Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sami powiedzcie czy to ma sens

Ludzie którzy studiowali

Polecane posty

Gość sami powiedzcie czy to ma sens

No sami powiedzcie szczerze czy studia wogóle mają jakikolwiek sens? skoro i tak po nich nie ma pracy. Mówię tu o ekonomii, marketingu, rachunkowości... powiedzcie na co wam to było skoro pracodawcy szukają osób i z doświadczeniem i wykształceniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 18 lat i za 1
studia bardzo rozwijają człowieka ( oczywiście PRAWDZIWE studia na UNIWERSYTECIE, nie jakieś chujowe wyższe szkoły) :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lqqqqq
ja studiowałam i w żadnym wypadku nie żłuje dzięki nim mam pracę w zawodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trelemorelebiolog
do pani wyżej, a co studiowałaś że masz pracę w zawodzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sami powiedzcie czy to ma sens
Jednym się udało a innym nie. Moim zdaniem lepiej mieć nawet dobrą zawodówke niż byle jakie studia które są penisa w pochwie nie warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studia owszem nic nie dają
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
studia dały mi jedno - samozaparcie:) Wiedza- to czego chciałam się dowiedzieć dowiedziałabym sie i bez nich, może tylko nie wiedziałabym gdzie szukać, to czego wiedzieć nie chciałam zapomniałam już 5 minut po egzaminie. znajomości - nie nawiązałam żadnych trwałych, bo nie po to tam poszłam. Droga do kariery - kiedy zaczynał m myślałam że robie to co lubię, kiedy kończyłam okazało się że naprawdę robię to co lubię i te studia nie są mi do tego potrzebne... mój profil zawodowy zmienił się o 180 stopni. ale samozaparcie to jest na pewno to czego człowiek się tam uczy i to zostaje na zawsze :P Jestem pół roku po obronie (dokładnie dziś mija pół roku), tęsknię za studiami, za klimatem, za tym że można chłonąc to co człowieka zainteresuje i ma się na bieżąco dostęp do ludzi, który "wiedza o tym wszystko"... czyli na danej dziedzinie zjedli zęby:) Praktycznych korzyści z dyplomu nie mam żadnych - może nie potrafię go wykorzystać, może nie chcę bo zakres moich studiów nigdy nie pokrywał się z zainteresowaniami. Dlatego jeśli wybieracie kierunek NIGDY w życiu nie kierujcie się tym na co jest zapotrzebowanie/ po czym znajdziecie pracę/ za co dobrze płacą, jeśli tak na prawdę nie jest to to co was kręci:) Kiedyś zrobię sobie studia związane z kultura i literaturą, o czym marzę od zawsze, póki co będę robić coś co lubię z dyplomem z mało dla mnie interesującej dziedziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kura w której żyję
ma, jeden kierunek mnie interesował, więc studiowałem go z zapartym tchem ;) drugi dał mi pracę, ot co. :) jak każdy porządny żyd :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×