką zapatrzona w siebie laskę to bym chyba się nieźle usmiala a potem zalowala tej biednej istoty. Problem nie dotyczy tylko blondynek. Ile razy widziałam kogoś kto określał się jako "sexy czarnulkax a wszystkie blond to swinska uroda, a rude fałszywe itp. Rude natomiast uważają się za unikatowe i z charakterem itp itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieska spódnica
bajasbbs - dokładnie, też sądze, że problem dotyczy nie tylko blondnek, zdarzają się też rude czy czarne :D można się nieźle uśmiać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×