Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kulturairozumzwro

co to?

Polecane posty

Gość kulturairozumzwro

Proszę o odpowiedź mam 24 lata, z moim chłopakiem tworzymy związek od ponad dwóch lat. czasami się sprzeczamy, często o bzdury. 3 razy bardzo się pokłóciliśmy, za każdym razem byliśmy pijani. On mnie kocha, szanuje, jest dobry,pomocny, całkiem lubiany. Wyjeżdżaliśmy na fajne wycieczki, zrobiliśmy kilka ciekawych rzeczy. Jednak ogólnie rzecz biorąc nie czuję, że żyję, czuję że egzystuję. Niby ciągle każde z nas chce gdzieś wyjść żeby zabić rutynę - na kręgle, czy do kina, jednak ciągle nie możemy się zebrać. Przez naukę i obowiązki rzadko się widujemy ostatnimi czasy. Mamy odmienne poczucie humoru i to raczej ja jego rozśmieszam, on mnie bardzo rzadko przez co porównuję go z moim byłym przy którym cały czas byłam uśmiechnięta. Podobają nam się inne filmy, o książkach nie mam jak się wypowiedzieć, bo on nie czyta, co mi przeszkadza. Mamy trochę inną wizję przyszłości, ja chciałabym żyć przez kilka lat za granicą, nie ze względów finansowych, a po prostu by zmienić otoczenie, pożyć w środowisku odmiennej kultury. Potrzebuję dużo rozmawiać i dużo się śmiać, on mi tego niestety nie zapewnia. Przykro mi to mówić, bo to takie błahostki, ale gdy nie są 'zaspokojone' to ja nie mam ochoty na zbliżenia, co z kolei oddala jego ode mnie. Myślałam, że będę z nim do końca życia, a dziś chyba nie przyjęłabym jego oświadczyn. Kocham go, jest naprawdę cudowny, ale nie wyobrażam sobie, że spędzę z nim resztę życia tak bez emocji, życie ma się jedno. Rozsądek podpowiada, że powinniśmy się rozstać jednak ja nie chcę go zranić i nie jestem pewna czy rozstanie nie byłoby błędem, może właśnie tak ma wyglądac dorosłe życie, a ja jestem marzycielką? Nie stało się między nami nic tragicznego co pomogłoby podjąc tę trudną decyzję. Czy rozstanie bez powodu ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JA ...SAM
Z tego co piszesz to rozstanie nie będzie bez powodu... Przecież z tego co opisujesz to nie pasujecie do siebie. To chcesz z nim być, czy nie chcesz go ranić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×