Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Entemia

wybrać śmierć czy anonimową bezdomność??

Polecane posty

Gość Entemia

hej, nie wiem czy ktoś to przeczyta...pewnie nie. Mimo wszystko muszę z siebie zrzucić ten ciężar. Od 18 miesięcy mieszkam z mężczyzną który: głównie nie ma pracy, mieszkanie kosztuje 1700, ma dzieci i żonę i płaci się alimenty a ja zarabiałam 3400...ale ja mam już dług 32 000 (pożyczki kosztują....). Straciłam pracę i tylko najbliższe 2 miesiące będę miała wynagrodzenie. Niby nic wielkiego...można powiedzieć ODEJDŹ...ale gdzie? Do domu matki z ojcem alko i skazać ją na brak łóżka do spania? można powiedzieć...znajdź pracę... ale ja już nie mam na buty na wiosnę a na boso nie pójdę, w zimowych wystaje mi palec...:(,nie mam na bilet autobusowy, za chwilę wyłączą mi telefon, od 2 lat nie kupiłam sobie nawet pary skarpetek...jak mam iść na rozmowę na bosaka i w rozwalającym się sweterku? Nie chcę obarczać mojej mamy długiem...bo wiem, że na nią to spadnie. Nie wiem co mam zrobić...rozważam spakowanie się, i podróż stopem poza granice albo skok z wieżowca....czy ktoś z was wyszedł z takich problemów? może wspomóc mnie radą? Jak wyjadę banki ją osaczą...a ona nie wie o tym. Mój..żałosny partner nic z tym nie zrobi...JAK mam PRZEŻYĆ?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet gdybys umarla to pozyczki czy co tam nie przechodza na bliskich? idz do ciucholandu, kup cos za pare groszy, ubierz sie elegancko i idz na rozmowe, a swoja droga jak mozna dopuscic do takiego dlugu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
9 miesiecy wszystko na mojej głowie...opłata p1700, telefony i bilety miesieczne, pies i jedzenie ok 1000. pomoc mamie 400. można...jak facet zacząl mnie bić ..chciałam tylko przetrwać... mówiłam o d lugach a on...bił. brałam kredyt...za kredytem...i już nie mogę. nie pytajcie jak do tego doszło...podpowiedzcie jak ŻYĆ? bo nie daję rady.... na ciucholand w wawie powinnam mieć ze 20 zl nie licząc butów....a mam 10 zł dziennej kwoty na wyżywienie przez najbliższy tydzień...co potem...nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
manua94.... na domiar złego on zawsze miał potrzeby...butym bluza, spodnie, kolejne buty, knajpa...obiecywał góry...a ja wylądowałam z mordą w gównie.... nie wiem co robić...siedzę i płaczę nad swoją głupotą...stara a głupia...cóz...chyba będzie poświąteczny skok...egoistycznie...ale kto powiedział, że śmierć taka nie jest??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26Marcelinka26
jestem w bardzo podobnej sytuacji jak ty,tyle ,ze za granica tez mam dlugi przez faceta teraz szukam pracy ,facet damski bokser ,skurwysyn jak ich malo mam nadzieje,ze tobie i mnie sie uda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
26Marcelinka26 z całego serducha zycze Ci odwagi...ja po zeszłotygodniowym spraniu chyba dopiero zauważyłam, że matkę lał ojciec, babcię lał dziadek...wybrałam ten sam schemat...mam nadzieję, że szybko POWSTANIESZ !!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
26Marcelinka26 jest tam u Ciebie jakakolwiek praca? chwytam się wszytskiego.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26Marcelinka26
Jest i nie jest ale angielski trzeba znac teraz jest troche ciezko,ale Przez 1 miesiac w ogole nie szukalam zdecydowalam,ze teraz niech on pracuje ,bo juz musial i zoabczy jak to jest kogos utrzymywac.Podnosi na mnie rece ja sie nie daje walcze z nim przegrywam,ale daje do zrozumienia,ze sobie nie pozwole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Posłuchaj, przede wszystkim wielkimi literami piszesz "JAK PRZEŻYĆ" znaczy, że chcesz żyć, mocno. Piszesz, ze masz 3400, z czego 1700 idzie na mieszkanie, a drugie na co? Na tą pożyczkę? Kolejne 1700? Posłuchaj, to są Twoje pieniądze i jeśli masz wyposażyć w coś partnera albo jego dzieci to lepiej zainwestuj w siebie! W te buty, ubiór, cokolwiek! Rozsyłaj CV, gdzie się tylko da. Niech to będzie nawet praca poniżej twoich kwalifikacji i umiejętności, ale traktuj ją na tyle dobrze by przetrwać, a mimo to mieć świadomość, że to na chwilę, ot przejściowe problemy! Słuchaj, ludzie wychodzą nie z takiego gówna. 32 tys. to nie 320 tys., wiem, może i marne pocieszenie, ale to nie jest dług, za który warto się zabijać. Jak już zacznie iść do przodu to szystko razem:) Wierz mi, swoje przeżyłam, zawaliło mi się wszystko, dosłownie. Któregoś dnia po prostu wstałam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26Marcelinka26
ja nie mieszkam w PL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz sobie opracowac plan działania i powoli wychodzic na prosta... całe zycie przed Toba, nie zmarnuj go...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalutkaMini
Dlaczego dlugi mialyby przejsc na Twoja matke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
Sweet Dreams II ja chę życ...ale po opłatach nie ma za co...tak mi sił brakuje....rata długu dzisiaj to 1700...już mam zaległość 280 zl:( za dwa miesiącę nie pokryję debetu na karcie....szukkałam roboty niskokwalifikowanej....zarżnę się za 400 tygodniowo w zmianach dzień i noc....i tak będę w plecy bo nie mam za co jeść.ziemiakami nie wyżyję... :(nie wiem co robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26Marcelinka26
Straszna sytuacja ,ale dasz rade ja jestem 2 tys km od domu sama bez nikogog rodziny w obcym kraju i musze sobie jakos radzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
MulatkaMini...a kto je spłaci RODZINA! poczytałam umowy....może słabo wnioskowałam, ale nie jem już od 4 dni....i kręci mi się w głowie... na szczęście w niedzielę pojem:) może wtedy łatwiej mi przyjdzie analiza..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Entemia
26Marcelinka26 może wpadnę do Ciebie? razem raźniej!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 26marcelina26
Ja teraz nawet warunkow ani kasy nie mam sama na pokoju jestem :( dam Ci moje gg 46300294

