Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość JagodaLV

JAK UBIERACIE SIĘ W DOMU? CZY NOSICIE CAŁY DZIEŃ TE SAME CIUCHY?

Polecane posty

Gość rwer
Poszukiwania modnych ubrań nie zawsze są łatwe. Aby sprostać temu zadaniu, warto rozejrzeć się w miejscach takich, jak Ralph Lauren sklep www. Jest to dobry wybór. http://elegan.pl/pl/c/Ralph-Lauren/32

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja chodzę po domu w starych spodniach z dresu i bluzkach bawełnianych zbyt znoszonych, żeby ktoś miał mnie w tym oglądać. W razie potrzeby się przebieram w coś lepszego, ale jak jestem sama to mi wystarczą stare szmaty. Psom i kotom wszystko jedno, a u sąsiadów wyrosły takie tuje za płotem, że mnie nie widzą jak wyjdę przed dom. Kogo to zresztą obchodzi? Sąsiad czasem w piżamie na ogródek wychodzi po psa ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja powiem tak , jak idę do pracy na 1 zmianę i zakładam na przykład bluzkę i spodnie, to jak przychodzę do domu, to przebieram tylko spodnie,zakładam inne, przeważnie dresowe, ale nie są to jakieś stare, porozciągane, dziurawe szmaty, tylko normalne spodnie dresowe, a bluzki nie zmieniam, bo i tak wieczorem wyrzucam ją do prania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziurawe szmaty są dobre do sprzątania, nie do noszenia, ale kto mi zabroni trochę starsze bluzki bawełniane czy swetry ubierać w domu, zanim je wywalę? W sam raz do prac domowych i w ogródku. W pracy się przebieram i nikt nawet nie wie, w czym przyszłam, ale to nie zwalnia mnie z obowiązku żeby znośnie wyglądać i nie straszyć ludzi ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie w pracy też nie obowiązuje dress code, więc też na szczęście nie muszę nosić ciasnych kostiumów , garsonek, czy sukienek, ale po przyjściu z pracy do domu przebieram się. Dżinsy zmieniam na wygodne spodnie dresowe (na codzień nie noszę spodni dresowych na ulicy- jedynie po domu),lub krótkie spodenki, czy wygodną lekką spódniczkę, lub sukienkę (zależy od pory roku) bluzkę zmieniam na wygodny t-shirt (z długim lub krótkim rękawem - też zależy od pory roku), lub koszulkę na ramiączkach. NIeraz jesienią czy zimą przychodzę i nie zmieniam bluzki typu t-shirt na domową, bo ta, którą miałam na sobie "wytrzyma" do wieczora i wtedy rzucę ją do prania. Jeśli jednak w pracy miałam koszulę, lub bluzkę koszulową, to przebieram ją bezwzględnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×