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalutkaMini
Gdzie Ty bralas kredyty? Dlaczego mialaby je spalcic matka? To tylko w sytuacji kiedy bylaby zyrantem! Rodzina do Twoich kredytow nic nie ma dziewczyno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnnnnnnnnnnnn......
Po pierwsze i najwazniejsze: pozbadz sie tego faceta, ktory rujnuje Ci zycie! To piorytetowy krok aby mozna bylo posunac sie dalej... Twoje mieszkanie czy jego? Czy moze wynajmujecie? Jak Twoje: wykop go! Jak jego lub wynajmujecie: po prostu odejdz. Spakuj sie i odejdz jak go w domu nie bedzie. A potem na spokojnie przemysl sytuacje. Skontakuj sie ze znajomymi moze ktos zalatwi prace zagranica lub doradzi cos madrego. Ja w obecnej sytuacji widze tylko jeden problem nie dlugi a ten gosciu, ktory rujnuje Ci zycie. Lepiej byc nawet samemu niz z kims takim. Idz mieszkac do rodzicow, pozycz troszke kasy od nich aby sie ubrac i idz szukac pracy. Jak znajdziesz to oddasz im kase. To sa Twoi rodzice. Ich moralnym obowiazkiem jest pomoc dziecku w takiej sytuacji!!! Zobaczysz jest teraz ciezko ale znajdziesz prace, powoli splacisz dlugi i moze poznasz tez porzadnego faceta, ktory bedzie Ciebie szanowal. Mam kolezanke, ktora jest tez w kiepskiej sytuacji. Mieszkam obecnie w Stanach. Dziewczyna ze Szwecji jest tutaj ok 12 lat. Poznala faceta. Jest od niej mlodszy. Sa razem ok 2 lat. Ona zaszla w ciaze urodzila syna miesiac temu. Wszystko ok gdyby nie to ze facet jest uzalezniony od kokainy. Byl na odwyku ale odszedl. Obecnie ciagle na napady ze znika na kilka dni i przepuszcza jednorazowo ok 500$ na narkotyki. Stracil kilka prac. Ona zalamana. Brak kasy na oplate mieszkania a dodatkowo miesieczny syn......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rata długu to 1700 zł i 1700 mieszkanie? przepraszam chaotycznie czytam, ale czy tak to wygląda? Przede wszystkim, nie masz żadnego obowiązku, a w tej sytuacji i mozliwości by wynajmować mieszkanie za 1700 zł! znajdz pokój za 700! Warszawa? Większe miasto? Nie mów błagam, że nie ma, bo ostatnio kolega szukał i znalazł za 600 z opłatami. To prawda, nie centrum i trezba doliczyć kartę ZKM, ale zawsze, a w twoim przypadku to konieczne , bo to mnóstwo pieniędzy mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat pochodzi z filmu "Factotum" i nie jesteś pierwszą osobą, która pyta. No niestety nie są to czysto moje słowa, choć pod ich treścią się podpisuję. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do grudnia jeszcze jest
grzech zawsze rodzi cierpienie jak grzeszysz czyli kłamiesz lub uprawiasz sex przedslubny to zawsze bedziesz cierpiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość top gan....
ta... zwłaszcza ten sex przedślubny ... a rozważałaś poszukanie np. opieki nad starszą osoba z mieszkaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×